Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Daglezja - Pseudotsuga

Gardenarium
 mg 0116 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 64464
Dodany 15:03, 29 gru 2017
Może wytworzyć kilka wierzchołków, z których jeden może przejąć rolę przewodnika, ale nie musi. Co zrobi daglezja po cięciu, to tylko ona wie, albo opatrzność.
Anabell
Original

Dołączył: 28 sie 2012
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 3728
Dodany 15:06, 29 gru 2017
Marcin! daglezje znoszą przycinanie.
Ciąć jak chcesz, jak boki to będzie się zagęszczała. Sam wierzchołek przyciąć jeśli wysokość ci pasuje.
Wytworzy nowe przyrosty bokami, zarówno i górą będzie dążyła do wytworzenia nowego wierzchołka.
cały czas można korygować.

Moim zdaniem zostaw teraz wierzchołek niech rośnie równo do żądanej wysokości.

Też tak robiłam, tylko kiedy poszła mocno w górę już nie sięgam.
____________________
Hania - Żywopłotki cisowe
Marcin89
Dscn8693

Dołączył: 18 gru 2012
Skąd: Wrocław
Posty: 526
Dodany 15:13, 29 gru 2017
Dziękuję za rady Na pewno przytnę boki, a sprawę wierzchołka przemyślę.
____________________
Ogród na balkonie Marcin
Anabell
Original

Dołączył: 28 sie 2012
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 3728
Dodany 15:33, 29 gru 2017
Gardenarium napisał(a)
Może wytworzyć kilka wierzchołków, z których jeden może przejąć rolę przewodnika, ale nie musi. Co zrobi daglezja po cięciu, to tylko ona wie, albo opatrzność.






Danusiu! u Ciebie były daglezje ładnie cięte.
Ja miałam duże przesadzane to na razie stoi w miejscu, korzeni się.
____________________
Hania - Żywopłotki cisowe
Marcin89
Dscn8693

Dołączył: 18 gru 2012
Skąd: Wrocław
Posty: 526
Dodany 15:44, 29 gru 2017
Danusi daglezja to duża już "beczka". Widziałem oczywiście. Ale ona chyba normalnie w górę rośnie?
____________________
Ogród na balkonie Marcin
Gardenarium
 mg 0116 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 64464
Dodany 16:15, 29 gru 2017
Tak, normalnie gdy nie jest cięta, rośnie jak choinka.
sylvia
White pink hydrangea

Dołączył: 26 wrz 2015
Posty: 4
Dodany 20:03, 01 sty 2018
Marcin89 napisał(a)
Danusi daglezja to duża już "beczka". Widziałem oczywiście. Ale ona chyba normalnie w górę rośnie?

Z moich doświadczeń wynika, że daglezja to nie jest gatunek, który kocha przycinanie. Znosi, ale później długo odbudowuje masę liściową. To wybitnie leśne, do naturalistycznych założeń drzewo. Moje daglezje będę po latach co najwyżej podkrzesywać. Podgatunek daglezji siny ma gęściejszą koronę niż zielona, więc ten jest może podatniejszy na przycinanie. Pozdrawiam wszystkich Sylwia
____________________
sylvia
White pink hydrangea

Dołączył: 26 wrz 2015
Posty: 4
Dodany 20:48, 01 sty 2018 , edytowany o 21:31, 01 sty 2018
Pani Danusia ma rację. Daglezje to indywidualistki, rosną jak chcą, każda inaczej. Mam egzemplarze wąskie z natury, w typie fastigiata. Inne zaś z pokładającymi się, powyginanymi pędami przyjęły formę półpenduli. Materiał nasienny nie jest jednolity genetycznie i takie później mamy niespodzianki.
____________________
Marcin89
Dscn8693

Dołączył: 18 gru 2012
Skąd: Wrocław
Posty: 526
Dodany 21:40, 01 sty 2018
Dziękuję za info. Ja i tak wysadzę do ogrodu, bo szkoda wyrzucać drzewko. Ale przemyślę dokładnie gdzie i w jakiej roli ją wkomponować. Najgorsze są spontaniczne "wrzutki".
____________________
Ogród na balkonie Marcin
Gardenarium
 mg 0116 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 64464
Dodany 14:54, 02 sty 2018
Tak, jak już raz wsadzisz to nie przenoś, bo może nie przeżyć.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies