Na razie cieszy mnie się się przyjęły, co w dobie suszy jest sukcesem Posadziłam je między tymi trzema brzózkami, tam najczęściej ostatnio siadam, będzie co oglądać na przedwiośniu
Ty masz śliczną malutką magnolię, tę jasną, już teraz ma przepiekny pokrój. Dostrzegłam też magnoliowego olbrzyma w tle jednej z fotek. To twoja? CUDO
Moje już powoli zaczynają przekwitać, ale kwitły w tym roku partiami i jeszcze niektóre fragmenty na drzewku są nadal ładne.
Wadas Memory podobna do mojej Stellaty, śliczna na zdjęciach w necie.
Magnolie to loteria z kwitnieniem, ale mają też piękny pokrój i liście, więc warto ryzykować
Też czytam Kasiu o różnych odmianach, wiem, że Nigra jest ciemna, ale nie wiem jak z rozmiarem.
Wybrałaś piękne Kanzany, mój sąsiad chyba ma, kwitnie teraz obłędnie. Muszę jutro sfocić to zobaczysz
Tymczasem jeszcze moje kusicielki
a te sprawiły mi niespodziankę
są o pojedynczych kwiatach, podwójnych, potrójnych, a te mają po pięć kwiatków na jednej łodyżce, dopiero zaczynają kwitnąć, przyszły późno i posadziłam w doniczki, będą miały nową miejscówkę, ciekawa jestem ich ostatecznego wyglądu
Martusia z doświadczenia wiem, że jak coś kusi i to przez dłuższy czas to warto zaszaleć Jak mawiała Scarlet O'Hara o problemach pomyślę "jutro"
Magnolie mają w tym roku przepiękną pogodę. Pecha miały te wcześniejsze z powodu przymrozków. Moje jakoś się uchowały. Deszcz ich nie zniszczył, słoneczko jest, noce chłodne - dzięki temu trzeci tydzień czarują.
Biegam po wątkach i zbieram info o odmianach. Już mi się w głowi kręci od tych chciejstw
Na dobranoc zostawiam moją dla ciebie
dużo radości sprawiają mi narcyzy, niektóre pięknie pachną, jedne przekwitają, inne są w pełni kwitnienia, kolejne dopiero zaczynają, czekam jeszcze na babcine i botaniczne
Siebolda ma kwiaty jak hibiskus, bardzo oryginalne. Trzy paczuszki Sunsation już dadzą ci namiastkę przyszłego piękna
Ann i Betty - nie kuś , śliczne są Na szczęście mam nieco miejsca i duuużo czasu na przemyślenia
Tymczasem zachwycam się tym co mam, a kwitną w tym roku obłędnie
Za mój wątek przyznałabym sobie ogrodowiskową złotą malinę. Nudy na pudy.
Ale o to w ciągu ostatniego tygodnia przygotowaliśmy rabatę, z czego jestem bardzo zadowolona. Zdjęcia
PRZED i PO
Wszystko zgodnie z zaleceniami. Mnóstwo kompostu, kory przekompostowanej, do tego mączka i obornik.
To będzie TA rabata, którą założyliśmy w trakcie kwarantanny w 2020r. Tak będziemy ją wspominać
Gor-Aniu, ja dopiero teraz widzę, że poszalałam jesienią z narcyzami. Wszystkie zakwitły i pachną. Drzewa już za momencik zakwitną. m_Gocha - z tymi przydasiami różnie bywa, nadal nie mam czasu by sensownie to rozmieścić w ogrodzie, ciągle coś jest ważniejsze, do zrobienia na już. Domki dla owadów i ozdobne jednocześnie. Kotłów przydałoby się więcej, ale nie pora teraz na szukanie. Oczywiście robię w nich dziury
Wszystkie białe zawilce sadziłam ubiegłej jesieni i wszystkie zakwitły w pierwszym sezonie. Kwitną wyjątkowo długo, podobno mnożą się same i specjalnych zabiegów nie wymagają. Karola