Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Nalewka z pigwowca

barbara_kraj...
Img 8128a

Dołączył: 30 sty 2011
Skąd: Częstochowa
Posty: 18570
Dodany 22:35, 17 paź 2011 , edytowany o 23:32, 17 paź 2011
1 kg owoców pigwowca zebranych po przymrozkach
0,5 l spirytusu i 0,5 l wódki czystej, lub sam spirytus
0,75 kg cukru

Owoce umyć, przekroić na ćwiartki i wybrać gniazda nasienne. Każdą ćwiartkę można jeszcze podzielić. Im drobniejsze kawałki tym szybciej puszczają sok. Tak przygotowane owoce wsypać do gąsiorka, zalać spirytusem i zostawić na 6 tygodni. Nastepnie zlać nalew do butelek a owoce zasypać cukrem i zostawić na 6 tygodni. Zlać II nalew, połączyć go z I i zostawić przynajmniej na trzy miesiące aby dojrzał. Niektórzy proponują nawet rok . Dla poprawienia aromatu można dodać cynamon w lasce, wanilię w lasce lub goździki - jak kto woli. Ja tych przypraw nie dodaję.
Po tym czasie ściągnąć za pomocą rurki odstaną nalewkę. Można przecedzić przez filtr do kawy lub przez kilka warstw gazy.
Pozostałe, słodkie owoce można zalać wódką i otrzymać III nalew nieco gorszego gatunku.
Nalewka ma wyjątkowy aromat, że o smaku nie wspomnę!
Owoce muszą być całkowicie przykryte akoholem a później cukrem. W trakcie macerowania należy od czasu do czasu potrząsać gąsiorkiem.
Niektórzy preferują najpierw zasypanie cukrem a potem spirytusem.

Może jutro wstawię zdjęcia.
____________________
Pozdrawiam - Barbara; Mój 4 arowy azyl... i Wizytówka
hanka_andrus
Img 0005

Dołączył: 20 lis 2010
Skąd: Koszalin
Posty: 34425
Dodany 22:55, 17 paź 2011
Robiłam i tak,i tak.Właściwszy jest pierwszy raz ,zalany alkoholem,a dopiero potem cukier.
W odwrotnej kolejności.....cukier nie zdąży się dobrze rozpuścić,a już owoce fermentują.
Nie dodaję przypraw,dorzucam tylko kilka rajskich jabłuszek dla poprawienia koloru....
____________________
sezon 2017 u hanusi sezon 2017 u Hanusi Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon Ogródek Hanusi - kolejny sezon * Ogródek Hanusi po zimie
Gabriela
Im000026

Dołączył: 25 lut 2011
Skąd: koło Krakowa
Posty: 8065
Dodany 23:08, 17 paź 2011
Właśnie nastawiłam w sobotę taką nalewkę, ale jeszcze inaczej - zasypałam cukrem, a potem przeczytałam, że lepiej od razu spirytusem zalać no i zalałam. Cukier się rozpuścił, zobaczymy co z tego wyjdzie. Acha, dodałam goździki.
____________________
Ogród w budowie nieustającej
barbara_kraj...
Img 8128a

Dołączył: 30 sty 2011
Skąd: Częstochowa
Posty: 18570
Dodany 00:43, 18 paź 2011
Haniu, kolorek mojej zeszłorocznej jak marzenie!
____________________
Pozdrawiam - Barbara; Mój 4 arowy azyl... i Wizytówka
monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 01:46, 18 paź 2011
Basi sposób jest jak najbardziej właściwy, jeżeli chodzi o dodatki to można dodać do nalewki z pigwy, bo ona wychodzi trochę jak z jabłek , ale do pigwowca żadnych cynamonów i innych nie dodawać też nastawiłam
alinak
Img 0039

Dołączył: 31 sie 2010
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 7528
Dodany 07:42, 18 paź 2011
ja też dzisiaj zrywam pigwowcai zalewam . mam już dereniówkę .....będzie grzanie w zimie przy kominku
____________________
zapraszam do ogrodu u stóp klasztoru- pozdrawiam Alina ++wizytówka ++przebudowa przedogródka ++OGRÓD U STóP KLASZTORU CZ.II ++-http://ogrodustopklasztoru.blogspot.com/?spref=fb
barbara_kraj...
Img 8128a

Dołączył: 30 sty 2011
Skąd: Częstochowa
Posty: 18570
Dodany 16:12, 18 paź 2011
A oto obiecane zdjęcia:
rozdrobnione owoce pigwowca


zalane spirytusem i nalewka zeszłoroczna
____________________
Pozdrawiam - Barbara; Mój 4 arowy azyl... i Wizytówka
barbara_kraj...
Img 8128a

Dołączył: 30 sty 2011
Skąd: Częstochowa
Posty: 18570
Dodany 16:16, 18 paź 2011
Alinko, owoce derenia trudno zdobyć. Nie miałam szczęścia spróbować dereniówki, ale owoc tak - przez przypadek
____________________
Pozdrawiam - Barbara; Mój 4 arowy azyl... i Wizytówka
Romek_R

Dołączył: 03 lis 2013
Posty: 3
Dodany 17:50, 03 lis 2013
Dzień dobry.
Mam pytanie odnośnie kroku z zasypaniem owoców cukrem po macerowaniu. Ile owoce puszczają tego soku? U mnie jest póki co poziom soku odrobinę niższy od poziomu owoców. Czy lepiej trzymać te owoce przy kominku, kaloryferze?
hanka_andrus
Img 0005

Dołączył: 20 lis 2010
Skąd: Koszalin
Posty: 34425
Dodany 20:25, 03 lis 2013
Przy kominku szybko fermentują, nawet jak przedtem były zalane alkoholem. Trzymać niezbędną ilość czasu, aż cukier się rozpuści i koniec na tym.
____________________
sezon 2017 u hanusi sezon 2017 u Hanusi Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon Ogródek Hanusi - kolejny sezon * Ogródek Hanusi po zimie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies