Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród pod Górą 17:18, 24 mar 2020


Dołączył: 14 paź 2012
Posty: 4509
Do góry
Następna porcja fotek
Warzywnik jeszcze troszkę i będzie ogarnięty truskawki posadzone maliny też odmiana gleen ample 10sztuk pigwowiec cido oraz cameo też posadzone


W kamiennym kręgu od początku 17:17, 24 mar 2020


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16767
Do góry
...a na kanwie następne krzyżyki

Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających
W kamiennym kręgu od początku 17:15, 24 mar 2020


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16767
Do góry
Nieśmiałe kolory
W kamiennym kręgu od początku 17:13, 24 mar 2020


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16767
Do góry

W kamiennym kręgu od początku 17:10, 24 mar 2020


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16767
Do góry
Po południu już było trochę lepiej


Tulipany, zwłaszcza te wcześniejsze nadal nie wracają do pionu

Te już gotowe do kwitnienia

W kamiennym kręgu od początku 17:06, 24 mar 2020


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16767
Do góry
Nawet brzoza zatrzymała pobieranie soków, przez całą noc do butelki wpadło zaledwie kilka kropek oskoły.

Ogród pod lasem 17:05, 24 mar 2020


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21580
Do góry
UrsaMaior napisał(a)
Znalazłam jeszcze jedną miejscówkę - tylko wylecieć musiałyby dwa jaśminowce Aureus. Plus taki, że miałabym miejsce i na strzępka i na Butterflies.



Tu byłoby fajnie, brakuje czegoś wyższego w tym kącie . A aureusy gdzieś upchniesz .
Mój ogród ciągle w budowie 17:05, 24 mar 2020


Dołączył: 15 lis 2011
Posty: 168
Do góry
anabuko1 napisał(a)
Bardzo piękne następne dekoracje
Ciemierniki masz cudne. I duże kępy.
Czymś je dokarmiasz ?


Cieszę się Aniu ,że Ci się podobają moje dekoracje. Lubię się tym bawić. Chociaż teraz ochota coraz mniejsza, zwłaszcza, że święta chyba musimy spędzić bez dzieci i wnuków. Nie ma dla Kogo tego robić.
Ciemierniki radzą sobie. Obcięłam im tylko większość liści bo po zimie były bardzo brzydkie. W tym roku jeszcze nic nie zasilałam. Odżywki kupiłam ale zaskoczyła mnie zima i muszą poczekać

Początkującego ogrodnika kawałek trawnika ;) Ogródek Kasi 17:03, 24 mar 2020


Dołączył: 07 maj 2016
Posty: 10455
Do góry
Ile sprzątania tych suchelców po zimie, to zapominam co roku i się dziwię za każdym razem W dodatku po raz pierwszy wystawiłam śmieci zielone pod śmietnik wczoraj, bo dziś miała być zbiórka odpadów.. i co? Nie zabrali :/ znów wniosłam wszystko do ogródka ... możliwe, ze powinnam je zostawić od strony furtki i ogródka, a nie od str śmietnika gdzie wszystkie kontenery stoją. Trzeba czekać na kolejny termin, wrrr...


Jeszcze zostało coś niewklejonego ze zdjęć:

Bloomerang w natarciu:


Szafirki się wyłaniają z gęstwiny liści:

EE już blisko - niech się ociepli i zaczną
W kamiennym kręgu od początku 17:00, 24 mar 2020


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16767
Do góry
Dzisiejsza noc przyniosła duży spadek temperatury bo aż -7 st.
Tak wyglądały rośliny o poranku.

Ogród na piasku i z wielkim murem 16:59, 24 mar 2020


Dołączył: 24 mar 2015
Posty: 5105
Do góry
Mam trzy ciemierniki w donicach, tegoroczne, nie zdążyłam wsadzić do gruntu, a teraz nie mam odwagi wyjść do ogrodu
Jak tylko słońce świeci to M wynosi do ogrodu, a na noc z powrotem do domu.

Ogród pod lasem 16:46, 24 mar 2020


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9582
Do góry
Znalazłam jeszcze jedną miejscówkę - tylko wylecieć musiałyby dwa jaśminowce Aureus. Plus taki, że miałabym miejsce i na strzępka i na Butterflies.

Miłkowo - sezon 2016-2022 16:29, 24 mar 2020


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Agania napisał(a)
Wiosna całą parą ruszyła. .. jak to we Wrocławiu
U Ciebie giganty rosną teraz dojrzałam że wśród nich forsycja
Szkoda tylko tego oziębienia, moje ciemierniki bardzo ucierpiały i chyba już się nie podniosą, o dziwo len nowozelandzki to ptawdziwy twardziel
Pozdrawiam Irenko teraz odpoczywaj i ciesz się kolejną wiosną
Buź

Aganiu, mam tylko 2 forsycje.

Na froncie kulkuję, mocne cięcie, po kilka razy, przy murze, drzewo...nigdy nie cięte.

Ten len mnie kusi, jak coś wróci do normalności, pomyślę o nim.
Jak tu się cieszyć, nie da się. Funkcjonuję, jak automat.
Gdzieś dojrzałam być może stare wpisy o magnolii tripetalla, parasolowatej...u mnie 3, nie cierpię tego, że nie widać symptomów kwitnienia, jak na innych magnoliach, co rok wypatrywanie. Swoje 3 sztuki golę, liście niby ok, kwiaty były, ale jednak w naszym klimacie nie są takie, jak widziałam w Anglii. Zobaczę, jak w tym roku. Rosną u mnie od 2011, czyli długo.

rozplenice ruszyły, nie dzielę, bo nie mam sił
one i miskanty, jak nie dzielone, idą bokami, środek wymiera i nie trzeba się szarpać z tą robotą
i tak żyją i rosną


a teraz myślę sobie, jak fajnie być psem
nic na głowie

Dębowe zakątki 16:04, 24 mar 2020


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24772
Do góry
BasiaLT napisał(a)
No no ... widzę że nie dość że masz masę pracy z nową częścią ogrodu to w starej też robisz rewolucję.
Aniu powiedz kiedy można zacząć sypać nawóz?

Ano coś mi się chce i tutaj nowego.
A jak prace ogrodowe są to dobrze. Mniej inne rzeczy przeżywamy.
Ogrodoterapia teraz wskazana.
Ja już trochę nawozu pod rośliny dałam.

Na parapecie też coś już rośnie.
Miłkowo - sezon 2016-2022 16:01, 24 mar 2020


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
agata19762 napisał(a)
Irenko ja też nie mogę spać. Zrobiłam się niespokojna. Nic mi się nie chce, nic mnie nie cieszy. Nie umiem funkcjonować.Boję się bardzo o moich bliskich. Od ponad tygodnia siedzę z dziećmi w domu. Mój Marek codziennie pracuje i wychodzi z domu do pracy, bo jest policjantem. Martwię się o niego...

Jedyny plus dla nas w tej całej trudnej sytuacji to fakt posiadania swojego kawałka ziemi, w którym możemy się zatracić, znaleźć ukojenie i cieszyć się bez reszty każdą nową budzącą się po zimie roślinką

Pozdrawiam Cię cieplutko

Agata, jesteśmy w stresie,
My skończyliśmy z pracą, nakaz. Co dalej, nikt nic nie wie,
Wam młodym trudno, nam też nie lekko. Ale my, tyle już mieliśmy przejść, ze bardziej pragmatycznie podchodzimy, choć niby bardziej narażeni, ze względu na peselki.
Ale gdzieś tam mam wiarę, choć sny mam takie, że przerażona się budzę, na dodatek, identyczne ze snem męża.
Trzymajmy się tego, co mamy, ogrodu..tu coś odreagujemy, my...a i inni, myślmy o nich, o rodzicach z dziećmi na małym skrawku, z zadaniami i problemami.
damy radę

dla ciebie startujące hakonki
w kamieniu, moje największe okazy



Miłkowo - sezon 2016-2022 15:53, 24 mar 2020


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
hankaandrus_44 napisał(a)
Irenko, u mnie minęło 10 lat jak mąż odszedł, a ja stale z nim w ogrodzie rozmawiam.
A co na ranniki i krokusy spojrzę, to moją mamę widzę, jak mi daje w czerwcu,30 lat temu, 2 garście ziemi i mówi: posiej dziecko w jakimś ładnym miejscu w ogrodzie, będziesz miała piękna wiosnę. No i mam dzięki niej, i z innymi się dzielę w podobny sposób.
Pamięć nie ginie, najwyżej zagubi się w szufladkach. Więc trzeba te szufladki od czasu do czasu otwierać i przeglądać.

Nie śpisz już od wczesnego rana, ja z kolei zasnąć nie mogę. Ale to minie, jak w ogrodzie trochę się zmęczę. Na razie męczy mnie bezczynność.

Miłego dnia, Irenko.

Haniu, to smutne, że odszedł, pamiętam jak na świeżo pisałaś, raptem 2 lata po, i piękne, bo rozmawiasz. Jesteś naprawdę wyjątkowa, pod każdym względem, dla mnie wzór.
Moja mama jako tako pracy i ogrodu nie lubiła, walka w czasie wojny, aby coś zjeść, trwały ślad zostawiła. Ale, jak u mnie była..zachwycała się, mówiła, że pięknie, że nie musimy nigdzie jechać, że tu mamy wszystko i za to dziękuję losowi, że też to mogła poczuć. I że kwiatki kwitły już.
Szufladki lubię przeglądać, natura fotografa, po ojcu fotografie.
Z tym spaniem, no poszło, jak poszło, wiadomo, wszyscy słuchamy wiadomości, martwimy się, biznes na amen zamknięty, nie ma dochodów, może naprawdę coś państwo pomoże, ale co dalej. Moja wnusia już mówi, że świat inny, my dużo przeszliśmy, ciut zahartowani i pragmatyczni, oni nie.
Musze i tak losowi dziękować, za bliskich, wsparcie i że zdrowi
Buziaki

dla Ciebie magnolia gwiaździsta, odmiana Leonard Messel
Sprawdziłam, rok temu identycznie o tej porze ruszyła
...mur je ratuje, nie okrywałam, w nocy oddaje ciepło

pierwsza z 3, najszybsza

Ogród pod lasem 15:26, 24 mar 2020


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
UrsaMaior napisał(a)



Ależ tu jest pięknie

Mój ogrodowy pamiętnik 15:19, 24 mar 2020


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Moje wysiewy. Stan na dziś. Po lewej szałwia, po prawej werbena i stipa.



Sporo mi padło bo je trochę przesuszyłam . Wyciągają się poza tym za bardzo, mimo że stoją na południowym parapecie.
Mam pytanie bo czytałam że szałwię się uszczykuje dla rozkrzewienia. Kiedy to robić. Ile liści powinno być?
Ponieważ zostało raptem po kilka pędów w doniczkach czy jest sens je pikować do innych doniczek czy mogę je tak zostawić a potem posadzić w ogrodzie?
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 15:17, 24 mar 2020


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Kindzia napisał(a)
Cofnęłam się do grudnia, przecież musiałam Twojego Skarbusia Malutkiego zobaczyć Ślicznota !!! Kruszynka maleńka Gratulacje Babciu

Trzymaj się zdrowo Agatko, my już czekamy na wynik testu małżonki jednego z pracowników, zobaczymy co będzie...

Brzdąc ma się dobrze, mała coraz bardziej jest kontaktowa, rodziciele przeszczęśliwi
My tylko cierpimy, bo musimy mieć tymczasową rozłąkę, ale foty mam na bieżąco,
trudny czas dla wszystkich, ale kontakty musimy ograniczyć i ja się z tym zgadzam
Kasiek napisał(a)
Babciu Agatko, zdrowka zycze

Dziękuję Kasiu

Małe gospochy mama z małą
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 15:02, 24 mar 2020


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Anda napisał(a)
Poczekaj z plewieniem aż wszystko podrośnie. Czy się nie da?

Pewnie się da, ale ja niecierpliwiec jestem,
teraz jest łatwo później jest gorzej, jak pokrzywy się pojawiają to już koniec
z plewieniem...
Teraz łatwiej uzupełnić nic w donicach

i chyba zostawię Everillo, bo już za późno dla nich na strzyżenie

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies