Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka » Edycja postu

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

LIDKA 22:01, 26 lip 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14397
Judith a jakby te 2 ostatnie paski betonu obrócić równolegle do nowego stopnia nowej ścieżki?

Narobiłaś się z tą ziemią pod trawniczek i na pewno szybko urośnie.

My wycinaliśmy taką szeroką niebieskawą trawę w trawniku i latałam dziury ziemią z nasionami. Hehe ma trawnik w łatki teraz . Nic więcej mi się nie chce robić .
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
mrokasia 22:21, 26 lip 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21765
Judith napisał(a)

Wycinek koła i moja geometryczna dusza jest ukontentowana .


I bardzo słusznie .
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 22:23, 26 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14458
LIDKA napisał(a)
Judith a jakby te 2 ostatnie paski betonu obrócić równolegle do nowego stopnia nowej ścieżki?

Narobiłaś się z tą ziemią pod trawniczek i na pewno szybko urośnie.

My wycinaliśmy taką szeroką niebieskawą trawę w trawniku i latałam dziury ziemią z nasionami. Hehe ma trawnik w łatki teraz . Nic więcej mi się nie chce robić .

Lidka, ale finalnie wyszłoby na to samo, tyle, że zamiana ścieżki by była .
Ziemią pod trawnik zajmował się mężaty . Mnie wykończyła praca koncepcyjna .
A taką niebieskawą trawę też mam tu i ówdzie, ale bardzo mi to nie przeszkadza .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
LIDKA 22:28, 26 lip 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14397
Judith napisał(a)

Lidka, ale finalnie wyszłoby na to samo, tyle, że zamiana ścieżki by była .
Ziemią pod trawnik zajmował się mężaty . Mnie wykończyła praca koncepcyjna .
A taką niebieskawą trawę też mam tu i ówdzie, ale bardzo mi to nie przeszkadza .

Płyty by się nie stykały i nie byłoby tego prawie prostokąta ale tak też ok jest
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Judith 22:44, 26 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14458
mrokasia napisał(a)


I bardzo słusznie .

Noo . A ile się nakminilam przy tym, matko sałatko!!
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 22:46, 26 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14458
LIDKA napisał(a)

Płyty by się nie stykały i nie byłoby tego prawie prostokąta ale tak też ok jest

Aa, o to Ci chodzi.
No to nie, obecne ułożenie to wynik rozkminki (a jakże ). Alternatywą był kształt litery T z kamyków, a to budziło mój wewnętrzny sprzeciw . I małżowy zresztą też
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Rojodziejowa 09:38, 27 lip 2026


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 11074
A ja bym po prostu 9 płyt w kwadrat na zakręcie ułożyła. Ale mam wrażenie, że my to nie będąc na miejscu widzimy inaczej i to co wymyślimy i na obrazku wygląda dla nas ok niekoniecznie na żywo się sprawdza.
____________________
Asia (małopolskie, okolice Brzeska) * Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną * Lurie Garden * Navy Pier * Ogród Botaniczny w Chicago
LIDKA 09:58, 27 lip 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14397
Mi się ścieżki z płytami podobają bardzo . Ale nie zrobiłam bo nie chciałam żeby m się szarpał. Rwie się do ciężkich robót a nie powinien.

Może kiedyś dołożę parę płyt z synem.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Judith 10:10, 27 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14458
Rojodziejowa napisał(a)
A ja bym po prostu 9 płyt w kwadrat na zakręcie ułożyła. Ale mam wrażenie, że my to nie będąc na miejscu widzimy inaczej i to co wymyślimy i na obrazku wygląda dla nas ok niekoniecznie na żywo się sprawdza.

Asia, racja. Jakoś mi ta koncepcja umknęła, a to z tego powodu, że planowana była tylko jedna ścieżka. Koncepcja na drugą pojawiła się już po ułożeniu pierwszej. I jakoś skupiliśmy się tylko na sposobie dołożenia tej drugiej do pierwszej - czy z przytuleniem płyt czy oddzieloną kamykami. Szersza perspektywa nam umknęła .
Hmm, no to mi zadałaś temat do rozkminki... Przedstawię małżowi i razem będziemy kminić, co ja się sama będę wysilać . Tak na początek, to nie wiem czy nie będzie za dużo betonu, tym bardziej, że taki zestaw - trójki oddzielone żwirem - chcemy powtórzyć pod huśtawką. Konieczna wizja lokalna - dzisiaj po południ się dokona .

Tymczasem trzymam kciuki za małżonka pilnującego, żeby gościowie zakładający klimę nie spieprzyli roboty i czegoś innego przy okazji, jak to fffachofffcy potrafią .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 10:15, 27 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14458
LIDKA napisał(a)
Mi się ścieżki z płytami podobają bardzo . Ale nie zrobiłam bo nie chciałam żeby m się szarpał. Rwie się do ciężkich robót a nie powinien.

Może kiedyś dołożę parę płyt z synem.

No i słusznie czynisz. A znalezienie kogo do takiej drobnej robótki jest niewykonalne. Ćwiczyłam, gdy chciałam uniknąć małżowego dźwigania przy układaniu placyku obok ogniska...
To znaczy wykonalne, ale za absurdalnie wysoką kwotę, która jest rzucana z rękawa. Jeśli dobrze pamiętam - gość (jedyny, który się łaskawie "podjął" - cudzysłów zamierzony) kilka lat temu za samo ułożenie płyt 80x80 na już przygotowanym i ubitym podłożu o powierzchni 10 m2 rzucił kwotą 10 tysi. Tak, że ten... znam ten ból.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies