Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "polinka"

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:03, 02 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
bleebla napisał(a)


Dzieci chore siedzę w domu. Można by powiedzieć, że są plusy i minusy


Aga, to już nie zazdroszczę Zdrówka dla dzieciaczków. Koszmar ile dzieci, dorosłych jest chorych...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:02, 02 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
MirellaB napisał(a)


To nic, że nie mają strony, ani sprzedaży w sieci, wybiorę się osobiście na zakupy. Czy to jest gdzieś w naszych okolicach.....?


Mirella napiszę na pw.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 15:50, 02 mar 2015


Dołączył: 13 sty 2013
Posty: 4757
Do góry
polinka napisał(a)


Aga, zazdroszczę tej kawy na tarasie


Dzieci chore siedzę w domu. Można by powiedzieć, że są plusy i minusy
Brzozy i świerki na długiej i wąskiej działce:)) 15:47, 02 mar 2015


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 5807
Do góry
polinka napisał(a)
Ale masz fajnie z tymi bratkami...ja zbroję się w cierpliwość



Miłam jechać jutro, ale nie wytrzymałam.
Co prawda są mniejsze niż miałam w minionym roku, ale i tak się skusiłam





Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 15:26, 02 mar 2015


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
polinka napisał(a)
W tym roku jeśli prognozy się nie zmianią to prawdopodobnie pod koniec marca, początek kwietnia. Trzeba obserwować kiedy obudzą się po zimie i możemy opryskiwać

Odkurzacza nie polecę bo mam jeden przemysłowy i niestety nie sprawdził się do smaragdów.


Aha... czyli Pinivit do oprysku? OK A za odkurzaczem rozejrzę się na Allegro. Dziękuję Polinko
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 15:24, 02 mar 2015


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
polinka napisał(a)


Jeśli dobrze pamiętam to evergold. Producenta chyba nie ma sensu podawać bo to mała, rodzinna szkółka bez strony i sprzedaży w sieci.


To nic, że nie mają strony, ani sprzedaży w sieci, wybiorę się osobiście na zakupy. Czy to jest gdzieś w naszych okolicach.....?
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 15:13, 02 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
W tym roku jeśli prognozy się nie zmianią to prawdopodobnie pod koniec marca, początek kwietnia. Trzeba obserwować kiedy obudzą się po zimie i możemy opryskiwać

Odkurzacza nie polecę bo mam jeden przemysłowy i niestety nie sprawdził się do smaragdów.
Ogródek Iwony 15:04, 02 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Iwonko to mnie zaskoczyłaś swoją produkcją roślinną Jestem pod wrażeniem Będzie u Ciebie w tym roku spektakl trawowy. Fajnie te kiełki stipy wyglądają.
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 15:02, 02 mar 2015


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
polinka napisał(a)
U mnie smaragdy podobnie wyglądały. Trzeba je czyścić min. 2razy do roku. Można sobie uprościć jeśli mamy odkurzacz przemysłowy albo ogrodowy i wtedy ładnie je odkurzyć. Jeśli nie posiadamy takiego sprzętu, polecam rozłożyć jakąś folię, szmatę naokoło rośliny i gałązka po gałązce ręcznie czyścić. To wszystko suche, brązowe ładnie zlatuje
Z każdym kolejnym czyszczeniem jest coraz mniej tych uschniętych gałązek. Czyszczę od 3 lat trzy razy w roku i wiem jaka to przykra robota.

Co do nawozu to polecam pinivit w płynie do prysków


Dziękuję za rady
O takim odkurzaczu myślałam. Możesz polecić sprawdzoną markę? Szczerze, to myślałam, że wystarczy raz w roku takie czyszczenie zrobić a tu masz...
A Pinivit kiedy najwcześniej?
OGRÓD MARZEŃ...a może tylko MARZENIE O OGRODZIE..... 15:00, 02 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Małgosiu trzymam kciuki za Twój wewnętrzy spokój i życzę dużo siły
Brzozy i świerki na długiej i wąskiej działce:)) 14:58, 02 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Ale masz fajnie z tymi bratkami...ja zbroję się w cierpliwość
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 14:53, 02 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Do jutra bo pewnie za 8 min. kończysz pracę?
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 14:50, 02 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Iwk4 napisał(a)

U mnie też i nawet ładne są nadal
Czekam na bratki


U Ciebie też jeszcze brak bratków? Pocieszam się, że jeszcze tylko tydzień, dwa czekania i zrobi się prawdziwie wiosennie
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 14:48, 02 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Mysza napisał(a)
O ja też poproszę o namiary
Fajnie masz, że blisko do takich dobrodziejstw


Gosia z której strony Wielkopolski jesteś?
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 14:46, 02 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
bleebla napisał(a)
Macham


Aga, zazdroszczę tej kawy na tarasie
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 14:45, 02 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
MirellaB napisał(a)
U mnie pada od rana.
Pamiętasz o jakiej trawce wspominała Marzena, że ma ładny pokrój i się nie rozłazi?
A gdzie masz producenta jednorocznych, podaj proszę namiary ☺.


Jeśli dobrze pamiętam to evergold. Producenta chyba nie ma sensu podawać bo to mała, rodzinna szkółka bez strony i sprzedaży w sieci.
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 14:43, 02 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
U mnie smaragdy podobnie wyglądały. Trzeba je czyścić min. 2razy do roku. Można sobie uprościć jeśli mamy odkurzacz przemysłowy albo ogrodowy i wtedy ładnie je odkurzyć. Jeśli nie posiadamy takiego sprzętu, polecam rozłożyć jakąś folię, szmatę naokoło rośliny i gałązka po gałązce ręcznie czyścić. To wszystko suche, brązowe ładnie zlatuje
Z każdym kolejnym czyszczeniem jest coraz mniej tych uschniętych gałązek. Czyszczę od 3 lat trzy razy w roku i wiem jaka to przykra robota.

Co do nawozu to polecam pinivit w płynie do prysków
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 11:34, 02 mar 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Mysza - zatem zdrówka zyczę!

Polinka - znam to tylko mi marzenie o łózku i kołderce rozciaga się do 7 dni w tygodniu

Juzia - gdybym była sama w pokoju...
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 10:41, 02 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Oj marzy mi się teraz łóżko i kołderka Tradycyjny poniedziałkowy dół zaliczam...
Moja codzienność - ogród Oli 10:38, 02 mar 2015


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Joaska napisał(a)


O kurcze no widzisz polinka , a ja mojemu terminu nie wyznaczyłam i czekam na to że pogoda będzie dobra, że błotowisko się skończy, a tu muszę termin jakiś wyznaczyć i koniec i kropka!
A prognozy mnie też martwią, lawendę opitoliłam przy samej ziemi ....


Termin to podstawa bo inaczej zawsze znajdzie się jakieś wytłumaczenie
Lawendę tez mam nisko przyciętą ale kilka postów wcześniej Przemek napisał pocieszające informacje

U mnie lekki deszczyk od rana i jak dla mnie może tak sobie padać cały dzień
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies