Aniu
dziękuję Kochana za komplementy i za ten wykład -jutro rano wszystko popodnoszę wyżej ,tak jak proponujesz
pozdrów swojego eMa również
mam nadzieję ,że się spotkamy …..bardzo bym chciała
Buziaki
ps.w domku dużo pierdółek już dałam ,ale jeszcze chciałabym pełno białych kwiatów pozawieszać ....ale jeszcze raz trzeba malować ...daszek skończyć ...rynny ....jest co robić jeszcze
Na zdjęciach poniżej są pokazane moje słoiczki, nigdy nie zauważyłam aby ptaki były zainteresowane nimi. Słoiczki są po koncentratach, gryzonie zwykle żerują w nocy. U mnie przestało ubywać ze słoiczków, to znak że prawdopodobnie nie mam nornic.
Dorotko
to dzięki forum i tu poznanym ludziom upiększam ten mój kawałek świata
ciesze się ,że nie tylko mi się podoba ,to co zmieniam
wcześniej miałam w garażu te wszystkie klamoty powciskane ,gdzie było miejsce ….teraz w końcu mogę mieć w nich porządek -jeszcze nie jest perfekcyjnie ,ale już jestem zadowolona
buziaki
ps. tulipany z każdym dniem piękniejsze
Gosia
sasanki w obiektywie i nie tylko są piękne
Magnolcia coraz bardziej zaawansowana i z dnia na dzień coraz ładniejsza -zresztą wszystkie roślinki budzą się do życia coraz bardziej
W takim razie wykopię te odmianowe jak zaczną żółknąć i lekko ich przesuszę. Czosnki rosły mi w tym samym miejscu 3 albo 4 lata z jednej cebulki rozmnożyło się po 6-7 nowych. Jesienią przesadziłam za lamówkę z żółtej trzmieliny. Mam nadzieję, że będą ładnie wyglądać.
Tulipany, które co rok powtarzały kwitnienie po jesiennym przesadzeniu same liście. Trudno dopasować teorię do roślin cebulowych.
Sylwia
bardzo Ci dziękuje
ja uwielbiam porządek ,a mój eM -niekoniecznie ….żebyś zobaczyła jak teraz wygląda mój garaż -o zgrozo …..ale od czasu ,jak się wyniosłam do domku ze swoimi ogrodniczymi klamotami ,to już mu nie marudzę ….ale nie pozwalam u siebie rozwalać hihi
za domkiem miejsce na przydaśki ….ale też muszą być poukładane hihi
buziaki
Na początku bardzo podobny pomysł miałam ale koncepcja środka trawnika w tzw. międzyczasie mi się zmieniła. Uważam, że mam go zbyt dużo. Ewidentnie świadczą o tym moje bąble na dłoniach po grabieniu. Plan przodu i boku działki można zobaczyć u mnie w wizytówce na samym początku. Tylko tyłów nie mam jak z góry zrobić. Przy okazji wrzucę wam jak bardzo różnią się domki i ogrody na moim osiedlu. To tylko niewielki wycinek osiedla. Moje białe kółka i miks kostki widać z daleka. Teraz wiecie już dlaczego chcę uspokoić moją kostkę i nie tylko )))
Daria
dziękuję Kochana ….przestrzeń faktycznie teraz jest i mam nadzieję ,że w miarę udało mi się jakoś połączyć sensownie obie działki
dziś skończyłam z kamyczkami na tej części -teraz mam w końcu skalniak odkamyczkowany i jak na razie skończony
Buziaki
Musi być sposób na kwitnienie, ja myślę że one muszą być mocniej nawożone. Na pewno nie można obcinać im liści po kwitnieniu. Muszą same naturalnie zżółknąć.