Ja sobie odkupiłam do nowego montanę Elizabeth. W starym miałam, rósł jak dziki, burza kwiatów na 10 metrów, to tego pachnąca jak nie wiem. Strasznie mi go było żal, jak musiałam go ściąć do zera, bo robiliśmy ogrodzenie. I niestety nie odbił po tym.
Mój jeden wielkokwiatowy przemarzł tej zimy i wypuścił też od korzenia. Górski nie wiem czy odbije, trzymam kciuki za Ja ze swojego Mayleena zrobiłam w zeszłym sezonie sadzonkę, i ta sadzonka przezimowała posadzona we wiadrze, bez zabezpieczenia, rośnie
Mayleen też pachnie pięknie, ale czuję go jak wchodzę do pokoju z tym balkonem, jak jestem w ogrodzie to jakoś nie.
Szkoda że nie odbił, a ja miałam takie myśli żeby swojego przyciąć i niech zaczyna od początku bo już kołtun się robi na balkonie Ale trochę mnie przystopowałaś swoim wpisem,
Najgorsze jest to że jak przekwita to bardzo śmieci na tarasie
Dziękuję za odpowiedz, patrząc po zdjeciach z internetu chyba masz rację co do odmiany. U mnie te wielkokwiatowe nie bardzo chcą rosnąć. Pomarańcz ciężko gdzieś wcisnąć by dobrze się komponował, u ciebie azalia żółta z pomarańczową gra ze sobą naprawdę pięknie.
Powojniki u ciebie już takie rozwinięte Rozumiem, że to z tych odmian, które nie ścina się do zera? Ja dopiero zaczynam z powojnikami, myślałam, że część nie odbije po zimie, ale na szczęście wszystkie ruszyły. Wszystkie były przycinane nisko. Część już sięgła górnej części pergoli, a część ledwo dosięga do dolnej podpórki
Bardzo lubię bożykwiata, mam u siebie 4 sztuki, szkoda, że zanika na zimę. Sadzisz coś koło niego czy zostawiasz wolne miejsce?
Pomarańcz bardzo dobrze komponuje się z fioletem Tylko trzeba zgrać terminy kwitnienia
Powojniki mam różne, takie które tnie się nisko co roku wiosną, ale i takie wielkokwiatowe które tniesz tylko trochę, jeden przemarzł silnie, ale odbija od korzenia
Bożykwiat mam kilka lat, kilka razy go przesadzałam, było mu zawsze za gorąco, dopiero to miejsce mu podpasowało, chłód i wilgoć tam ma Po przekwitnięciu, nic tam nie mam, to znaczy tam był wielki rododendron którego musiałam obciąć do samych łodyg, on ładnie tam zasłaniał. Nie przeszkadza mi wolne miejsce, mam jeszcze takich wolnych sporo