Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Milin amerykański - Campsis radicans

Gicek

Dołączył: 21 sie 2016
Posty: 13
Dodany 19:49, 23 sie 2016
A czy ktoś może wie czemu mój milin ma liście w takim kolorze?Czy powinno mnie to martwić? Dodam,że stoi w pełnym słońcu i jest to forma szczepiona.
Nowalijka
Untitled

Dołączył: 22 lis 2016
Skąd: Trójmiasto
Posty: 2706
Dodany 17:35, 23 lis 2016
Ja chciałabym zasięgnąć porady odnośnie nasion. Moja mama będąc na urlopie u rodziny zdobyła nasiona (zdjęcie). Na moje pytanie z jakiej rośliny są te nasiona, zaczęła opisywać, krzak, pnącze. Wszystko wskazuje na to, że to milin amerykański. Moje pytanie do Państwa, czy faktycznie są to nasiona tejże roślinki? Jeśli tak, to jak powinnam postępować, żeby uzyskać roślinę z tych nasion? Słyszałam, że wcześniej trzeba poddać je wychłodzeniu. Czy istnieje szansa, że coś urodzi się z tych nasion? Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.
____________________
Ela Ogrodowe szaleństwo , wizytówka
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73959
Dodany 16:03, 25 lis 2016
To mogą być one

Tak wyglądają

Najpierw lodówka. Potem namoczyć na 6 godz. w ciepłej wodzie. Nasiona potrzebują światła do kiełkowania. Wysiać, lekko wcisnąć w ziemię, ale nie przykrywać. Może być światło sztuczne do kiełkowania. Najlepsze miejsce do wysiewu to mata grzejna w szklarni. Trzeba sprawdzać wilgotność. Nie zalewać ale też nie za sucho.

Inne źródła podają żeby siać jesienią do inspektów zimnych. Pewnie przemrożą się i wzejdą wiosną.
Powodzenia
Nowalijka
Untitled

Dołączył: 22 lis 2016
Skąd: Trójmiasto
Posty: 2706
Dodany 16:56, 25 lis 2016
A jak długo powinny być w lodówce? Gdzieś czytałam że 2 mce.
____________________
Ela Ogrodowe szaleństwo , wizytówka
kleszcz72

Dołączył: 27 lut 2016
Posty: 27
Dodany 17:59, 29 paź 2017
A ja mam pytanie jak pozbyć się odrostów korzeniowych milinu.Dodam ,ze są to miliny nadal rosnące, więc herbicyd nie wchodzi w grę ,bo chyba zaszkodziłoby to całej roślinie, a może się mylę?
Te odrosty doprowadzają mnie do rozpaczy
amarylis

Dołączył: 13 kwi 2020
Posty: 3
Dodany 10:57, 19 paź 2020
Ja też jestem załamana ilością odrostów korzeniowych nawet 2m dalej...
Ale jest piękny i zastanawiam się jak to pogodzić, jak myślicie czy wsadzenie w "beczkę bez dna" ograniczy odrosty? Jak głęboka musiałaby być ścianka?
____________________
Kasia
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies