Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Przyjazny ogród 14:31, 11 kwi 2020


Dołączył: 01 paź 2012
Posty: 3349
Do góry
Wszystkich przepraszam za brak odpowiedzi

Pszczelarnia 14:22, 11 kwi 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Żebyśmy umieli zwycięsko przejść przez odczucie samotności i izolacji społecznej.

Wszystkiego dobrego!







Nelumbo - lotos 14:10, 11 kwi 2020


Dołączył: 01 paź 2012
Posty: 3349
Do góry


Witajcie. Lotosy orzechodajne, Nelumbo nucifera, występują pospolicie w tropikalnych i umiarkowanych rejonach Azji (Rosja, Azerbejdżan, Iran, Indie, Sri Lanka, Birma, Tajlandia, Wietnam, Filipiny, Indonezja, Papua Nowa Gwinea, Chiny, Półwysep Koreański, Japonia) oraz w północnej Australii.
W Rosji występują formy zimotrwałe (Kraj Nadmorski, Chabarowski), Nelumbo komarovii, (w dolnym biegu rzeki Amur, w dorzeczach rzek Ussuri, na równinie Chanka) oraz Nelumbo caspica (w okolicach Astrachania w delcie Wołgi).
Nazwa lotos Komarowa, Nelumbo komarovii, jest mało istotna dla taksonomistów. Badania taksonomiczne dowiodły, że jest to po prostu lotos orzechodajny. Jednak jego wyjątkowość daje mu własną pozycję. Rośnie on między innymi w rejonie rzeki Amur w dalekowschodniej Rosji, na północ od Chin i Korei Północnej, w klimacie umiarkowanym. Jest rzadkim reliktem trzeciorzędowej flory, w pełni zimotrwałym. Tak więc nazwa Komarowa jest słowem kluczowym na określenie zimotrwałych lotosów pochodzących ze wschodniej Rosji. To najbardziej wysunięte siedliska lotosów orzechodajnych na północ Azji.
Wpisane są do Czerwonej Księgi Federacji Rosyjskiej - kategoria rzadki gatunek.

Tak piszą o nim na Dalekim Wschodzie:
„Kiedyś usłyszałam, że na przedmieściach Chabarowska znajduje się piękne jezioro z niezwykłymi kwiatami. Szukając tego cudu natury, nie miałam wyobraźni, jak bajeczny obraz pojawi się przed moimi oczami. Spokojną powierzchnię lustra wody od strony brzegów otaczały niesamowite gigantyczne rośliny. Na długich ogonkach, z gęstwiny olbrzymich liści, wyłaniały się kwiaty - niektóre różowe, inne nieco jaśniejsze. Wydzielały one delikatny, bardzo przyjemny aromat, który przyciągał owady- ważki, motyle…
Ten cud natury, to lotosy z Dalekiego Wschodu, zwane Komarowa” - na cześć słynnego biologa, badacza flory dalekowschodniej Władimira Komarowa (1869-1945).

Początki uprawy lotosów w Europie, datuje się na koniec XVIII wieku. Głównie były sadzone w szklarniach, a w rejonach, w których klimat był łagodniejszy, sadzono je w stawach ogrodowych. Kilkanaście lat temu w Polsce pojawiła się informacja o lotosach uprawianych w gruncie, o lotosach Komarowa. Zdobycie odpowiednich nasion, takich, które mają w sobie zasoby genetyczne, zwiększające adaptacyjność gatunku w trudnych warunkach siedliskowych, stało się celem każdego pasjonata roślin wodnych.
Rosną i dobrze się mają, o inwazyjności mowy nie ma, choć ekspansywne na posadzonym siedlisku, mamy doświadczenie z innych krajów, jak choćby Francji, gdzie Monet sadził je początkiem wieku dwudziestego.
Fotografie wykonane w Bolestraszycach na prywatnym stawie.

Chora Abies lasiocarpa Compacta przeniesiony 14:10, 11 kwi 2020

Dołączył: 08 kwi 2018
Posty: 28
Do góry
Witam, otrzymaliśmy w prezencie dużą jodłę górską Abies lasiocarpa Compacta (etykieta) i stała podlewana w wielkim wazonie kilka miesięcy, podobnie chyba jak w sklepie. Rok temu ją wsadzono i niestety zachorowała na poważnie. Na pniu i gałęziach biały nalot, który po dotknięciu robi się czerwonawy. Wiele gałęzi uschło, więc musieliśmy ją bardzo przerzedzić. Pytanie co to może być i jak ją uratować?


Mój ogrodowy pamiętnik 14:01, 11 kwi 2020


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Bardzo dziękuję za piękne życzenia. Tobie również życzę szczęścia w życiu i w ogrodzie , każdego dnia. I mega dawki optymizmu. Wszystkim forumowiczom również .





Rozpoznawanie bylin 13:52, 11 kwi 2020

Dołączył: 08 kwi 2018
Posty: 28
Do góry
Pomóżcie proszę -zaczęły nam rosnąć na dziko fajne dywany zadarniające. Wydaje mi się że nie są to chwasty, fajnie kwitną i chcielibyśmy je przesadzić we właściwe miejsce dla zadarniania. Co to jest? Gwiazdnica? Usuwać czy rozmnażać bo fajnie okrywa. Świąteczne Pozdrowienia

Wzgórze chaosu 13:43, 11 kwi 2020


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Iwonka napisał(a)

Może nie lubisz, ale wcale tego u ciebie nie widać
A w dołkach będą tuje, ostatnia już przegroda. Krajobraz wokół coraz bardziej się zabudowuje, niestety...

No tak, u mnie tez, działeczki małe i domy blisko, trzeba trochę prywatności
Wzgórze chaosu 13:36, 11 kwi 2020


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Iwonka napisał(a)

Kasia ja ze wszystkich prac w ogrodzie to chyba najbardziej lubię ten ciężki kaliber czyli przekopywanie, itp. Nie cierpię wymyślać co posadzić i sadzić też nie lubię. Za to pielęgnacja, sprzątanie... uwielbiam Czasu miałam teraz dużo to mnie poniosło Tu mam 18 dołków wykopanych, nawet nie widać, że aż tyle...


Iwonka
może tu na tą rabatę przesadz te wielkie kule cisowe ?
i do tego już na pewno coś wymyślisz

piękne obrazki ….działasz jak torpeda

Spokojnych Świąt
Migawki z ogródka 13:32, 11 kwi 2020


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13768
Do góry
Nie, nie próbowałam. To już kiedyś potem. Bo za dużo będzie
Pan de sal lekkie, wilgotne w środku, pycha

Ogródek warzywny na balkonie 13:25, 11 kwi 2020


Dołączył: 07 lut 2015
Posty: 1965
Do góry
Ewa, coś się dzieje z liśćmi na novalisce. W ubiegłym tygodniu pryskalam orrusem na przedziorka, czy to mogło jej zaszkodzić?
Choroby i szkodniki wiśni, wiśnia - Prunus 13:15, 11 kwi 2020


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14136
Do góry



kilka dni temu odkryłam taką zmianę na wiśni Kanzan. Odgrzebałam ziemię wokół pnia. Zmiana jest sucha.

Czy jest szansa na uratowanie tego drzewka?
Połowa działki - czyli mam powoli dość część II 12:40, 11 kwi 2020


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14250
Do góry
Wszystkim ogrodowiskowo zakręconym przyjaciółkom i przyjacielom życzę zdrowych i choć z uśmiechem swiąt oby was wirus omijał z daleka a ogródki Wasze zawsze cieszyły i napawały radoscią .

Kosimkowo - Ogród po totalnej rekonstrukcji 12:34, 11 kwi 2020


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
Dziękuję i życzę wszystkim Zdrowych Wesołych Świąt, spokoju, wytrwałości w tym trudnym czasie. Oby to w miarę szybko się skończyło.
Ściskam
Ogród bez reguł 12:20, 11 kwi 2020


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
galgAsia napisał(a)
To było właśnie zakończenie tematu Teraz już tylko kfffiotki



Uuuu Asik Jakieee zdjęcie piękne
Nie znałam Ciem z tej strony Miszczu
Pod bosymi stopami 11:41, 11 kwi 2020


Dołączył: 13 sie 2017
Posty: 579
Do góry
Ta krzywa czerwona linia to obszar do obsadzenia trawą. Myślę o prosie rózgowatym heavy metal, podoba mi się też baaardzo proso rózgowe Northwind ale za drogie jest jak na ilośc jakiej potrzebuję . I może werbena między tym prosem?
Małe czerwone kółka to miskanty ML. Póki co mam je w ilości szt 3, przydałyby się chyba 4.
Na niebiesko derenie elegantissima, ten w rogu już wsadzony.
Fiolet : hortensja?
Kólko kolorowe klon ussyryjski? Magnolia ? BYłam w ogrodzie do odnowy, klon rzeczywiście piękny. I pasowałby chyba bardziej niż magnolia. nie ukrywam jednak że wiosenne kwiaty też są kuszące Gdzieś bym tą magnolię wcisnęła. Jakby co mam jeszcze calutką rabatę z drugiej strony pod płotem nie ruszoną


Ptasi gaj 11:40, 11 kwi 2020


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
Do góry
Milka napisał(a)
Ależ masz drzew Elu, roboty co niemiara.
Jest już wiosennie, ale ciągle ciepło nie takie, wczoraj słonko było, ale chłodno.
No stipy po cięciu ruszają szybko.
Co do daglezji, to chyba nie choroba, tylko te ostatnie mrozy ją liznęły, u mnie tak ciut jodła kaukaska oberwała. daglezja u mnie już 22 lata, ogromne drzewo i jakoś nigdy jej nic nie było.
Dziwny ten czas, wstaję rano i jakoś stale nie mogę się zebrać, idzie mi jak po grudzie.
Serdeczności i trzymaj się




Miluś myślę, że to nie przymrozek coś ma w zeszłym roku też takie końcówki miała ale w porę zareagowałam opryskiem. Ona na końcówkach tych brazowych wypuszcza nowe. 0o świętach ja przytnę i opryskam widocznie jaka patogen w niej siedzi.
Mam 4 sztuki i każda inna jedna ciemnozielona wąska. Pierwsza jaka kupiłam bardzo chorowała ciągle ja pryskalam, podlewslam różnymi preparatami i wyszła z tego.
Mam też 1 choinę kanadyjska bardzo kapryśna oblatywaly igły jedna w szeregu. Obcięłam bardzo mocno spryskalam miedzianem, nawiozlam obornikiem i podlalam wrotyczem kilka razy. Śmiga teraz. Każda roślinę ratuje.
Mam pierisa który ledwo zipie od kilku lat na skalniaku. Muszę go wykopać i posadzić w inne miejsce. Dać nowej kwaśnej ziemi.

Dużo takich pierduł do roboty a czas ucieka.

Miluś też tak mam kręcę się i jak przede mną tak za mną.
Myslalam, że sobie odpocznę w domu nic nie będę specjalnego robić a tu już 2 dzień w kuchni siedzę na pełnych obrotach. Przez telefon zamawiają co mam zrobić i wieczorem odbiorą w drzwiach. Tak się wycenili.
Najlepiej wyjechać ale gdzie.

Jadę zaraz na wieś muszę podlać u nas bardzo sucho, znowu skala się robi.
EM jeszcze trawnik nawiezienie, bo wczoraj wnuki byly więc nie można było.

To tyle jadę wieczorem będę odpisywać i zaglądać.

Takie tam zrobiłam ostatnio








Pod bosymi stopami 11:23, 11 kwi 2020


Dołączył: 13 sie 2017
Posty: 579
Do góry
Wiąz carpedownii ruszył:


Wiśnie umbry :


I dereń cousa też mnie uspokoił :



Wzgórze chaosu 11:21, 11 kwi 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5711
Do góry
Gwiazdeczka dopiero teraz zaczyna się rozwijać. Na szczęście mróz jej nie musnął....Ślicznota
Pod bosymi stopami 11:20, 11 kwi 2020


Dołączył: 13 sie 2017
Posty: 579
Do góry
Graby raz jeszcze :



Rabata szałwiowo- stipowa. Stipy po cięciu rosną jak szalone :


Clematis Monatana lada moment zakwitnie

Wzgórze chaosu 11:16, 11 kwi 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5711
Do góry
Ukochana kalina coraz bardziej zielona...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies