Gdzie jesteś » Forum » Domowe » Doniczkowy liść laurowy

Pokaż wątki Pokaż posty

Doniczkowy liść laurowy

zawitka 08:55, 27 lis 2013


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14070
Mam dwa krzewy liścia laurowego jeden dostałam od sąsiadki zdrową odnóżkę i rośmie ładnie .A drugiego dostałm już podrośniętego ale marnego i chyba z chorobą .Cieknie z liści jakaś lepka ciecz a na lisciach robią się brązowe kropki przyklejone do liścia .Pryskałam preparatem od grzyba i myję cały czas ludwikiem lićie i gałązki . Nie mogę się tego pozbyć a chyba zaczyna się to samo na innej roślinie Co robić jak to zniszczyć ??????
____________________
Połowa działki - czyli mam powoli dość cz. II** Część I
Agania 09:30, 27 lis 2013


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26054
Miałam taki sam problem z rośliną, to są szkodniki, do których zaliczamy tarczniki i miseczniki. One żerują na spodniej części liścia lub na młodych pędach i żywią się sokiem rośliny. Tarczniki i miseczniki mają postać brązowych lub żółtych owalnych tarczek, na spodniej części liścia. Pojawia się lepka brązowa lub ciecz, która może wywoływać choroby grzybowe np. szara pleśń. Należy usuwać tarczi na bieżąco, przemywając roztworem mydła szarego lub płynem do mycia naczyń. Przy sinych infekcjach zalecane jest zastosowanie chemicznych środków ochrony roślin takich jak Fastac 100EC, Provado Plus lub Decis 2.5EC.

Leczenie było długorwałe, ale mnie się udało, stosowałam opryski co 7 dni, powarzając opryski, aż do skutku, życze ci powodzenia, w leczeniu, napewno Ci się też uda
____________________
Agata - Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani | Wizytówka Radości Agani | Dolomity Super Ski
Gabriela 11:08, 27 lis 2013


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Proponuję działanie radykalne - zetnij laur prawie do samej ziemi w doniczce, pozostawiając kawałki łodyg. Ścięte części ze szkodnikami należy oczywiście wyrzucić. Te łodygi trzeba uważnie obejrzeć czy i na nich nie ma tarczników, a jeżeli są, to je usunąć i przemyć roztworem wody z płynem do naczyń i spirytusem. Kontrolować stan rośliny i w razie ponownego pojawienia się szkodników znowu je usunąć i przemyć jw. No i odizolować od zagrożenia. Laur dobrze odbija, więc powinny pojawić się wkrótce zdrowe, świeże pędy i do lata roślina odrośnie.
Miałam problem z tarcznikami na laurze, oleandrach i mircie i właśnie taki zabieg w końcu zastosowałam. Ma to i tę zaletę, że rośliny odrastają gęste i można takie starsze egzemplarze od nowa uformować.
____________________
Ogród w budowie nieustającej
Gardenarium 14:37, 27 lis 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77308
Miałam pienne laury, więc ściąć nie wolno mi było, ale na dole, przy donicy zawsze wypuszczały młode listki, one były wolne od tarczników. Te górne na kuli - tarczniki miały.

Może pomóc podlanie Proagro ale wtedy jedzenie liści trzeba wyeliminować, a przecież on do przyprawiania służy
____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
zawitka 11:42, 28 lis 2013


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14070
Dzięki za podpowiedzi.Danusiu moje 2 egzemplarze są młode nie zrywam ich jeszcze do jedzenia ale hoduję na drzewka większe i jak będą zdrowe to czemu nie a na razie pryskam myję i walczę i macie chyba rację jak mi się nie uda to to chore zetnę bo jest mizerne cienkie .Powiedzcie mi jeszcze czy to diabelstwo jest też w ziemi ?? Pryskałam Fastagiem jest poprawa ale marna

GABI AGANIU bardzo dziekuję .Już 2 lata temu miałamm też dzrewko młode i wtedy wystraszyłam się i go spaliłam.Teraz mam 2 i zjednym to samo zaparłam się na nie jak nic a nie chcę zeby to diabelstwo mi sie przenioslo na inne kwiaty .Zaraz poczytam sobie o tych nieproszonych gościach
____________________
Połowa działki - czyli mam powoli dość cz. II** Część I
Gardenarium 21:46, 28 lis 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77308
Podlej w takim razie ProAgro. Tarczniki są na liściach, w ziemi nie żyją.
____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
zawitka 08:45, 29 lis 2013


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14070
Dzięki Danusiu Jesteś niezastąpiona.Wczoraj myłam wszystkie liscie znowu jak 3 dni temu ależ to wredne diabelstwo
____________________
Połowa działki - czyli mam powoli dość cz. II** Część I
Gardenarium 15:24, 29 lis 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77308
Samo mycie tylko ogranicza populację, ale jej nie likwiduje bo jaja zostają.
____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
zawitka 18:37, 29 lis 2013


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14070
Już spryskałam i zobaczę co będzie .Poczytam jeszcze jakto się przenosi bo mam sporo roślin i byłoby mi zal ha ha .Kiedyś dostałam storczyka zaifekowanego wełnowcem .skapitulowałm bo mi przenosił się na kaktusy .Wywaliłam i teraz boję się kupić a tak bym chciała
____________________
Połowa działki - czyli mam powoli dość cz. II** Część I
Gardenarium 19:59, 29 lis 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77308
Musisz odstawić na kwarantannę, do pustego pokoju bez kwiatów i jak zdrowy - przenieść.
____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies