Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka » Edycja postu

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Judith 16:38, 03 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
MartaCho napisał(a)


Ach, przepraszam, wydawało mi się, że kiedyś wspominałaś, że też jesteś team radio357 to radio, które byli dziennikarze Trójki założyli. Od 01.05 do 03.05 od 9 do 18 grają Polski Top Wszechczasow. Prawdziwa uczta muzyczna- polecam. Dziś już ostatnie 100 największych

Jakoś tak nie zostałam długo z tym radiem .
Aktualnie od długiego czasu preferuję Eskę Rock.
W ogrodzie natomiast nigdy nie słucham niczego poza śpiewem ptaków i szumem wiatru . Ogrodowanie to dla mnie rodzaj medytacji, skupiam się w pełni na tym co tu i teraz i poza tym nie myślę o niczym, osiągam stan nirwany .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 16:41, 03 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
mrokasia napisał(a)
U Ciebie przestój z płytami a u mnie z fothergillami, które dotrą jutro. Wkurzające.
Bardzo dobrze Twój eM wymyślił by ułatwić dostęp do przełączania wody.


Dzięki temu przestojowi mogę dalej lecieć z pieleniem . Ten chodnik powstaje na skutek spontanicznego pomysłu w Święto Pracy . Niech poczeka .
U Ciebie inna sytuacja, bo jesteś w trakcie zaplanowanej pracy.

Dobrze wymyślił, pewka
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 16:44, 03 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
LIDKA napisał(a)
Też popieram przeniesienie włączników.

I ja! ♥️
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
MartaCho 20:15, 03 maj 2026


Dołączył: 28 sie 2017
Posty: 3173
Judith napisał(a)

Jakoś tak nie zostałam długo z tym radiem .


Ja zostalam, doceniam za brak reklam, wszechobecni Barbara i Marian za zakupach RTV mnie wykańczają tak samo konkursy z walizkami, kuframi i innymi skrytkami.
Eski Rock aż tak dobrze nie znam.

Pięknie o połączeniu z ogrodem napisałaś. Ja również na co dzień najchętniej treli kolegi kosa słucham, a jeśli jak w ten weekend muzyka lub częściej podcast to zawsze w słuchawkach, bo wiem też od Was, jak uciążliwy może być sąsiad, który głośno słucha swojej ulubionej muzyki, która niekoniecznie jest też naszą ulubioną
____________________
Marta Ogród zacząć czas
Judith 20:59, 03 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
MartaCho napisał(a)


Ja zostalam, doceniam za brak reklam, wszechobecni Barbara i Marian za zakupach RTV mnie wykańczają tak samo konkursy z walizkami, kuframi i innymi skrytkami.
Eski Rock aż tak dobrze nie znam.

Pięknie o połączeniu z ogrodem napisałaś. Ja również na co dzień najchętniej treli kolegi kosa słucham, a jeśli jak w ten weekend muzyka lub częściej podcast to zawsze w słuchawkach, bo wiem też od Was, jak uciążliwy może być sąsiad, który głośno słucha swojej ulubionej muzyki, która niekoniecznie jest też naszą ulubioną

Czasem jest ta ulubiona, ale niekoniecznie chcemy jej słuchać w tym momencie, w którym sąsiad .
Ten sam moment słuchania tej samej piosenki jest super doznaniem w aucie - gdy stoję na światłach śpiewając razem z radiem i widzę, że człowiek w aucie obok śpiewa to samo . Taką miłą wspólnotę wtedy czuję - uśmiechamy się do siebie, jesteśmy ziomkami, bo lubimy tę samą muzykę (i rozgłośnię puszczającą określony rodzaj muzyki) .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
TAR 21:08, 03 maj 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13505
Judith, pracowity weekend. Ja sie opitalalam. No nie mam melodii do prac ogrodowych ostatnimi czasy. A zaczyna mi sie robic tloczno z roslinami do sadzenia, wolalabym skonczyc nim komary sie pojawia. Czekam na deszcz.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Judith 21:42, 03 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
TARciu, Niechciej jest potrzebny - obszerniej na jego temat wypowiedziałam się u Ciebie .

Taaak, bardzo pracowity weekend . Wypieliłam cały ogród (no, poza jednym mniej istotnym miejscem, przy okazji się dokona), nawiozłam część ogrodu (byłby cały, ale nawóz się skończył, nowy ma przyjść we wtorek ). Podlałam najpilniejsze miejsca. Czyli zrobiłam to, co chciałam . Do tego szereg innych drobniejszych prac. Jestem bardzo zadowolona .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
LIDKA 22:23, 03 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13391
Wzięłam z Ciebie przykład i dokończyłam pielenie. Zaczęłam kłaść linie kroplujace. We wtorek dojedzie korą i będzie dosypki robić cały tydzień po pracy po godzince.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Judith 09:44, 04 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
LIDKA napisał(a)
Wzięłam z Ciebie przykład i dokończyłam pielenie. Zaczęłam kłaść linie kroplujace. We wtorek dojedzie korą i będzie dosypki robić cały tydzień po pracy po godzince.

Cieszę się, że mogłam być inspiracją
U mnie przydałaby się przyczepka kory. Ale jakoś szkoda mi na nią kasy i tak cykam po kilka worków co miesiąc, nigdy nie mając jej tyle ile potrzeba .
U mnie jednak problemem jest kopiący pies. Nie kopie dołów, ale drze pazurami w stanie ekscytacji, często na rabatach, niestety... Efekt jest taki, że fajnie ziemia z kora się miesza, a jakże, ale walorów estetycznych brak... W ten sam sposób rujnuje mi kanciki, gadzina jedna najsłodsza .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
LIDKA 11:22, 04 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13391
Judith napisał(a)

Cieszę się, że mogłam być inspiracją
U mnie przydałaby się przyczepka kory. Ale jakoś szkoda mi na nią kasy i tak cykam po kilka worków co miesiąc, nigdy nie mając jej tyle ile potrzeba .
U mnie jednak problemem jest kopiący pies. Nie kopie dołów, ale drze pazurami w stanie ekscytacji, często na rabatach, niestety... Efekt jest taki, że fajnie ziemia z kora się miesza, a jakże, ale walorów estetycznych brak... W ten sam sposób rujnuje mi kanciki, gadzina jedna najsłodsza .


Ja biorę drobną z olx . Jest workowana. Znalazłam najtaniej po 9 zł.
Teraz przyjedzie pierwszy raz od nowego dostawcy. I zobaczymy.
Poprzedni Pan mi woził kilka lat.

Myślę że to ostatni raz w większej ilości. Glównie muszę dosypać na Kortowa żeby się ziemia z czasem polepszała. Mam tam jeszcze twarda glinę bo to najmłodsza rabata.

Wzięłabym zrębki czy nawet trociny w większej ilości ale M nie chce. Mam współogrodnika to czasem muszę iść na kompromis.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies