Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Milin amerykański - Campsis radicans

Dzidka
226752382476677478d06c

Dołączył: 27 lip 2010
Skąd: Gliwice
Posty: 2932
Dodany 20:12, 01 sty 2013
Basiaw napisał(a)
O jak miło, wątek o milinie. Są tu osoby doświadczone w uprawie tego pnącza, to ja poproszę Was o poradę - czy milin musi iść po kratownicy, czy można go puścić przy słupie drewnianym tej naszej świeżo postawionej konstrukcji? Mam taki plan, żeby posadzić po jednej roślinie przy narożnych słupach, poprowadzić do góry i pozwolić mu się rozejść po tych górnych belkach. Czy Waszym zdaniem to jest realne?



Realne. Też prowadzę go przy słupie.







____________________
Dzidka - To właśnie tu
nala_1

Dołączył: 02 wrz 2011
Skąd: warmińsko-mazurskie
Posty: 12
Dodany 10:14, 21 cze 2013
Witajcie kochani Moze ktos z Was bedzie wiedzial w czym tkwi problem z moimi milinami. Otóż kupilam w tym roku 4 szt ( szczepione- cokolwiek to znaczy ) i posadzilam w ogrodzie . 2 z nich rosna bardzo ładnie- przy domu . Natomiast 2 , posadzone w środku ogrodu , wygladaja jakos dziwnie ( Przede wszystkim "załapały " plamistośc od róz , ktore sa blisko i zupelnie inaczej sie wybarwily niz te , ktore rosna przy domu((( Przydomowe sa soczyste, zielone i maja zdrowe liście .Natomiast te ze środka ogrodu przybrały jakis czerwonawy odcien!!!!! No doslownie łodygi i końcówki listeczkow(ktore sa chude i dlugie, nie takie ,jak te przydomowe -zielone , szerokie ) sa zaczerwienione!!I dokladnie te oba ze środka ogrodu sa takie same( Acha,,,,,i kolor liści jest inny- bardziej żółty .Czy to mozliwe ,ze to jakas inna odmiana mi sie trafila? Czy to wybarwienie ( baaaardzo widoczne) jest oznaka zlej gleby ,lub miejsca? Moze ktoś z Was wie w czym jest problem? A moze to nie problem,,,moze to taka odmiana jakas jest???????Dodam ,ze sadzonki sa 2 letnie.Glebe mam gliniasta ,ale pod miliny wysypalam próchniczą .Może czyms je jeszcze ponawozic????
____________________
Gardenarium
 mg 8519  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 63946
Dodany 07:14, 03 mar 2014
Otrzymałam pytanie na maila:

Dzień dobry,
zwracam się z serdeczną prosbą o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu. Dzisiaj wykopałam pięcioletni milin, który piął się ścianie mojego domku na działce.Był bardzo ekspansywny, wchodził pod dach i go niszczył. Udało się go wykopać, jednak głęboko w ziemi pozostało kilka grubszych korzeni, których nie ma możliwości wyciągnąć, jak sobie z nimi poradzić. Boję się odrostów.
Serdecznie pozdrawiam.Hanna


Trzeba odczekać i jeśli odrosty wyrosną, posmarować/opryskać liście ekologicznie - octem, albo dowolnym herbicydem na dwuliścienne.
Hania

Dołączył: 10 mar 2013
Posty: 14
Dodany 08:48, 03 mar 2014
Czy dobrze rozumiem, że dopiero posmarowanie części zielonych spowoduje obumarcie korzenia? A w tej chwili mam korzeń czymś potraktować?
Gardenarium
 mg 8519  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 63946
Dodany 10:53, 03 mar 2014
Roślina pobiera herbicyd poprzez części zielone, potem krąży on z sokami.

Jest co prawda sposób np. wyniszczenia starego drzewa i po obcięciu części nadziemnej zaleca się smarowanie pozostałości czyli powierzchni uciętej pnia, ale jesienią, nie wiosną - wtedy soki "schodzą" w korzenie i jest szansa na ich zniszczenie.

Ponieważ teraz jest wiosna, smarowanie takie nic nie da i ja w sumie nie wiem, czy działa.

Dlatego po wykarczowaniu milina, zasyp dół i poczekaj aż wypuści odrosty, potem je popryskaj, (liście) i herbicyd zniszczy wszystko, łącznie z korzeniami.
Gardenarium
 mg 8519  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 63946
Dodany 10:57, 03 mar 2014
Specyfika działania herbicydów

http://www.swiatnauki.pl/8,462.html

Samo opryskanie korzeni nic nie da.
Gardenarium
 mg 8519  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 63946
Dodany 11:03, 03 mar 2014
Możesz korzenie polać wrzątkiem.
Hania

Dołączył: 10 mar 2013
Posty: 14
Dodany 11:25, 03 mar 2014
Dziękuję bardzo. A jeszcze mam pytanie o kwiaty rosnące obok, min. róża pnąca, czy potraktowanie milina herbicydem jej nie zaszkodzi?
Gardenarium
 mg 8519  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 63946
Dodany 15:09, 03 mar 2014
Herbicyd nie może się dostać na liście róży i wtedy nie zaszkodzi, dlatego najlepiej liście róży osłonić pudłem tekturowym, folią, a milina smarować pędzelkiem.
Hania

Dołączył: 10 mar 2013
Posty: 14
Dodany 17:27, 03 mar 2014
Serdecznie dziekuję za wyczerpujace odpowiedzi. Pozdrawiam.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies