To prawda, ale róże nie mają liści kłujących które trzeba wyzbierać, i to o te liście chodzi
Teraz gdy jest zima, cieszę się że zostały, patrzę na nie z okien kuchennych, cieszą
Mirko, też ślę życzenia noworoczne. Zdrowia dla Ciebie i innych ogrodników oraz dobrego i spokojnego roku 2026 życzę.
Ostrokrzewy są piękne ale faktycznie te kolące listki są nie za bardzo.
Ciemierniki u Ciebie są duże i piękne. To atrakcja zimowych ogrodów. U mnie w grudniu, przed opadami śniegu nie były takie. Może w środku jakieś pąki były ale nie sprawdzałam.
Pozdrawiam.
Mój ostrokrzew też sprzed 30 prawie lat.
Owszem ma końcówki liści spiczaste, ale nie nazwałabym ich ostrymi.
Widać każdy inaczej odczuwa
Uwielbiam ciemierniki, ale one ze mną nie chca współpracować.
Słabo rosną.