Dzień dobry,
Wraz z pierwszymi promieniami słońca, pierwsze ogrodowe problemiki (nijak się nie mają do aktualnego problemu ludzkości), ale może ktoś podpowie, jak pomóc rododendronowi. Sadzony wg wskazań, trzy lata pięknie kwitł, zimą podlewany. W tym miesiącu zauważyłam, jak stopniowo, z dnia na dzień zaczęły zwisać liście.
Nie jest to z powodu braku wody. Dziś wygląda tak:
Proszę o poradę i serdecznie pozdrawiam