Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Mały ogród pod Białymstokiem

Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14082
Dodany 23:29, 13 kwi 2014
Jeśli ta ziemia to taka "polna" z pola to radzę przed sianiem trawy odczekać ze 2-3 tygodnie aż wzejdą z nasion polne chwasty (taka przestroga )
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
kris_bialystok

Dołączył: 01 kwi 2014
Posty: 268
Dodany 08:54, 14 kwi 2014 , edytowany o 08:55, 14 kwi 2014
to może nie dawać polnej (bo tu ciężko zweryfikować pochodzenie) a dać czysty czarnoziem?
2-3 tyg to termin siania wyjdzie mi na czerwiec walczę od marca - i widzę, że chyba w tym roku się nie doczekam
teraz przez 3 dni ma lać - więc nawet wyrównanie i rozłożenie siatki się przesunie pewnie na po Wielkanocy

i dopytam jeszcze o te 2-3 tyg - odczekać i sadzić, czy odczekać, powyrywać i sadzić czy spryskać, odczekać i sadzić ?





____________________
Mały ogród pod Białymstokiem
MamaMagda
Original

Dołączył: 18 kwi 2013
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 788
Dodany 20:21, 14 kwi 2014
ja bym nie siala, skoro masz miec chwasty w pieknym trawniku ;/
odczekaj, spryskaj i dopiero
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14082
Dodany 00:38, 15 kwi 2014
Kris, a co złego jest z twoja ziemią, że koniecznie chcesz nową dowozić?
Przestrzegłam przed "polną", bo niestety często niektórzy żerują na naszej niewiedzy i naiwności. Dobrze jest wcześniej pojechać i zobaczyć co nam chcą sprzedać. A potem jeszcze wdrapać się na wywrotkę i sprawdzić co nam chcą zsypać. Znajoma była na tyle asertywna, że jak zobaczyła co jej przywieziono (i już zrzucono) to kazała kierowcy zabierać to z powrotem... (bywają kamienie, gruz, szkła, śmieci... zielsko w takich sytuacjach jest tylko zaczątkiem kompostu)

Nie martw się sianiem trawy. teraz ziemia jest jeszcze zimna to i trawa wschodzi wooolniej. Później jak ziemia robi się cieplejsza, to już po tygodniu zieleni się przyszły trawnik Tu nic nie stracisz, a pośpiechem utrudnisz sobie życie

Nawozisz ziemię, czekasz co wschodzi (jeśli wschodzi) i wygrabiasz na bieżąco. Czasami wybierasz paluszkami. Po co zaraz pryskać A jeśli już... to można herbicydem selektywnym (na jedno- lub dwuliścienne) ale najpierw trzeba wiedzieć co nam rosnąć będzie. Zwłaszcza zdradziecki jest perz.

Kładziesz siatkę p/kretom. A myślałeś o nawadnianiu? Trawnik jest najkosztowniejszą inwestycją i "rabatą" w całym ogrodzie...

Przepraszam za rozbiegane myśli
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Skula
1072

Dołączył: 01 mar 2013
Skąd: Zaborów
Posty: 3437
Dodany 07:04, 15 kwi 2014
Toszka napisał(a)


Kładziesz siatkę p/kretom. A myślałeś o nawadnianiu? Trawnik jest najkosztowniejszą inwestycją i "rabatą" w całym ogrodzie...



witam się i ja
Toszka ma całkowitą rację z tymi kosztami
większości się wydaje że trawnik wystarczy posiać i już jest
to najbardziej pracochłonne miejsce w ogrodzie wymagające wielu zabiegów
od przygotowania gleby - a więc odchwaszczenia, wyrównania , zwałowania i siewu
a wcześniej jeszcze położenia ew.. siatki przeciw kretom
Toszka wspomniała o nawadnianiu - i ja uważam że jest to bardzo ważny ( chociaż kosztujący jakieś realne pieniądze ) element - ale gwarant pięknego trawnika
a później jeszcze areacja, wertykulacja , koszenie , nawożenie .... a to są wszystko koszty -
nie ma takich roślin w ogrodzie , które absorbują tyle czasu i pieniędzy
____________________
Skula Pomysł na ogród
MamaMagda
Original

Dołączył: 18 kwi 2013
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 788
Dodany 08:07, 15 kwi 2014
Toszka napisał(a)
Trawnik jest najkosztowniejszą inwestycją i "rabatą" w całym ogrodzie...



chyba zapisze sobie jako motto
kris_bialystok

Dołączył: 01 kwi 2014
Posty: 268
Dodany 09:11, 15 kwi 2014
Dzięki za ożywienie w wątku i cenne porady. Już piszę co i jak.

Podczas budowy zakładałem, że ziemia raz, że jest nie idealna a dwa, że po budowie będzie jeszcze gorsza. Dodatkowo cały czas brakowało właśnie około 10 cm do planowanej linii trawnika - więc pomyślałem, że to idealne wyjście by rozłożyć siatkę na krety i dowieźć fajną ziemię w swoim czasie.

Chciałem czysty czarnoziem - ale wiele osób mi odradzało i polecało ziemie tzw polną - ale tu wchodzi problem właśnie z jakością....

Co do nawadniania - mam małą działkę - trawnik nie duży (około 250m2) - kranik dobrze rozmieszczony, przy nim brak rabat - więc zdecydowałem się na tradycyjne podlewanie - ale oczywiście po wyznaczeniu wszystkich rabat i po roku, czy dwóch jak już będę wiedział jaki kształt ma trawnik być może z sensem rozłożę ten system (widziałem, że nie jest to aż tak trudne nawet na gotowym trawniku)

Jak możecie napiszcie mi czemu ludzie nie polecają czystego czarnoziemu? Niestety jak rozłożę siatkę to nie będę miał możliwości wymieszania go z moją glebą.
____________________
Mały ogród pod Białymstokiem
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14082
Dodany 10:49, 15 kwi 2014
Gleba rodzima powinna być wymieszana z nową, bo w przeciwnym wypadku burzysz właściwości kapilarne (tak po ludzku można to porównać do krwiobiegu).
Najpierw zobacz (jeśli się uparłeś) co twojej ziemi brakuje - czy jest piaszczysta, czy gliniasta, czy zbita, czy sypka etc. Jaki ma udział materii organicznej, a jaki mineralnej. Oczyść ją dokładnie z kamieni, zanieczyszczeń itd. Jeśli teraz tego nie zrobisz, a tylko przykryjesz warstwą ziemi to to za kilka lat się zemści. Ziemia "wyrzuci" ("wypluje") za jakiś czas. Będziesz zły na siebie, że nie zrobiłeś tego od początku.
Nie będę się rozwodzić o czarnoziemiu. W skrócie - typ gleby organicznej, lekkiej, przepuszczalnej. Haczyk polega na tym, że przy uprawie jej w monokulturze (trawnik!) następuje szybka degradacja.
Ale (zawsze jest jakieś "ale" ) podstawa to poznać własna glebę. Czarnoziem wymieszany może być lekarstwem. jednak bez diagnozy (gleby rodzimej) żaden lekarz nie przepisze w ciemno lekarstwa

Idę zarabiać na mój ogród... na razie zmykam
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
kris_bialystok

Dołączył: 01 kwi 2014
Posty: 268
Dodany 20:42, 18 kwi 2014
Jak się okazało po wytyczeniu poziomów pan od koparki zrobił to po japońsku czyli "jakotako".Także ostatnie 3 dni to ja, taczka, grabie i łopata w akcji Ale efekt cieszy Dojechały też pierwsze mebelki - mega wygodne.










Teraz mam stan tak około -8 do -12 cm poniżej linii trawnika i dalej nie wiem czy dobrze kombinuje jeśli rozłożę na to siatkę na krety i dowiozę mam nadzieję fajnej polnej ziemi...

Ale czas na przerwę i odpoczynek - Wesołych Świąt!


____________________
Mały ogród pod Białymstokiem
asica
Img 4991

Dołączył: 19 cze 2011
Skąd: Żary
Posty: 3449
Dodany 22:19, 18 kwi 2014
Coś czuję, że spodoba mi się w tym ogrodzie.
Jeśli chodzi o trawnik : wertylkulacja i areacja jest przeprowadzana najczęściej raz w sezonie . Nawożenie, jeśli fundusze pozwalają można ograniczyć do 1 -2 w sezonie (nawozy długodziałające), a nawet jeśli częściej to nie jest to ciężka praca.
Prócz powyższych prac nasz trawnik jest regularnie koszony, trochę tylko podlewany, i w miarę potrzeb opryskiwany bofixem na chwasty - raz lub 2 razy w roku.
Widzę, że pracy się nie boisz, więc trawnik Twój z pewnością będzie piękny
Myślę, że dobry pomysł z założeniem trawnika i wycinaniem rabat w miarę potrzeb i możliwości. Z trawnikiem od razu zrobi się czysto i przyjemnie.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies