zaczęłam tu z korą,, nie skończyłam, polazłam, co innego robić
tawuły Gold Carpet już ruszyły
cisy cięłam w listopadzie, przeżyły
wilczomlecze mają się super
a z tego jejmościa zbierałam i przesadzałam 6 siewek
koniec zdjęć
Kasiu cieszę się, że wichury Cię ominęły. To nic przyjemnego, człowiek trzęsie spodniami i myśli co się zniszczy. U mnie dziękować nic dużego się nie stało
Bardzo dziękuję za miłe słowo o moim ogrodzie, to jak miód na moje serce!
W ogrodzie mam sporo odmian o pustych kwiatach w typie Canina.
Przede wszystkim cudownie pachnąca Multiflora. Piękna o bordo liściach Glauca( czerwonawa) Jak kwitnie wygląda jakby ją obsiadły motyle
Gatunkowa od multiflory Bobby James. I wyhodowana z multiflory Ballerina Róża rdzawa chyba szkocka o pięknych amarantowych kwiatach. Canina o blado różowych i białych kwiatach.
Gatunkowe Nevada i pink Nevada. Mam też pnącą Iceberg Climbing, o półpełnych kwiatach.
Obecnie poluję na starej daty Caninę biała o pełnych kwiatach. Nigdzie nie ma ...
Mam też rugosy białą i różową puste i w tych samych kolorach pełne.
Co do tawuł kocham wszystkie, ale śliwolistna jest jedną z piękniejszych jakie widziałam . Pokrój wachlarza obsypana pełnym kwieciem.
Co do kalin uwielbiam japońską Tomentosum, za jej ogromne kwiaty obfitość kwitnienia i długi jego okres
A Koreańską eskimo za zapach i cudowne skórzaste pompony
Jak coś sobie przypomnę to dopiszę
Poczytałam u dziewczyn o nawałnicach. Bardzo współczuję takich przeżyć
Czuję się jak szczęściara, bo u nas wprawdzie taki teren, że więcej dni wietrznych niż bezwietrznych, ale takie ostre wichury jak na razie omijają moje okolice.
Śnieg, nie śnieg, czy szare, czy błekitne niebo, spacerek po twoim ogrodzie to pokarm dla duszy
Podawałaś kiedyś jakie masz odmiany róż w typie rugosa. Nie zapisałam, a teraz nie mogę znaleźć. Myślę nad tłem dla rabaty przed oknami salonu i potrzebne mi są tam fajne krzewy. Na pewno znajdzie się tam miejsce dla którejś tawuły, może jakaś wcześnie kwitnąca kalina, ale chcę też te róże. Czy mogłabyś napisać co masz?
Tawlinę widziałam u Ciebie.
Parę dni temu modernizowałam rabatę na froncie. Pod pierwiosnkami znalazłam żywe larwy opuchlaka. Trzeba działać teraz, bo wkrótce zamienia się w dorosłe owady i zaczną składać jaja. Larwy najlepiej zwalczać wczesną wiosną i jesienią, zanim zejdą w niższe warstwy gleby. Nie ma środka, który dawałby 100% skuteczność. Nicienie są poza moimi możliwościami finansowymi. Próbuję tymi, które niszczą larwy chemicznie.
Wrzosiec kwitnie. Skąpo, bo wlazł na niego kiścień i pieris.
Budzą się pierwiosnki i tawuły wczesne (szare).
Dziś typowo marcowa pogoda. Śnieżyło, świeciło i lało.
Altana wymalowana, ale jeszcze w domu. Za to pocięte wszystkie bukietówki, berberysy, tawuły i wszystkue trawy oprócz olbrzymów. Jeszcze czekam na forsycje by ciachnąć róże i jestem w domu:,).
Zrobiłam trochę zdjęć, ale to wieczorkiem.
Otóż, mam ja sobie pergolę nad ścieżką pomiędzy furtką a domem. Pergola stoi jednam nogą na rabacie frontowej (rozplenice, cytynowe tawuły, fioletowe szałwie, rozchodniki i białe jeżówki) a drugą nogą na rabacie jukowo-lawendowej. Przy tej pergoli rosną obecnie dwa powojniki wielkokwiatowe wcześnie kwitnące - po jednej stronie różowy a po drugiej niebiesko fioletowy. No i wkurza mnie, że jakoś mi marnie rosną, a poza tym kwitną wcześnie, w tym samym terminie a potem jest pusto. A ja chciałabym tak coś bardziej widocznego. Od razu mówię - róża pnąca odpada.
Więc wymyśliłam wiciokrzew. I teraz dwa pytania:
- jedna czy dwie sztuki - po jednej z każdej strony pergoli?
- jaka odmiana??? Napewno musi być kwitnąć w kolorach biały, róż, fiolet, nic żółtego czy pomarańczowego. Pomorski Serotina? Japoński? Który jest bardziej odporny na choroby/ mszyce? Poradźcie dobre kobiety .
Przynajmniej posadziłaś coś co szybko rośnie albo już jest spore.
Ja posadziłam azalie, które co prawda dorastają do 1,5 m ale za 10 lat .
Dalej berberysy też do 1,5 m za X lat. Jodły wolnorosnące. Magnolia co z docelowych 2,5 ma na razie może 80 cm. Reszta też niewiele większa.
Mogłabym posadzić coś wyższego przed płotem ale nie wiem czy to by się uchowało w mojej okolicy.
A szkoda też przerabiać mi całą rabatę bo w sumie nie jest ona stara .
O Kasiu, plany to ja jak zawsze mam bardzo ambitne Zobaczymy, co z nich wyniknie.
Oto działania na ten sezon:
1. Przerobienie frontowej rabaty wg. projektu Kwartecika (dosadzenie klona, kalin, cisów i wypełniaczy). W ten sposób wreszcie ładnie zepnie mi się cały front.
2. Pierwsze podejście do brzydkiej południowej Muszę koniecznie ją zharmonizować. Wywaliłam już zniej świerka srebrnego, tawuły, tuje. Od razu zrobiło się spokojniej. Planuję dosadzić tu dwie Amanogawy, kilka choin Jeddeloh i parę dorbiazgów.
3. Nasadzenie na zachodniej ścianie pod płotem - moją inspiracją będzie hostowa Anulki Gdybym mogła zerżnęłabym ją po całości Tu będzie o tyle łatwo, że przez zimę przerabiał mi się tam mini kompostownik na całej długości więc odpada żmudna wymiana ziemi, czego szczerze nie znoszę.
A narazie z doskoku ogarniam całość po ziemie. Jutro planuję dalsze cięcia i czyszczenie rabat.
Buziaki!!
Podobnie jak u mnie ..nawet układ rabat taki sam wielkość też podobna..a masz zamiar posadzić z przodu coś wyższego ?
Ja w tamtym roku (na przedniej rabacie) posadziłam przy samym płocie szmaragdy ale parami i w dużych odstępach,przed nimi śliwy wiśniowe pisardi,tawuły szare i dojdą jeszcze hortensje limelight ..mam nadzieję,że chociaż troszkę mnie osłonią
No, może jeszcze przymrozić , " w marcu jak w garncu". Miałam obcinać budleje, tawuły, przełożyłam to za tydzień. W garażu w donicach mam rojniki i inne rośliny, wyciągać, hartować czy nie? Będę podglądać u Ciebie nowe nabytki ,może mnie jeszcze na coś skusisz, w Albamarze w koszyku mam kupę roślin , wstrzymuję się, czy zamawiać czy ruszać na szkółki.Chcę kupić 3 clematisy i w biedrze drzewka owocowe.
A na co Ty się nastawiłaś? Podpowiedz mi coś.
Ta ozdoba metalowa skąd? Ja się wybieram na starocie po niedzieli. Ciekawe co w jysku mają, byłaś ostatnio? W lidlu były sprzęty ogrodnicze, zrobił się szum i już nic nie ma.