Dziękuje. Ja jakoś nie mogę usiedzieć na wiosnę. ADHD mam.
I te moje kochane pyski też. Nie przypadły im do gustu zabezpieczone przed przymrozkami roślinki. Jakie pracusie - błyskawicznie pościągały zabezpieczenia
Tak więc pogoda w ogrodzie działać nie pozwoli dziś : mamy pierwszy śnieg tej zimy i to nawet trochę go spadło
Mogłybyśmy wrócić do propozycji Asi? Co sądzicie o grabach i brzozach w takim układzie?
Amanogawa jest śłiczna, zgadzam się i sama ją zaproponowałam ale nie jestem przekonana że pasuje.
I jeszcze jedno pytanie mam : dzieci chcą przy swoim placu zabaw kocimiętkę. MInirabatka wielkości 1,5x 3m. Co jest niezawodnym towarzyszem dla kocimiętki? Podoba mi się połączenie z przywrotnikiem, może być? Wyczytałam że koty interesują się tylko jedną odmianą kocimiętki a dzieci chcą to dla kota właśnie. Jak posadzę tą co pachnie to kot mi ją stratuje?
Teraz za chałupę się zabrałam. Piwnica jeszcze czeka. Ja z mchu coś jeszcze robię. Jajka super pomysł. W sumie z mchu wiele można zrobić.
Wczoraj zabrałam się za coś co powiedzmy miało być " marchewką na kijku " dla pewnego "upartego osiołka" Ale okazało się, że nic z tego nie będzie. Życie płata nam różne niespodzianki, więc trzeba marchewkę zamienić na "jajko niespodziankę" Ale mam nadzieje, że doczekam efektu, który "marchewka na kijku " miała zainicjować
U mnie wiosna na niebiesko
Sprawy zawodowo mocno ograniczone, dzieci same zdalne nauczanie ogarniają, ale mój zegar biologiczny wciąż działa, więc o 7 już mnie w ogrodzie można zobaczyć. Pogoda też dopisywała. W obecnej sytuacji ogród lub choć skrawek ziemi bezcenny. Jeszcze nigdy nie była tak wyrobiona i nawet okna mam przed świętami umyte co u mnie nie miało miejsca nigdy. Fakt, że pracowita jestem jak pszczółka, zamiłowanie do harmonii też posiadam i sprawia mi przyjemność porządkowanie, segregowanie rzeczy, ale bałagan również toleruje. Potrafię przymknąć na wiele rzeczy oko, np. brudna kula
Ojej, dziekuje wam.Az sie zaczerwienilam. Eddi pewnie tez No ja tez jestem w tym futrzaku strasznie zakochana, szczegolnie jak przychodzi do mnie, kladzie mi pysk na kolanach i patrzy mi sie w oczy
Zrobilam wczoraj ciasto drozdzowe z truskawkami, lukrem i kruszonka. Ciasto tak wyroslo, ze musialam podzielic na dwie blachy. Wiec dlatego teraz jest nizsze Dzieciaki jak sie dorwaly to chwila i nie bylo
Ewo, jak sprawuje się ten kompostownik z siatki? Będę likwidować tymczasowy, planowałam tradycyjny, z desek, ale może to lepszy pomysł?
Czy wygodnie jest wybierać z niego kompost, siatka się nie zniekształca? Czy zwykła siatka ogrodzeniowa dałaby radę? Zostanie mi kawałek po zrobieniu bocznego ogrodzenia.
Tu przy chodniku było więcej wody - trawa jest zieleńsza, albo było więcej cienia i jej tak nie wypaliło, jak jest dalej.
Skosić nisko, wygrabić, posypać kompostem lub ziemią, wgrabić ziemię i posypać nasionami albo mieszać ziemię z nasionami, sypać i grabić. Sposób dowolny.
Potem nawieźć nawozem do trawników i podlewać obficie, ale patrzeć czy woda gdzieś spływa., Tak lać żeby wsiąkała, nie spływała, bo wraz z wodą spłynie nawóz w niższe miejsca. Nie wiem, bo poziomów na zdjęciu to nie sposób jest odkryć.
Tam gdzie puste miejsca dbać szczególnie i dolewać po posypaniu ziemią i nasionami.
Jak zadbasz - będzie ładnie.
Chwasty na razie ręcznie się pozbyć, żeby nie szpeciły trawnika, zajmij się na razie naprawą stanu trawnika.
pęcherznice w donicy
kaliny sztywnolistne
cały rok zielone
kwiecia pełno, pszczoły je uwielbiają
zapomniałam, ze i tu cisowy żywopłot, też do cięcia, długaśny, nożyczkami tnę póki młody