Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Mały ogród w wielkim mieście - metamorfoza 17:15, 21 maj 2025


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13635
Do góry
Od lat mam dużą rabatę pod sosnami. Podzielę się swoim doświadczeniem

Co się nie sprawdziło:
Rododendrony - posadziłam piękne egzemplarze, które marniały z każdym rokiem. Przeniosłam je w inne miejsce (pod brzozy ) i tam wreszcie odżyły .
Tawułki (nie mylić z tawułami ) - nie wiedziałam, ze lubią mokro
Hortensje ogrodowe - było kilka pięknych egzemplarzy, dwa padły, reszta wegetuje.

Co się sprawdziło:
Tawuły japońskie Golden Princess
Żurawki
Tiarelle
Parzydła leśne (posadzone w miejsce rododendronów)
Hosty
Trawy Brachytricha
Trawy Ice Dance
Śniedki
Rozchodniki

Testuję azalie japońskie - mam je tu drugi sezon: jedna zmarniała, druga daje radę, ale bez szału.
W Kruklandii 12:39, 21 maj 2025


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42435
Do góry
Roocika napisał(a)

Ale zielono jest Juzia, u nas zimniej, można doła załapać jak się patrzy na bujne ogrody

U mnie brzozy nawet jeszcze takich liści nie mają


Poważnie???
No to serio u Ciebie gorzej

Doła nie ma co załapywać.... gorsze rzeczy się zdarzają
W Kruklandii 11:10, 21 maj 2025


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8737
Do góry
Juzia napisał(a)
Takie u mnie wszystko jeszcze nie bardzo wyrośnięte.





Ale zielono jest Juzia, u nas zimniej, można doła załapać jak się patrzy na bujne ogrody

U mnie brzozy nawet jeszcze takich liści nie mają
Ogrod nad bajorkiem 15:10, 20 maj 2025


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13199
Do góry
Na pewno od dolu przytne 6 wypuszczonych galązek by pien sie pokazal, wypuszcone baciki maja ponad 2 metry, potem zobacze organoleptycznie jak to wyglada i czy bedzie potrzebna jeszcze jakas korekta czy styknie. Ocenie to po wycieciu bacików.
Nie chce robic z niego wielopiennej formy, bo nie mam tam tyle miejsca, choc bardzo korci. Ale w tej chwili zaglusza wszystko inne i robi burdello na calej rabacie. To tez nieladnie wyglada jak takie drapaki rosna. Mialam przez chwile mysl czy by go nie wykopac i nie zostawic wielopiennego ale nie wiem czy w innym miejscu tez bedzie tak szalal. Tu ma w poblizu inne klony a rosnie w korzeniach brzozy. Jest symbioza najwyraźniej. Poza tym on ma bardzo ładny pokroj i troche szkoda tego zmieniac robiac z niego forme wielopienna. Ech te dylematy ogrodnicze. Oczywiscie jestem dumna i blada, ze tak dobrze rosnie. Ale facet przesadza rosnie jak na dopalaczach
Ogrodowe wariacje 14:32, 19 maj 2025


Dołączył: 01 cze 2017
Posty: 6323
Do góry
Wafel napisał(a)
Eternal Flame to chyba wycackane musi być, ja bym go posadziła w zacisznym miejscu raczej, z tego co obserwuję u dziewczyn kapryśny jest. Kibicuję w takim razie w wyborze. A na ten płot gdzie pień brzozy to puściłabym powojnika


No właśnie Ania mnie uświadomiła jak może się zdarzyć. Planuję odwiedzić lokalne szkółki i coś wybiorę i wówczas dostosuję "wypełniacze" rabaty.

Płot to siatka, sąsiedzi mają matę bambusową na niej, od naszej strony nie wygląda to atrakcyjnie. Planujemy ładnie ją zasłonić i wstępnie myślałam po obu stronach schowka na kosze posadzić wąskie trawy, np. trzcinnkiki lub inne, ale najpierw muszę zobaczyć jak z kopaniem dołków. Po prawej stronie schowka rosną niskie hortensje i trzmielina na pniu, ale od dawna chciałam zmienić ten kawałek. Ciekawa jestem czy ta bordowa pęcherznica mogłaby tutaj rosnąć, zamiast traw. Ile od siatki misiałabym ją posadzić? Fajnie korespondowałaby z wierzbą hakuro i dodałaby koloru

Choroby i szkodniki brzóz, brzoza - Betula 12:48, 19 maj 2025

Dołączył: 19 maj 2025
Posty: 1
Do góry
Dzień dobry, brzozy doorenbos posadzone 2 lata temu. Rok temu pojawił się na nich płast brzozowiec - szkodnik był zbierany ręcznie, brak oprysku. W tym roku mnóstwo gałęzi jest obumarłych, suchych, szczególnie tych, na których właśnie żerowały płasty. Brzozy są osłabione, a ich pozozstałe gałęzie jakby obwiędnięte. Proszę o poradę, jak mogę je uratować.
Ogrodowe wariacje 11:53, 19 maj 2025


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3871
Do góry
Eternal Flame to chyba wycackane musi być, ja bym go posadziła w zacisznym miejscu raczej, z tego co obserwuję u dziewczyn kapryśny jest. Kibicuję w takim razie w wyborze. A na ten płot gdzie pień brzozy to puściłabym powojnika
Miskantowa pustynia, w przyszłości tarasowy ogród na skarpie 11:17, 19 maj 2025


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1470
Do góry
LIDKA napisał(a)
Ja mam dwa jakieś powojniki z marketu. Przesadzane ze 3 razy. Puszczone na róże pnące.
W zeszłym roku doczekałam pierwszych kwiatków. Znowu ścięte do ziemi bo róże przenosiłam i pergole. Ale widze że rosną i chcą żyć. Wg mnie trudno je zabić.


Ja muszę zajrzeć na skarpę bo chyba jeden mi padł.
Moja wina, powinnam go regularnie podlewać. Rośnie w pobliżu brzozy.
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 16:47, 18 maj 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6332
Do góry
Kasya napisał(a)
Jakie to brzozy i ile lat rosna ?


Doorenbosy pięć lat sadzone jako metrowe patyki

To Sarah Bernhardt pięć kęp, reszta przesadzona na nową działkę
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 16:45, 18 maj 2025


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Jakie to brzozy i ile lat rosna ?
W zgodzie z lasem 08:27, 18 maj 2025


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5914
Do góry
Z chęcią będę podglądać zakładanie ogrodu leśnego. Nasi znajomi mają ogród pod lasem, a właściwie w lesie i zawsze im zazdrościłam, że mój ogród nie będzie nigdy tak wyglądać. Mój eM jest z Zielonej Góry i tam lasy są na wyciągnięcie ręki. Bardzo nam tego brakuje tutaj.

Myślę, że postawiłbym na rododendrony i azalie - masz wtedy krzewy i kwiaty w jednym, bardzo by pasowały do tego klimatu. Poza tym kwitnące krzewy np jaśminowce, orszeliny. Sosny, świerki,iglaki w różnych formach, na pniu. Dosadziłabym na pewno brzozy, derenie. Świetnie też wpasowują się hosty (jest tyle odmian, że głowa mała), koloru dodadzą brunnery, zawilce, serduszka.
Ogród w malinówkach 09:44, 16 maj 2025


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5372
Do góry
edi75 napisał(a)
Marcin rabaty fajnie się zagęściły. Rabata miedzy tarasami bardzo ładna.
Brzozy kupowałeś tam gdzie ja ..bo pamiętam dawałam Ci namiary
Tak. Ale były sadzone w sierpniu, może za bardzo korzenie rozdłubałem, a było ciepło. Pamiętam, że liście im zaschły, może nie wszystkie.

A tak mnie teraz olśniło, a co jak za głęboko posadzone? Pamiętacie, że miejsce szczepienia było wysoko i posadziłem ciut głębiej.
Ogród w malinówkach 08:00, 16 maj 2025


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2860
Do góry
Marcin rabaty fajnie się zagęściły. Rabata miedzy tarasami bardzo ładna.
Brzozy kupowałeś tam gdzie ja ..bo pamiętam dawałam Ci namiary
Zieleń, drewno i antracyt 00:10, 16 maj 2025


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5914
Do góry
Juzia napisał(a)


Pisałam u Asi już ,ale się powtórzę Na mszyce na drzewach polecam klej entomologiczny.
Miałam co roku atak mszyc na brzozach. I o ile na starych mnie nie ruszało, to młode brzozy widocznie cierpiały. Po zamalowaniu w zeszłym roku klejem mam spokój aż do tej pory.


Pierwszy raz słyszę, bardzo mnie to zaciekawiło. Czy można nim malować drzewa owocowe? Bo co roku mam mnóstwo mszyc. Jak długo można tym malować, jest jakiś termin? Czy ten klej bardzo się wyróżnia na drzewie? I czy nie jest zagrożeniem np. dla ptaków?

Zieleń, drewno i antracyt 12:14, 14 maj 2025


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13334
Do góry
Juzia napisał(a)


Ja to bez ławki bym przysiadła.... tak po wiejsku
A w towarzystwie róż to już w ogóle.... można siedzieć i siedzieć

Pisałam u Asi już ,ale się powtórzę Na mszyce na drzewach polecam klej entomologiczny.
Miałam co roku atak mszyc na brzozach. I o ile na starych mnie nie ruszało, to młode brzozy widocznie cierpiały. Po zamalowaniu w zeszłym roku klejem mam spokój aż do tej pory.

A co dokładnie nim zamalowujesz? Całość???
Zieleń, drewno i antracyt 14:10, 13 maj 2025


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42435
Do góry
antracyt napisał(a)
O dziwo, mszyce jej jeszcze nie wyczaiły, ławkę można stawiać A po dwóch bokach lipy mam pas różany. Z jednej strony Alba Maxima(cudne pachnidło), z drugiej Rubrifolia(nie pamiętam zapachu, ale urodą nadrabia). Można siadać i kontemplować


Ja to bez ławki bym przysiadła.... tak po wiejsku
A w towarzystwie róż to już w ogóle.... można siedzieć i siedzieć

Pisałam u Asi już ,ale się powtórzę Na mszyce na drzewach polecam klej entomologiczny.
Miałam co roku atak mszyc na brzozach. I o ile na starych mnie nie ruszało, to młode brzozy widocznie cierpiały. Po zamalowaniu w zeszłym roku klejem mam spokój aż do tej pory.
U Polon 13:15, 13 maj 2025


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1609
Do góry
No więc zgodnie z radami usunęłam darń spod brzozy, podlałam obficie i w kolejnych dniach nasypałam proszek na mrówki. Te brzozy rosną już u mnie kilka lat, sadziłam jesienią 2019, więc okres niemowlęctwa już mają za sobą. Na pewno usunięcie trawy zwiększa szansę, ale prędzej to mrówki, albo inny dziad jakiś objadł jej korzenie. No cóż - zobaczymy

Za to taką małą czerwoną niespodziankę znalazłam
Pomimo chłodu, bez odkrywania - daje radę
Magary Dramaty z Rabaty 06:56, 13 maj 2025


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1470
Do góry
Magara napisał(a)
Dziś kolejny dzień składania szklarni - kolejny dzień mordęgi.
Dwie godziny zajęło nam dopasowanie jednego elementu. Nie pasował w żadną stronę.
Telefon do firmy, przekierowanie do montera, porada "a niech pan se wygnie"... Bez komentarza...
Wieczorem wyszedł problem z montażem okien. Jutro rozkminka, śruby nie takie...
Coś czuję, że jeszcze z tą budową nam zejdzie

Dziś w nocy znów minus trzy Dostał kolejny klon, krzewuszka i dwie brzozy po młodych listkach. Brzozy mnie zszokowały. Wychodzi na to, że nie ma roślin odpornych na wiosenne przymrozki


Magaro, biorąc pod uwagę wygląd tego perfekcyjnego fundamentu to ja bym już wprowadziła do mężowskiego jadłospisu jakieś środki hmmm…tonizujące.
Wiesz, herbata z melisy plus jakiś inne ziółka uspokajające.
Ktoś, kto się tak pieści z fundamentem pod szklarnię, musi mieć skoki ciśnienia po tekście „pan se wygnie”.

Strat mrozowych współczuję bardzo. U mnie najniższa temperatura to było plus 1. Uff!
Magary Dramaty z Rabaty 23:49, 12 maj 2025


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10023
Do góry
Dziś kolejny dzień składania szklarni - kolejny dzień mordęgi.
Dwie godziny zajęło nam dopasowanie jednego elementu. Nie pasował w żadną stronę.
Telefon do firmy, przekierowanie do montera, porada "a niech pan se wygnie"... Bez komentarza...
Wieczorem wyszedł problem z montażem okien. Jutro rozkminka, śruby nie takie...
Coś czuję, że jeszcze z tą budową nam zejdzie

Dziś w nocy znów minus trzy Dostał kolejny klon, krzewuszka i dwie brzozy po młodych listkach. Brzozy mnie zszokowały. Wychodzi na to, że nie ma roślin odpornych na wiosenne przymrozki
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 20:08, 12 maj 2025


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5914
Do góry
Long trunk ma chyba dłuższe gałęzie z tego co widzę, ja wolałabym youngii. Mi się wydaje, że do brzozy fajnie by pasowały jakieś iglaki i np do tego brzoza karłowata Golden Treasure (bo pytałaś o krzew). U mnie wygląda ostatnio coraz spektakularniej.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies