Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Wszystkiego po trochu » Edycja postu

Wszystkiego po trochu

mirkaka 06:57, 24 lip 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12137
ajka napisał(a)


Jestem w szoku, to hosty mogą tak wyglądać? Mi te kwiaty host nigdy się nie podobały, a u ciebie w tym szpalerze wyglądają zjawiskowo.


Mnie też, zawsze wycinałam te kwiaty, w tym roku nie chciało mi się i widzę że fajnie wyglądają
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mirkaka 07:12, 24 lip 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12137
Magara napisał(a)

Znowu inny ogród pokazujesz

Mirka, czy na zdjęciu to przetacznik?
Kiedyś miałam, wydałam, bo się strasznie pokladal. Teraz znowu posadziłam. First match.
Zastanawiałam się jak ciąć po kwitnieniu. Lidka pisała, że wycięła całkiem. Też tak chciałam ale zauważyłam, że ma odrosty więc wyciełam tylko przekwitnięte kwiatostany, nie wiem czy to był dobry krok


Zdjęcie mi się nie otwiera,ale ja robię różnie, raczej wycinam najpierw kwiaty.
U mnie on się wysiał w szczelinę w obrzeżu i ten ma sztywne pędy i ładnie stoi, natomiast ten w rabacie ciągle się pokłada, ale on ma więcej cienia niż ten w kostce.
Podeprzyj swojego jakąś obręczą, ja tak robię z jednym
Jeśli chcesz ich mieć więcej to pozwól na zawiązanie nasion, wysieje się gdzieś i Cię pozytywnie zaskoczy, ja lubię czasami takie niespodzianki
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Ulina 11:40, 24 lip 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1304
mirkaka napisał(a)






Jaki cudny liliowiec, chciałabym takiego, jeśli z tych niższych
Jak się nazywa??? Jaką wysokość?
No i po co ja weszłam do Ciebie teraz mnie będzie męczyć to chciejstwo
Mam wysokie pomarańczowe pełne, ale to na pewno nie to samo.

A na tym drugim zestawieniu masz fajne połączenia, tylko nie wiem co to takie kuleczki i żółte kwiatki. Z tym czerwonym liliowce świetnie się skomponowało

Ależ masz bombowy ten ogród
____________________
Ulina Ożankowy ogród
mirkaka 13:39, 24 lip 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12137
Ulina napisał(a)



Jaki cudny liliowiec, chciałabym takiego, jeśli z tych niższych
Jak się nazywa??? Jaką wysokość?
No i po co ja weszłam do Ciebie teraz mnie będzie męczyć to chciejstwo
Mam wysokie pomarańczowe pełne, ale to na pewno nie to samo.

A na tym drugim zestawieniu masz fajne połączenia, tylko nie wiem co to takie kuleczki i żółte kwiatki. Z tym czerwonym liliowce świetnie się skomponowało

Ależ masz bombowy ten ogród


Ulinko, chyba nn , nie znalazłam nazwy w notatkach, rzeczywisty kolor trochę spokojniejszy, pięknie się rozrasta i wysokość łodyg kwiatowych około 80 cm, jest z tych średnich
Kuleczki i żółte kwiatki to krzewinka dziurawiec bezwonny Magical Beauty PBR, sprawdziłam w necie, dorasta u mnie do około 60-80 cm, staram się dobierać sąsiedztwo roślin kolorystycznie, żeby nie raziło w oczy Dziękuję Ulinko
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Magara 22:58, 25 lip 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10461
mirkaka napisał(a)


Zdjęcie mi się nie otwiera,ale ja robię różnie, raczej wycinam najpierw kwiaty.
U mnie on się wysiał w szczelinę w obrzeżu i ten ma sztywne pędy i ładnie stoi, natomiast ten w rabacie ciągle się pokłada, ale on ma więcej cienia niż ten w kostce.
Podeprzyj swojego jakąś obręczą, ja tak robię z jednym
Jeśli chcesz ich mieć więcej to pozwól na zawiązanie nasion, wysieje się gdzieś i Cię pozytywnie zaskoczy, ja lubię czasami takie niespodzianki


Aaa, chyba coś źle zacytowałam.
Dzisiaj oglądałam z bliska tego mojego przetacznika - chyba dobrze zrobiłam wycinając tylko przekwitnięte kwiatostany bo widzę, że puszcza nowe z rozwidleń
Odmiana, którą teraz sadziłam nic a nic się nie pokłada, jak żołnierze na warcie wszystko stoi
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
mirkaka 07:47, 27 lip 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12137
Magara napisał(a)


Aaa, chyba coś źle zacytowałam.
Dzisiaj oglądałam z bliska tego mojego przetacznika - chyba dobrze zrobiłam wycinając tylko przekwitnięte kwiatostany bo widzę, że puszcza nowe z rozwidleń
Odmiana, którą teraz sadziłam nic a nic się nie pokłada, jak żołnierze na warcie wszystko stoi


Tak, on tak jak szałwia wypuszcza boczne kwiaty, jeśli liście masz zdrowe to lepiej tak ciąć,
Ja u siebie szałwię tak cięłam ale zostawione liście zawsze były brzydkie więc zaczęłam ciąć do ziemi, i ona odbija świeżymi ładnymi pędami, powinna zakwitnąć, z przetacznikiem można zrobić tak samo, trzeba spróbować, ale po przycięciu zasilić nawozem dla kwitnących.
U mnie mam tyle koloru na rabatach że mi nie zależy na przedłużaniu kwitnienia, raczej czekam aż się wszystko uspokoi
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
ryska 22:05, 27 lip 2026


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 12003
Opłaciło się zadbać o powojniki, bo wyglądają u Ciebie zjawiskowo.
Z roku na rok te wciornastki panoszą się bardziej.
____________________
Renata Podwórkowa rehabilitacja*****Wizytówka-podwórko Ryski Dlaczego podwórkowa rehabilitacja? Bo grunt to zdrowie :)
mirkaka 08:42, 29 lip 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12137
ryska napisał(a)
Opłaciło się zadbać o powojniki, bo wyglądają u Ciebie zjawiskowo.
Z roku na rok te wciornastki panoszą się bardziej.


To dzięki Tobie wiem że to wciornastki , trzeba pilnować terminu oprysku, ja trochę za późno go wykonałam, ale i tak udało się uratować większość kwiatów
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
basia3012 12:21, 29 lip 2026


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 11071
mirkaka napisał(a)


To dzięki Tobie wiem że to wciornastki , trzeba pilnować terminu oprysku, ja trochę za późno go wykonałam, ale i tak udało się uratować większość kwiatów


Mirko, a jaki jest termin oprysku od wciornastków? Zapamiętam sobie. U mnie w tym roku nie były pryskane. Ale jakoś nie widziałam ich.
____________________
BasiaOgród Basi Warmia
mirkaka 15:22, 29 lip 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12137
basia3012 napisał(a)


Mirko, a jaki jest termin oprysku od wciornastków? Zapamiętam sobie. U mnie w tym roku nie były pryskane. Ale jakoś nie widziałam ich.


Ja pryskałam jak już były pierwsze kwiaty rozwinięte i były uszkodzone, myślę że trzeba wcześniej, jak pojawiają się pąki, może ze dwa razy. u mnie ostatnie lata były bardzo porażone, nie wiedziałam na początku co to jest, dopiero Ryska mnie oświeciła ale nie pryskałam bo mi się nie chciało, bo tego nie lubię robić, wycinałam jesienią nisko i wywalałam wszystkie pędy, jednak to nic nie dawało, konieczny był oprysk mospilanem.
Basiu ja ich też nie widzę, tylko kwiaty są takie zdeformowane, mniejsze, i pręciki w środku są czarne

____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies