Za uściski dziękuję i odwzajemniam.
Ptaki wysiały mi mahonię w zagajniku brzozowym. Jej kwiaty są miododajne. Zawsze to dodatkowy posiłek dla bzyków na początku wiosny.
Mahonie i tawuły wczesne już w fazie przekwitania. teraz kwieciem zachwyca obiela The Bridge.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam!
"Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu."
~ Władysław Tatarkiewicz
Rysko, i tak mimochodem stałaś się mi bardzo bliska. Cieszę się, że jesteś.
Groszek dostał dzisiaj patyczki/podpórki, które zostawiłam sobie z wiosennego cięcia sadu.
Zaczął już wytwarzać wąsy.
Nie wiem, jak u Ciebie, ale u mnie takie upały, że tulipany i narcyzy zaczęły błyskawicznie przekwitać. Dopiero początek maja, a już ich ostatki.
Buziaki!
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam!
"Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu."
~ Władysław Tatarkiewicz
Autorem tego słynnego aforyzmu „Co nas nie zabije, to nas wzmocni” jest niemiecki filozof Friedrich Nietzsche. i wg mnie to jedno z okrutniejszych określeń związanych z życiem człowieka. Cierpienie ani nie uszlachetnia, ani nie czyni nas silniejszymi. To jedno z najtrudniejszych doświadczeń w życiu człowieka i lepiej, żeby trwało jak najkrócej. Jest jak dementor z Harrego Pottera; wysysa całą radość życia, a potem pozostawia w strachu, że kiedyś znowu wróci.
To specyficzne roślinki. Zachwycają swoją delikatnością, ale żeby rzeczywiście widocznym elementem nasadzeń, to trzeba by utrafić z idealną dla nich miejscówką. Moja glina niestety tego im nie zapewnia.
Oj tak, pora już wysiewać fasolkę, a ja wciąż nie mogę się za to zabrać. Opisy ogrodowych prac i mnie porządkują działania. W razie czego mogę sprawdzić, czy o czymś nie zapomniałam.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam!
"Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu."
~ Władysław Tatarkiewicz
Straszna u mnie susza. Podczytuję codziennie forum, więc wiem, że z tym problemem też się mierzycie. U mnie brak nawadniania systemowego. Wodę ze studni zbierającej deszczówkę wykorzystuję jedynie do podlewania warzywnika. Drzewa i krzewy jakoś sobie radzą (najgorzej derenie); problem zaczyna być z bylinami. Liście czosnków, to już żółte suchelce. U pozostałych przyrost masy zielonej jest mocno spowolniały. Padać ma dopiero w czwartek, ale prognozy dają jedynie 40-50%, że tak będzie. Wciąż nie dokończyłam wzruszania gleby po pozimowym sprzątaniu. Wierzchnia warstwa gleby przypomina beton. Nie da się wbić ani noża do darni (kancikowanie), ani spulchnić ziemi pazurkami. Zbliża się pora sadzenia pomidorów i dyniowatych, a na moich warzywnych zagonkach wciąż są nierozdrobnione grudy przekopanej jesienią gleby. Musiałabym z godzinę albo więcej polewać je wodą, aby rozmiękły na tyle, żeby dało się je rozkruszyć.
Nie nadążam z dolewaniem wody do poidełek dla ptaków. Ostatni raz padało skromnie pod koniec marca. Dodatkowo prawie codziennie wieje, co dodatkowo wysusza glebę.
Trudny sezon się szykuje.
Dobrze, że oprócz ogrodowych smutków są i radości.
Zazieleniło się na froncie. Kwitną (skromnie) rododendrony.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam!
"Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu."
~ Władysław Tatarkiewicz
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam!
"Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu."
~ Władysław Tatarkiewicz
Warunki pogodowe (upał i wiatr) uniemożliwiły mi ogrodowe prace podczas majówki. Ale dzięki temu mam wysprzątany garaż.
Jabłonka Ola kwitła w tym roku kilka dni.
Zbieram siły, aby pościnać pędy kwiatowe tulipanom i narcyzom. Większość szafirków też jest już po kwitnieniu.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam!
"Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu."
~ Władysław Tatarkiewicz
Podzielam w 100%. Co nas nie zabije, to nas nie zabije. I tyle. Nic więcej.
Haniu, jak zawsze u Ciebie kolorowo. Ach, jak fajnie jest mieć dobrą ziemię w miejsce piachu i do tego sporo słońca! . No nic, przyjęłam do wiadomości już dawno, że u mnie kwiecia nie będzie, cieszę się zatem różnymi odcieniami zieleni, bo zachwycają wcale nie mniej niż kolor . No dobra, może nie zawsze tak samo
Siedzę sobie w twoim ogrodzie i się zachwycam każdym zakątkiem Widzę, że kukliki szaleją. To przez ciebie, albo raczej dzięki tobie musiałam sobie sprawić i choć takiego dużego poletka nie mam, to kocham te kwiatki bardzo. U mnie dopiero startują. Uwielbiam je w połączeniu z fioletem szafirków.