Gdzie jesteś » Forum » Byliny » Juka karolińska ogrodowa (Yucca filamentosa)

Pokaż wątki Pokaż posty

Juka karolińska ogrodowa (Yucca filamentosa)

Eleeri 22:17, 19 sie 2017

Dołączył: 06 cze 2016
Posty: 52
Pochwale się i ja

Łaskawie po 3 latach zakwitła, gdy już straciłam nadzieję...



Są już 3 w 1, boje się rozsadzać
widzę, że u Was kwitną nawet jak jest ich więcej w kupie.

Chyba jednak nie ruszę
SlonecznyOgrod 11:48, 06 lut 2018
Img 4200

Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7646
No to jeszcze ja pokażę swoje juczyska




____________________
DarciaSłoneczny Ogród
SlonecznyOgrod 11:51, 06 lut 2018
Img 4200

Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7646



____________________
DarciaSłoneczny Ogród
SlonecznyOgrod 11:55, 06 lut 2018
Img 4200

Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7646
Miarka na zdjęciu ma 160cm wzrostu jak widac juki maja duzo wiecej , nawet 240cm




____________________
DarciaSłoneczny Ogród
SlonecznyOgrod 11:58, 06 lut 2018
Img 4200

Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7646
Takie pozyskane sadzoneczki z bocznych odrostów wysyłałam w paczkach.


____________________
DarciaSłoneczny Ogród
Annak 10:42, 14 lut 2018
Img 1346

Dołączył: 17 sie 2017
Posty: 967
Na działce, którą mam od niedawna rosło dużo takich małych roślinek:



Zostały one zidentyfikowane przez dziewczyny z O. jako juki. Nie wiem skąd się wzięły, bo przecież one się nie rozsiewają, a dorosłych, dużych nie mam. Czy one kiedyś wyrosną na takie duże i pięknie kwitnące jak u Was? Jak powinnam o nie zadbać? Jeśli coś z nich będzie to będę je musiała przesadzić, bo rosną w różnych częściach ogródka - kiedy to zrobić?
Podpowiedzcie coś, proszę, nie znam się na nich(na innych, niestety też jeszcze nie, bo początkująca jestem
pozdr
____________________
Ania Mała działka_wielkie nadzieje
Gardenarium 19:00, 14 lut 2018
Fotka

Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77058
Lubią słońce i suche stanowiska. Drenaż pod sobą też lubi, podsyp więc żwiru. Rosliny są moim zdaniem za głęboko przykopane, bo rozetka środek jest zasypana. Posadź daleko od siebie (co metr) zważywszy, że rosną jak na zdjęciach powyżej no i to rośliny długowieczne, więc zostaną na lata, aż zakwitną.

Po przekwitnięciu główna rozeta zamiera, a rozwijają się boczne. Mogła przyjść z ziemią, były tam pewnie resztki jukk.

Aby trochę wzbogacić swoją wiedzę, poczytaj ten watek po prostu od początku, w zasadzie wszystko jest napisane

____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
Annak 20:11, 14 lut 2018
Img 1346

Dołączył: 17 sie 2017
Posty: 967
Danusiu, cały wątek przeczytałam uważnie, również to, o czym tu przypomniałaś, że po przekwitnięciu rozeta zamiera, a wyrastają boczne. Nigdzie nie wyczytałam jednak, skąd się biorą małe, gdy nie ma śladu dużych Ponieważ u siebie nie znalazłam dużych tylko te maleństwa stąd było moje pytanie. Tymi maleństwami zajmę się wiosną, bo nie mam jeszcze pomysłu gdzie je posadzić, a perspektywa czekania kilka lat na zakwitnięcie też jakoś do mnie nie przemawia, żeby je zachować. W każdym razie dziękuję za informację.
pozdrawiam
____________________
Ania Mała działka_wielkie nadzieje
Piotr_ 20:59, 14 lut 2018
D3ca660b152a5ff0med

Dołączył: 13 sty 2014
Posty: 2989
Witaj Annak stara roślina ,,Matka" po kwitnięciu (ginie) zamira tworząc, swoje pokolenie czyli odrosty korzeniowe.
Ja po kwitnięciu zawsze wycinam roślinę Matkę przy ziemi by zrobić miejsce młodym jak już się pojawią. i młode rośliny u mnie rosną a po roślinie matecznej nie ma śladu.
U mojej znajomej też juk nigdy nie było bo nie pamięta aby miała i jedna sama się pojawiła a z czym...? z ziemią przywiezioną z innych działek.
Był gdzieś kawałek Korzenia juki i z niego wyrosła roślina.
Więc może i u cb taka historia sama jest.
Z mojego doświadczenia juka może nawet 4 lata być w ziemi po czym wyrośnie nad ziemię przetestowałem to osobiście zakopując kawałek korzenia.
Nie pozbywaj się tych malców bo szkoda juki to cudne rośliny sam ich posiadam sporo odmian.

____________________
Egzotyczna wyspa na Podkarpaciu / Wizytówka-Egzotyczna wyspa na Podkarpaciu Pozdrawiam Piotrek
Annak 21:32, 14 lut 2018
Img 1346

Dołączył: 17 sie 2017
Posty: 967
Piotr_ napisał(a)
Witaj Annak stara roślina ,,Matka" po kwitnięciu (ginie) zamira tworząc, swoje pokolenie czyli odrosty korzeniowe.
Ja po kwitnięciu zawsze wycinam roślinę Matkę przy ziemi by zrobić miejsce młodym jak już się pojawią. i młode rośliny u mnie rosną a po roślinie matecznej nie ma śladu.
U mojej znajomej też juk nigdy nie było bo nie pamięta aby miała i jedna sama się pojawiła a z czym...? z ziemią przywiezioną z innych działek.
Był gdzieś kawałek Korzenia juki i z niego wyrosła roślina.
Więc może i u cb taka historia sama jest.
Z mojego doświadczenia juka może nawet 4 lata być w ziemi po czym wyrośnie nad ziemię przetestowałem to osobiście zakopując kawałek korzenia.
Nie pozbywaj się tych malców bo szkoda juki to cudne rośliny sam ich posiadam sporo odmian.



Dzięki Piotrze za te wyjaśnienia. Tego mi właśnie brakowało, bo starej rośliny nie było, a tych maleństw kilka w różnych miejscach. Ogródek mam niewielki, dlatego zastanawiam się co z nimi zrobić. One mi się bardzo podobają, ale ja dość niecierpliwa jestem, żeby kilka lat czekać na kwiatki. Z tych samych powodów nie planuję kupować żadnych roślin, które kwitną w drugim roku od posadzenia, a co dopiero po kilku latach! Może znajdę im jakieś miejsce... czy Ty się orientujesz, jak głęboko trzeba te maleństwa wykopać, bo dorosłe to podobno mają bardzo długie korzenie...
Twoje piękne i olbrzymie, no i zaraz kwiatki pokażą
pozdrawiam
____________________
Ania Mała działka_wielkie nadzieje
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies