Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 23:33, 26 cze 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Tess napisał(a)
Czy te cisy i bukszpany, kupione na kule, mogę uformować przed posadzeniem?
Czy tnie się w kulę tak samo cisa, jak bukszpan?
Czy to w ogóle jest dobry termin na cięcie - czytałam, zdaje się, że czerwiec to właściwy czas.


Tniemy po posadzeniu do gruntu.
Różaneczniki - choroby i szkodniki 18:15, 26 cze 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
magja_ napisał(a)

Aaaaaa.. to przez Ciebie tę awanturę o ściółkę z lasu miałam?


No, przez mój las i moją sciółkę Nieuzasadniona i nipotrzebna ta awantura była, bo to mnie nic a nic nie kosztowało, ani w znaczniu finansowym, ani czasowym (blisko mam ten las, jakieś 15 minut jadę).
Kompost też mam (Adam się wkurzy) i dodałam pod Novą Zemblę.
Nowe zdjęcia wkleję jak tylko kabelek znajdę

Mój ogródek pod Gdańskiem 17:41, 26 cze 2012


Dołączył: 04 gru 2010
Posty: 2777
Do góry
Tess napisał(a)
Jestem z rewizytą. Szukałam Ciebie w tym drugim wątku
Zwiedziłam Twoją "serwetkę" Bardzo mi się podoba i coś mi przypomina
Masz rośliny, które też mam i lubię. I fajną szklarenkę.
Pozdrawiam

Dzięki! Będę do Ciebie zaglądać! A szklarnia to pozostałość po moim Tacie, nie miałam sumienia jej usunąć i w końcu po dwóch latach" pustostania "postanowiłam spróbować z pomidorami , zobaczymy co z tego wyjdzie. Pozdrawiam m
Różaneczniki - choroby i szkodniki 17:19, 26 cze 2012


Dołączył: 17 cze 2011
Posty: 788
Do góry
Tess - miesiąc co najmniej na reakcję po wymianie podłoża. Cudów nie ma. Percy mniej zagłodzony i osłabiony to zaciągnął wcześniej.

Aaaaaa.. to przez Ciebie tę awanturę o ściółkę z lasu miałam? Dałaś w końcu ten kompost czy nie? A o kompost jaką ....
Jak nie dałaś - to daj obornik, jak dałaś - napisz ile czego do czego.

I daj zdjęcie - popatrzymy.

a po takiej spowiedzi i żalu za grzechy nawet jakbyś je uśmierciła tym nawozem to rozgrzeszenie się należy
Różaneczniki - choroby i szkodniki 15:11, 26 cze 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
magja_ napisał(a)
no a PRZED posadzeniem nawóz - to już mistrzostwo świata ha ha


No przecież pisze, że "miszcz" rododendronów uprawiania ze mnie

Ale jeszcze raz podkreślam - to było zanim trafiłam na Ogrodowisko

To było z zasolenia, jestem przekonana.

Oba dostały nowe podłoże, tylko Percy jakieś dwa tygodnie wcześniej.
Zembla dostała wszystko to, co Percy (a więc i próchnicę spod sosen - to ja mam ten las własny sosnowy pod Warszawą), tylko oprócz obornika. Natomiast dostała siarkę do dołka, czego nie dostał przy sadzeniu Percy.

To ona głoduje? To może jej domieszam od góry tego obornika? Dobrze bedzie?
Różaneczniki - choroby i szkodniki 14:16, 26 cze 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
magja_ napisał(a)

RODODENDRONÓW NIE NAWOZIMY W PIERWSZYM ROKU PO POSADZENIU



Podstawowy błąd, popełniany nagminnie przez niedoświadczonych w uprawie rh. Zrobiłam to samo, więc nie jest to krytyka czy ocena innych - to stwierdzenie faktu.

Takie ABC uprawy rh powinno być zamieszczone w jednym miejscu, "w kupie". Bo po przeczytaniu wielu wątków już takie rzeczy wiem, ale wymagało to wiele czasu i wysiłku

Magjo, przedstawiam raport z leczenia moich rh:
Percy ma się dobrze, nawet bardzo dobrze.
Natomiast Nova Zembla pomimo przesadzenia, nadal gubi liście, prawie ich już nie ma. Zdjęcia załączę, jak tylko kabelek odnajdę (zdjęcia zrobiłam telefonem, bo aparatu M. nie umiem chyba obsługiwać).

I w związku z kondycją Nowej Zebli tak sobie myślę, że jednak obornik (choćby sztuczny) szybciej działa w obniżaniu ph, niż siarka. Percy dostał obornik granulowany, bo nie maiłam jeszcze wówczas siarki, a Nova Zembla dostała siarkę, bez obornika.


I zrobiłam jeszcze jedną rzecz - przepłukałam solidnie korzenie tych dwóch nowych, co to je kupiłam jakiś czas temu i czekają na posadzenie. Zauważyłam bowiem, że zaczęły im się marszczyć liście (wybrzuszać/tworzyć purchle), a w jednym uschła dolna mała gałązka.
Zdiagnozowałam to (he, he, specjalistka ze mnie taka ) jako objaw przenawożenia.
Bo tu muszę się przyznać, że ja im dałam nawozu jeszcze przed posadzeniem
Taka ze mnie o tyle nadgorliwa, co nieudaczna ogrodniczka
Zielony galimatias 10:41, 26 cze 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
Evchen! Wieżyczki przecudnej urody! Jesteś mistrzynią w wyszukiwaniu okazji. Ja do chleba kupuję masło albo szynkę Z reguły!!!

... ano widzisz, z kanapkami wieżyczki pięknie się komponowały w koszyku, no nie mogłam się im oprzec Spróbuj, zobaczysz, że wyjątek czyni regułę.. .. Każda wieżyczka cudnie wygląda w koszyku z zakupami
Tess - dokładnie tak, ekran na ścianie domu. Domu co prawda nie muszę zasłaniać, ale denerwuje mnie ta kostka pod oknem.. i chciałam ją czymś przysłonić i zrobić taki zielony kąt (bo wzdłuż ogrodzenia na tym kawałku rabaty posadziłam już cisy) Warto?... Bo w sumie i tak hortensja jest chyba dość dużym krzewem, więc przysłoni..

Aniu też tak sobie myślę... bo dużo tych liści byłoby do grabienia.... Aniu, a czy pod hortensję wsypać próchnicę odkwaszoną????... Bo coś mi świta, że one kwasolubne są.. Jeśli głupoty plotę - przymknij oko na moją Zieloność w kwestii Zielonego

Betysiu, gdzie Ty byłaś jak Cię nie było?! O jakieś usprawiedliwienie proszę...!
Ogród sielski - wiejski bez zadęcia... na razie w planach 23:12, 25 cze 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Się nie przejmuj też szukałam wątku zapoznawczo-rozpoznawczego, ale na tym forum chyba go nie ma
Mój ogródek pod Gdańskiem 23:08, 25 cze 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Jestem z rewizytą. Szukałam Ciebie w tym drugim wątku
Zwiedziłam Twoją "serwetkę" Bardzo mi się podoba i coś mi przypomina

Masz rośliny, które też mam i lubię. I fajną szklarenkę.

Pozdrawiam
W Gąszczu u Tess 22:54, 25 cze 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Witaj, Moniko Dziękuję za miłe słowa o moim ogrodzie. To ciekawe, że porównujesz go do "Tajemniczego ogródu" (nigdy tak o nim nie pomyślałam)
Faktycznie, na tle obecnie powstających młodych ogrodów mój jest inny

Moim zamiarem jest zachować, o ile się da, te wielkie drzewa. Choć będzie to trudne. Okazuje się, że z tej drugiej, niewidocznej na zdjęciach strony są obeschnięte.Trochę je już podkrzesałam.


Ale czy pod takimi podkrzesanymi drzewami coś urośnie?
Ogród sielski - wiejski bez zadęcia... na razie w planach 22:42, 25 cze 2012

Dołączył: 25 cze 2012
Posty: 4
Do góry
Dzięki Tess, żle zrozumiałam, ze wizytówka to taki przedstawienie się.... mam mało czasu wieć zaglądam mocno z doskoku i zanim zgłebie tajniki forum obawiam sie ze polegnę. przepraszam zatem za bałagan. Klimaty nadbużańskie sa mi szczególnie bliskie. pozdrawiam!!!

Zielony galimatias 15:46, 25 cze 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ekran z cisa (jego szerokość) można utrzymać pod kontrolą poprzez cięcie. więc pewnie by się zmieścił. Ale co to jest ta kostka? Chodnik? Od chodnika chcesz zasłonić? Bo nie rozumiem chyba

OK, zajrząłam na plan i już rozumiem. Ekran na ścianie domu, tak?
Ogród w lesie 15:41, 25 cze 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Evchen napisał(a)
Tess, może im bezalkoholowe dałaś?


Nie jestem smakoszem piwa, wręcz nie bardzo się na piwie i jego rodzajach znam, ale bezakloholowe od alkoholowego odróźniam
Ogród sielski - wiejski bez zadęcia... na razie w planach 15:22, 25 cze 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Witaj, akselku
Fajny pomysł z ogrodem w stylu wiejskim

Pewnie chętnych do pomocy w jego urządzeniu znajdziesz tu mnóstwo, jednakże powinnaś założyć wątek w dziale "projektowanie ogrodów".

Wizytówkę założysz póżniej, jak już ogród ten będzie istniał
nie wiem, jak się przenosi wątki, zapytaj na priv Danusię (Ogród nie tylko bukszpanowy) albo Ronina (trzeba go poszukać w sprawach technicznych).

Strasznie czekam na ten Twój wiejski ogródek (po cichutku ci zrdadzę, że taki własnie ogródek tworzę opo maleńku w pewnej nadbużańskiej wsi).

Pozdrawiam i życzę powodzenia
Ogród w lesie 13:02, 25 cze 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
Tess napisał(a)
Próbowałam kiedyś walczyć ze ślimakami za pomocą piwa. Bardzo mało skuteczne się to okazało. Nie wiem, skąd to przeświadczenie, że ślimaki lubią piwo - moje nie lubiły Absytynenci

Nie mam pojęcioa, co Ci zżera piwonie. U mnie różne rosliny żre opuchlak, ale piwoniii chyba nie rusza - woli inne przysmaki

Tess, może im bezalkoholowe dałaś?


Może w końcu się najedzą i pójdą sobie...
Ogród w lesie 12:43, 25 cze 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Próbowałam kiedyś walczyć ze ślimakami za pomocą piwa. Bardzo mało skuteczne się to okazało. Nie wiem, skąd to przeświadczenie, że ślimaki lubią piwo - moje nie lubiły Absytynenci

Nie mam pojęcioa, co Ci zżera piwonie. U mnie różne rosliny żre opuchlak, ale piwoniii chyba nie rusza - woli inne przysmaki
W Gąszczu u Tess 17:31, 23 cze 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Dziękuję Bogdziu za zainteresowanie moim problemem i wizytę w moim wątku
Wioloktrotnie spacerowałam po Twoim pięknym ogrodzie. Podziwiałam jego piękno i zazdrościłam tej przestrzeni. No i tych ptaków i innych żyjątek

Wracając do mojego ogrodu - no właśnie miałam nadzieję, że uda mi się tego wielkiego szmaragda pozostawić, ale powoli oswajam się z myślą, że nie będzie to możliwe.

Od strony widocznej na zdjęciach jest piękny (jak i pozostałe drzewa), ale od drugiej strony, tej stale zacienionej - dość wysoko podeschnięty.

Tak to jest, jak się ma małą działkę i sadzi silnie rosnące drzwa

W Gąszczu u Tess 12:52, 22 cze 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Wczoraj poeksperymentowałam
Z zakupionego w formie krzaka cisa zrobiłam prawie kulkę (prawie, bo narzedzia odpowiedniego nie mam, sekatora musiałam użyć). Z tego, co obcięłam, zrobiłam sadzonki.
Wszelkie źródła podają, że nie robi się sadzonek z cisa w okresie wiosna - lato, ale co tam
Albo się uda, albo nie - miałam dwa wyjścia: ścinki wyrzucić, albo spóbować ukorzenić.

Czy ktoś może rozmnażał cisa z sadzonek? i czy udało się?

Niejako "z rozpędu" zrobiłam też sadzonki z trzmielny.



Soliter - drzewo iglaste na środek trawnika? 13:52, 21 cze 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Wiem, Danusiu, że juz w swoich ogrodach nie sadzisz nutkajskiego, bo się sypie (gdzieś o tym pisałaś), ale ja ze starych czasów mam nutkajski (ma pewnie ze 20 lat) i bardzo zdrowo wygląda.
Natomiast trzeba przyznać, że to jest duże drzewo, dużo miejsca potrzebuje. Ale na dużym trawniku, jako soliter - piękny jest
Ogródek Goniak 13:17, 21 cze 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Witaj, Gosiu,

pospacerowałam po Twoim pięknym ogrodzie. Masz wiele bardzo ciekawych roślin.
I kaskadę, której Ci zazdroszczę
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies