A co do tiarellek, to ja mam chyba odmianę Pink Skyrocket i jest totalnie bezproblemowa. Rośnie już od kilku lat w jednym miejscu, czasami nawet nie zetnę wiosną a one nic sobie z tego nie robią.
Aneczka.. po pierwsze primo Ty mi przestań z tym PANI Po drugie primo bardzo Ci dziękuję za przemiłe słówka. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona z larissy, choć ja nieraz na nią kapryszę, że zrzuca pąki. W tym roku mocno ją ciachnęłam. Ciekawe co pokaże w sezonie..
Wiosenną bryzę ze świdośliwą w roli głównej zostawiam To chyba taki rzadko pokazywany zakątek, ale teraz bardzo mnie tam ciągnie ze względu na cudnej urody, delikatne i zwiewne świdośliwowe kwiatunie
Miodunka Majeste na przestrzeni kilku dni - bardzo mnie cieszą te różnokolorowe kwiaty - zawsze mnie to fascynowało, że są i fioletowe i różowe na jednej roślince
Miskant Sioux - do podzielenia i przesadzenia mam 3,5 sztuki takiego. Kępa jest dość duża nie widać tego na zdj.
Gracillimus
Kleine Silberspinne (niby bo 2 sztuki się różnią od pozostałych)
I moja ulubiona, uwielbiam ją!
Ruszyła najszybciej i lubię ją za to, że nie kłuje tak jak miskanty ☺️
Jest soczyście zielona aż obłędnie.
Ta rabata z hakone i inne nie były podlewane w ostatnim czasie, tylko wczoraj pierwszy raz podlałam przez chwilę trawki bo jest bardzo sucho w ogrodzie.
Cześć i chwała bo mi naprawdę dużo pomaga w ogrodzie I co najważniejsze, lubi ogród
A że teraz nierówne ścieżki mamy.. no to.. powiedzmy, efekt uboczny, hehe
Teraz i tak już jest OK, bo eM. zrozumiał, że nasadzenie musi być zaplanowane, przemyślane. Wcześniej kompletnie nie mógł pojąć dlaczego na przykład nie może kupić w szkółce jakiejś rośliny, która akurat mu się spodobała i wsadzić jej gdziekolwiek,, np. na środku trawnika
Wspomniany trawnik zostawiam
Zbiera się po wertykulacji, mam nadzieję, że mnie będzie cieszył cały sezon
W ogrodzie pełno desek, cementu, blachy itd...Gdzie nie spojrzę wszędzie coś leży. W ramach relaksu skupiłam się na portretach, tylko tak nie widać bałaganu
Malus Dolgo
Rzucam parę fotek po dzisiejszym obchodzie. Miałam dziś towarzyszkę podczas obchodu
Jako pierwsza rabata kulkowisko przy tarasie. Szałwia już duża, czosnki mają pączki, a ID dziś wyskubałam kłosy.. W drugiej części tarasu będzie powtórzone te kulkowisko, tylko muszę wysadzić i podzielić miskanty, które tam teraz rosły.. Zastanawiam się czy wysypać kamieniem tę rabatę czy korą...
Zuzka, dziękuję Już widziałam wcześniej to Twoje zdjęcie, tak więc ostatecznie pozbyłam się wątpliwości co do moich nowych nabytków Oba zakupione berberysy zostały posadzone w słońcu. Mam nadzieję, że będą dobrze rosły i pięknie się wybarwią