i za to uwoelbiam O...jak sie patrzy na te swoje miejsce to człowiek potrafi się tak zablokowac twórczo i widz tylko jedno rozwiązanie...i tu pojawiacie się Wy i trzeźwym okiem cos podsuwacie
mam wrzosy ale nie wrzsowisko, mają wiele uroku ale to dość wymagające rośliny
kochają słońce i kwaśną ziemię nie lubią wilgoci, muszą być przykrywane na zimę bo wymarzają i chorują na choroby grzybowe. Ale jeśli będą miały optymalne miejsce to można sie zachwycić to miejsce przy altanie jest fajne musi być baaardzo słoneczne.
Od kiedy pamiętam w ogrodzie były wrzosy i wrzośce. Wrzosy lubiały podmarzać natomiast wrzośce nigdy (przynajmniej ja nie pamiętam) i nigdy też nie chorowały a chemii nikt nigdy nie lał
Wydaje mi się że podstawa to lekkie wzniesienie by woda nie stała i słoneczne stanowisko