23 odmiany rodków i 12 odmian azalii! Dla mnie to baardzo dużo. Ja mam tylko dwa różaneczniki, z czego jeden to świeżynka, bo posadzony w tym roku, i sześć azalii. Siódma właśnie przyjechała, Soir de Paris.
Piwonii na razie nie planuję mieć więcej, no chyba że jakaś odmiana sprawi, że mi kapcie spadną z nóg i wystrzelą w kosmos

. Coral Charm zakwitła mi w tym roku słabiutko, ledwie dwoma kwiatkami, ale przesadzałam ją jesienią, więc nic dziwnego.
Zawsze przy sadzeniu piwonii obawiam się, że posadzę ją zbyt głęboko i nie będzie kwitnąć. Albo że w ogóle zrobię coś nie tak przy sadzeniu. Potem człowiek czeka na te kwiaty i sam nie wie, czy zrobił coś źle, czy to roślina ma swoje humory, albo potrzebuje więcej czasu.
Słabo kwitnie mi tak Buckeye Belle.
Twoje piwonie widać posłuchały ostrzeżenia

. Wiesz, z nimi trzeba na ostro

.
____________________
Magda - okolice Przemyśla
Wiejski ogród Magdy