Dziś przyjechał judaszowiec
Dorodny okaz z grubym już pniem. Troszkę się przeraziłam, że z gołą bryłą korzeniową, kuzyn mówi, że nie dało się nic uratować, trudno się kopało.
Na szybko zrobiłam kilka fotek, jakość średnia bo w samo południe i trochę pod słońce.
Miejscówkę ma idealną. Z każdej strony wygląda dobrze, jakby tam rósł już kilka lat.
Mam jednak obawy czy się przyjmie...
Muszę jeszcze przesadzić hortensję na pniu. Przesunę ją nieco niżej, karykaturalnie wygląda tak blisko dużego drzewa