hej, się wproszę do Was! Bo mi ulżyło, ze nie tylko ja mam milion pomysłów na minutę, mój to na każdy pomysł przystaje, każdy pomysł chwali bo wie, ze za chwilę będzie nowy pomysł, ale się kiedyś zdziwi jak przystanie na coś bardziej kłopotliwego.
Justyś ja też ostatnio pomijam mojego eMa przy decyzjach a już na pewno przy zmianach ... co ma się chłopina stresować, on już i tak nie pamięta która wersja była tą ostatnią więc nie wie czy były kolejne zmiany czy nie, o planie ogrodu to nawet już nie wspominam ... po co on i tak wie że zaraz wersja się zmieni.