Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Gardenia jasminoides

ell
Moje 056

Dołączył: 28 kwi 2011
Skąd: Wieliczka
Posty: 4344
Dodany 11:28, 04 lip 2011
Szukałam czegoś na temat gardenii, ale niestety nic nie znalazłam na Ogrodowisku. Może macie już tą roślinkę w swoich ogródkach.
Dzisiaj kupiłam 6 sztuk i szukam praktycznych informacji na temat tej pięknie kwitnącej roślinki.
Zdjęcia wrzucę popołudniu.
____________________
Ela - Ogródek na chabrowym wzgórzu
Gardenarium
Img 7904

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73464
Dodany 14:08, 04 lip 2011 , edytowany o 14:08, 04 lip 2011
Bardzo prosimy o zdjęcia Twoich roślin.

Ta piękna roślina nie jest do naszego klimatu.
Lubi półcień, średnie zapotrzebowanie na wodę, osiąga 4 metry.

Po przekwitnięciu zawiązuje pomarańczowe, mięsiste jagody, jest zimozielona.
Ma błyszczące, ciemnozielone liście i wspaniałe, sześciopłatkowe, białe, pachnące kwiaty w maju-lipcu.
Potrzebuje ochrony zimą, ale to dotyczy klimatu Anglii, bo tam znalazłam info.

U nas polecam do uprawy domowej.





ell
Moje 056

Dołączył: 28 kwi 2011
Skąd: Wieliczka
Posty: 4344
Dodany 14:40, 04 lip 2011 , edytowany o 14:40, 04 lip 2011
No to mnie zaskoczyłaś Danusiu, bo ja takie malutkie niewinne roślinki kupiłam, a piszesz, że one 4m osiągają.
Jak myślisz można je formować?
____________________
Ela - Ogródek na chabrowym wzgórzu
ell
Moje 056

Dołączył: 28 kwi 2011
Skąd: Wieliczka
Posty: 4344
Dodany 16:45, 04 lip 2011





pachnie jaśminowo
____________________
Ela - Ogródek na chabrowym wzgórzu
Gardenarium
Img 7904

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73464
Dodany 16:37, 27 lip 2011 , edytowany o 16:40, 27 lip 2011
W domu w zasadzie żyje krótko i nie osiąga tego 1 metra, o którym jest napisane w encyklopedii. Ten rozmiar 3-4 m dotyczył krajów, gdzie ona może rosnąć w gruncie.
U na jako domowa roślinka - nie osiąga znacznych rozmiarów.
Dodam, że lubi lekko kwaśną glebę.
ell
Moje 056

Dołączył: 28 kwi 2011
Skąd: Wieliczka
Posty: 4344
Dodany 07:22, 28 wrz 2011
Zasadziłam moje gardenie w czerwcu do gruntu. Przez całe lato pięknie kwitły w ogrodzie.










____________________
Ela - Ogródek na chabrowym wzgórzu
monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 20:11, 28 wrz 2011
przepiękne, a jakie im stwarzasz warunki aby tak ładnie kwitły?
Gardenarium
Img 7904

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73464
Dodany 16:56, 02 paź 2011 , edytowany o 16:57, 02 paź 2011
Ja mam w kuchni na oknie, ale zdecydowanie widzę, że w gruncie miałyby się lepiej.

Aniu jej wymagania są spore, bo jest to krzew zimozielony z Chin, Tajwanu, Wietnamu, Japonii i Indii. Rosnie w naturze w ciepłych klimatach umiarkowanych i podzwrotnikowych. W angielskich ogrodach jest znany od XVIII wieku.

Rozwija się najlepiej w ciepłych temperaturach w środowiskach o dużej wilgotności. Utrzymanie tych warunków jest dość trudne, dlatego gardenie są zwykle uprawiane w pomieszczeniach lub w szklarniach. W ciepłych miejscach można je uprawiać na zewnątrz. Tak czy inaczej, preferują jasne ale rozproszone działanie promieni słonecznych lub półcień, nigdy bezpośrednie działanie promieni słonecznych.
Muszą być posadzone w kwaśnej glebie bo inaczej rozwinie się chloroza i liście zżółkną.
Jeśli woda jest twarda należy dodać nieco soku z cytryny.
Gardenarium
Img 7904

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73464
Dodany 07:48, 05 paź 2011
Gabriela napisał(a)
Witaj Grzesiu w moim ogrodzie. Słoneczniczek podobno wysoki.
Plan postępowania z gardenią dla Grzesia:
Kupioną małą gardenię w doniczce przesadzam co drugi rok do większej donicy do ziemi zwykłej, np. do roślin doniczkowych czy balkonowych, dorzucam też garść obornika na dno doniczki, zasilam od kwietnia do września mniej więcej do 2 tygodnie Pokonem z żelazem, Florowitem a nawet w tym roku ekologicznymi "emami".
Po kwitnieniu, bo u mnie kwitnie kilka razy w roku, a na pewno na wiosnę, trzeba przyciąć gałązki na których były kwiaty, wtedy ładnie się rozkrzewia.
Stale stoi w pełnym słońcu, w dodatku przez cały rok w szklarence, gdzie latem jest bardzo gorąco, w związku z czym potrzebuje mnóstwo wody. Zimą temperatura w szklarence wynosi od 12 ( w nocy) do 20-tu kilku stopni, powyżej zera oczywiście. Może sekret tkwi w chłodnym miejscu w zimie?
Parę razy łapała przędziorki, udawało się ich pozbyć.
Jeszcze takie zdjęcie mam:

Odgrzebałam stare zdjęcia, gdzie tę moją gardenię widać, ale niekwitnącą. To ten krzaczek na dole. Zdjęcia są z zimy 2006 r, trochę miała łyse gałęzie, ale ona już spora była, co znaczy że mam ją chyba już co najmniej od 2003-2004 roku. Szczerze mówiąc, dawno ich nie oglądałam


ell
Moje 056

Dołączył: 28 kwi 2011
Skąd: Wieliczka
Posty: 4344
Dodany 22:08, 12 paź 2011
monteverde napisał(a)
przepiękne, a jakie im stwarzasz warunki aby tak ładnie kwitły?


Aniu - nie mam w ogóle doświadczenia z tymi pięknymi kwiatami. Posadziłam w ogródku na dodatek w glinie i dały radę. Dopiero teraz jak je przeniosłam do domu, to się obawiam czy sobie poradzą. Na zewnątrz bryły korzeniowe dobrze się rozrosły, więc posadziłam do większych doniczek. W czerwcu zamierzam je ponownie wysadzić do gruntu.
____________________
Ela - Ogródek na chabrowym wzgórzu
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies