Ja przed chwilą przeprowadziłam poważną rozmowę z eM. o tym, że czas najwyższy ruszyć do ogrodu. Wziął kartkę i zaczął rozpisywać kolejne soboty...Na koniec stwierdził, że ma nadzieję, że w grudniu jeszcze nie nadejdzie zima bo z całym moim planem się nie wyrobi
Kasiek, Ty to masz w tym roku całą listę prezentów U mnie muszę myśleć jak tu poupychać rośliny, które nie pasują a nie myśleć o nowych...ale o leżaczku marzę
Ah Marzen i mi się zamarzył...a miało być minimalistycznie...
Myślisz o takiej alejce z grabów po dwóch stronach podjazdu?? Silny ten Twój eM. musi być jak cały czas chcesz rewolucje robić Ciekawe czy Ci ulegnie z brzozami
Marzen jak będziesz czasowa to zmierz mi swoje kostki bukszpanowe na wjezdzie,te w których masz graby To nie jest pilna sprawa więc będę się przypominać Do przesadzania jeszcze trochę czasu...
Dziękuję za link, bo tam nie dotarłam. Ponad 500 stron nie jestem w stanie przeczytać. Przejrzałam, fakt piękne ma tę żurawki. Ja nie mam ani jednej, będę sadziła w tym sezonie. Podpytam go co mi doradzi
Żurawki mam zimoczerwone Mirella, żurawka teoretycznie przez całą zimę powinna ładnie wyglądać, liście jej są ozdobne. W praktyce wszystko zależy od odmiany i zimy. U mnie po tej prawie nie zimie jedna ładna, druga oklapnięta i nadająca się tylko do konkretnego czyszczenia.