Jeszcze się wam pochwalę największymi pracami.
WRESZCIE podzieliłam carexy bo już urosły niemożliwie.
Zrobiłam z siostrą u niej na trawniku nową rabatę, z roślin które wzięłyśmy z ogrodu sąsiadki. Dokupiona została tylko śliwowiśnia szczepiona na pniu, żeby było wyższe piętro. Rabata została nazwana Helcia. Na razie jeszcze jest trochę pusto bo dojdą byliny i jednoroczne.
Tak widziałam, jestem u Ciebie na bieżąco
Mnóstwo już masz kwitnących roślin.
Jeśli będę kupować tulipany jesienią to właśnie Purple Prince i acuminaty.
Ten kamień to szarogłaz.
Dziękuję
Dziekuje Oliwka Lawendę uwielbiam każdej porze roku
tu w czerwcu
A tu w lipcu
Taras fajny, szczególnie jak go osłoni wielka budleja rosnąca przy nim.
Jeśli chodzi o baniaki na deszczówkę, jak ju z są pełne woda wraca do rury spustowej i dalej do studni chłonnej.
Buziaki!
Oj Joluś, no i kiedy my się teraz spotkamy? A przecież róże miałam Ci dać! Kurcze nie wiem czy nie jest już za późno, żeby je kopać.
No tak sobie myślę, że przy dwójce maluchów praca zdalna to się nie uda. Priv dostałam, dzięki. Jakoś jeszcze nie miałam okazji być w tym miejscu, muszę się tam wreszcie wybrać.