Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Zasady uprawy roślin nie zimujących w gruncie

grama
Ja

Dołączył: 24 paź 2010
Skąd: Wielkopolska, koło Kalisza i Ostrowa wlkp.
Posty: 771
Dodany 18:36, 25 lis 2010
Może kogoś zainteresuje ten temat, więc za radą Danusi wklejam tu tekst, jaki zamieściłam jako komentarz pod Jej artykułem dotyczącym roślin, które na okres zimy przenosimy do pomieszczeń.

Kika informacji dotyczących moich roślin zimujących w pomieszczeniach.

Mirt.- Zasadziłam kilka lat temu małe sadzoneczki z likwidowanego egzemplarza. Bardzo gęsto, bo zawsze coś wypadnie. Potem cięłam w kulkę, a on się zagęszczał i podrastał. Czyli, jak bukszpany. Ziemia zwykła ogrodnicza. Latem stoi w pełny słońcu, ale baaardzo wrażliwy na brak wody, co jest niezgodne ze środowiskiem naturalnym, a o czym dowiedziałam się na warsztatach bonsai kilka lat temu od artystów w tym fachu.
Ogólnie nieco kapryśny

Oliwka.- Kupiona za 1 zł. Przeżyła sezon w markecie, czyli dobry materiał. Odchuchana jest u mnie trzeci sezon. Lubi słońce, glebę ubogą,lekko wapienną, oszczędne podlewanie. Wiosną przycinam dla zagęszczenia. Rośnie wolno, ale warto się bawić.

Sundavilla- Pochodzenie podobne jak oliwka, podobnie odchuchane. Ziemia ogrodnicza, pełne słońce, nie znosi zalewania, w ogóle woli sucho. Wiosną przycinam to co zaschło i po kosmetyce odbija pięknie. Usunąć należy "bicze", czyli takie długie pędy, które nie dadzą kwiatów. Wyczytałam, że przycinać wiosną do połowy, ale ja nie tnę tak drastycznie. Prowadzić można na kratce na, na pieńku, jak kto woli. Zimą może zrzucić, tak jak oliwka, wszystkie liście, ale to normalne. Ja wiosną wstawiam do pomieszczeń, po przymrozkach na dwór. Można rozmnażać z sadzonek. Trzmieliny japońskie kilka razy mi przemarzły nieodwracalnie, teraz mam tylko w donicach. Ciąć, żeby były gęste,rozmnażać z sadzonek, zimą gubią liście, czasem nie, nie wiem od czego to zależy. Moje wszystkie pochodzą od małej sadzonki "pozyskanej" z ogromnego okazu jaki spotkałam w przyklasztornym ogrodzie, nie mając wtedy pojęcia, co to jest. Potem zobaczyłam ją w ogrodniczym i dowidziałam się, co mam. Tyle z mich doświadczeń.

Bardzo chciałabym do mojej kolekcji roślin śródziemnomorskich dołączyć jeszcze drzewko laurowe i figowe. Jeśli ktoś
ma doświadczenie w uprawie, proszę o kilka porad.
____________________
Pozdrawiam-Grażyna.Zielono mi!
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71012
Dodany 23:29, 27 lis 2010
Drzewka laurowe mam od lat. Teraz jeszcze stoją na dworze, mimo, że pada śnieg.

Mam takie kule na pniu. Kupiłam już tak wyprowadzone krzewy w ilości 3 szt. Dostarczają mi liści do wszelkich zup i sosów. Pozyskuję je z młodych liści wyrastających z pędów z ziemi, które systematycznie wycinam, aby nie osłabiały części drzewkowatej.

Laur stoi w garażu przez zimę, trochę go podlewam. Temp + 10 stopni. Wiosną (kwiecień) wystawiam go na dwór, myję z kurzu, przesadzam co 3 lata. Stoi niekoniecznie na pełnym słońcu, dwie sztuki nawet w cieniu. Ale wg literatury powinien mieć słoneczne stanowisko. U mnie ma się dobrze. Problemem są miseczniki (drobne tarczki od spodu liścia), roślina się klei i od spodu liście są czarniejsze (to grzyby sadzaki). Jak coś takiego się zauważy, trzeba pryskać Mospilanem. Wtedy te liście nie nadają się do spożycia. Mocno opanowane brzydko wyglądają i gubią liście, a pod drzewkiem aż się klei.





Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71012
Dodany 23:42, 27 lis 2010
Jeśli chodzi o drzewko figowe, to uprawiałam go w namiocie foliowym. Rósł sobie w gruncie przy ścianie. Jedną zimę tylko przezimował.
Odbił z pnia i miał nawet owoce, ale bardzo późno. Następnej zimy zmarzł całkowicie.
Oglądałam kiedyś jak w programie "Świat Ogrodów" BBC Alan sadził figę w walizce lekarskiej, skórzanej. Chyba figa lubi ograniczanie korzeni.
Trzeba ją przenosić na zimę tak, jak laura.





monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 17:30, 13 lut 2011 , edytowany o 17:59, 13 lut 2011


stał całe lato na tarasie , a zakwitł dopiero w domu nie pamiętam nazwy) w grun cie nie zimuje
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71012
Dodany 17:56, 20 lut 2011 , edytowany o 17:56, 20 lut 2011
monteverde napisał(a)


stał całe lato na tarasie , a zakwitł dopiero w domu nie pamiętam nazwy) w gruncie nie zimuje




To jest śniedek (Ornithogalum saundersiae)

Porównaj Aniu
http://onaturzebezkomentarza.blox.pl/2007/09/Sniedek-Ornithogalum-saundersiae.html
monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 18:15, 20 lut 2011
no jo , a ja myślałam gdzie mój śniedek Saundersa) i jeszcze dokupiłam)) po prostu mój mocno wybujał) dzięki Danusiu, hahahaha
zielona11

Dołączył: 01 kwi 2011
Posty: 174
Dodany 10:49, 04 kwi 2011 , edytowany o 18:23, 04 kwi 2011
Będąc w delegacji w Irlandii zakochałam się w ich "palmach" i jedną taką nawet kupiłam i przywiozłam z sobą. Wychodzi na to, że jest to kordylina i bez problemu można ją kupić w Polsce? Teraz wychodzi, jak mało wiem o roślinach

I od razu pytanie - czy ktoś z Was ma roślinę thevetia peruviana? Bardzo mi sie spodobała w Egipcie i chciałabym się z nią bliżej zapoznać

P.S. Chodzi mi o doświadczenie - bo roślinę kupiłam na allegro dziś (mam nadzieję, że to ona)
____________________
Pozdrawiam, Agnieszka - Mój księżycowy krajobraz
monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 02:14, 05 kwi 2011
to taki singapurski oleander czy peruwiański) są też brzoskwiniowe kwiaty, ładny
zielona11

Dołączył: 01 kwi 2011
Posty: 174
Dodany 08:41, 05 kwi 2011 , edytowany o 14:35, 05 kwi 2011
No właśnie spotkałam się z określeniem, że to jest oleander. I wygląda podobnie, tylko listki ma węższe. Ciekawe, czy dostanę to co kupiłam i czy uda mi sie tego nie zabić
____________________
Pozdrawiam, Agnieszka - Mój księżycowy krajobraz
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71012
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies