Dziekuje
ja swojego nie nazywam trawnikiem-to trawa łąkowa wysiana zaraz po przeoraniu i zagrabienieu załej działki zaraz na poczatku.
Podobno trawnik powinien zajmować 10% powierzchni, reszta rabaty. u mnie na razie jest odwrotnie. ale jak juz dojdę do tych 10 %, czyli do 300m2 trawnika, to ja juz o niego zadbam. no chyba, że będę juz za stara
właśnie
ja też chcę najpierw założyć rabaty, oplewiać by było mniej chwastów, które mogą się wysiać na trawnik i wtedy trawę zaoram i założę od nowa z automatycznym nawadnianiem
Pierwszy raz chyba widze Twój dom w całej okazałości, bardzo mi sie podoba
Fajnie rozwiązaliście kwestię różnicy terenu, wiele pracy za Wami. Podziwiam ludzi, którzy z niełatwego terenu potrafia wyczarować cudo, a Wam się udało I zaczynam żałować, ze mój ogród płaski jak stół....
Cudo dla okreslenia naszego ogrodu to chyba przesada.ale i tak bardzo dziekuje nie zaluj plaskiego terenu, moze to.ciekawie wyglada,ale pracy,wymyslania,pieniedzy kosztowalo duuuuzo... jeszcze musimy na wiosne poprawic zachodnia strone,bo tam nie zrobilismy murow oporowych tynkowanych tylko betonowe (nie.wiem co nas pokusilo) i nie dosc ze wygladaj okropnie to jeszcze zaczynaja sie pochylac pod naporem ziemi po deszczach.wiek kolejna.rewolucja bedzie. Ale wtedy bede znow pokazywac to miejsce bo plan nasadzen juz jest
Posadzilam dzis troche sadzonek Id.to odrosty tych,ktore trafily w nogi grabow,a pochodza z rabaty,ktora przestanie istniec gdy powstanie nowy mur oporowy w miejsce betonowych plyt. Zostaly juz tam tylko bukszpanowe kule.
Nowe miejsce dla ID to zagajnik brzozowy.na razie nie ma co tam ogladac,ale tworze tam takie duze plamy zadarniajacych roslin glownie z wlasnych sadzonek.licze na dluga jesien i powodzeniew przyjeciu sie