Jeszcze niedawno szukałam pomysłu na obsadzenie wanny na deszczówkę w ogrodzie, a najlepszy patent miałam na własnym podwórku... Nie wiem, czemu o tym nie pomyślałam wcześniej: winobluszcz trójklapowy Veitchii.
Ta rura oczywiście szpeci, ale cała reszta wygląda przepięknie.
Winobluszcz ten sadziłam kilka lat temu, żeby obrósł elewację frontu domu. Efekt z wanną jest niezamierzony, ale wyszło super.
Może ktoś się zainspiruje

.