Joku
21:09, 14 lip 2026
Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14242
Już sprawdziłam co to takiego. Za duża jak na mój areał. Ja ciągle kombinuję żeby sobie sprawić kolumnowe czereśnie. Posadziłam średnio - późną odmianę Lapins ze względu na to że nie potrzebuje zapylacza ale ciągle mnie prześladuje myśl że owoce będą robaczywe. Póki co owoców jeszcze nie doczekałam. Dlatego myślę o jakichś wcześniejszych kolumnowych ze względu na brak miejsca.
Dziękuję za zaproszenie. Na razie do Hortulusa się nie wybieram, planowałam pojechać w porze kwitnienia róż ale ze względu na wariackie upały nie pojechałam. Może się wybiorę jesienią. Drogę teraz mamy ładną, ode mnie mogę jechać na wschód i zachód bardzo wygodnie. Nawet do pobliskiego Lęborka jedzie się ekspresowo a wcześniej była makabra.
Dziękuję za zaproszenie. Na razie do Hortulusa się nie wybieram, planowałam pojechać w porze kwitnienia róż ale ze względu na wariackie upały nie pojechałam. Może się wybiorę jesienią. Drogę teraz mamy ładną, ode mnie mogę jechać na wschód i zachód bardzo wygodnie. Nawet do pobliskiego Lęborka jedzie się ekspresowo a wcześniej była makabra.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny