Mam taką starą odmianę coemiernika ale nie przepadam za kolorem kwiatów, taki wypłowiały ten róż. Lepsze są w późniejszym stadium jak zrobią się seledynowe. Za to lubię w nim te skórzaste sztywne liście latem więc nie siedzi na reprezentacyjnym miejscu. Te nowe odmianowe u mnie w fazie marzeń
Wiosna na kuchennej rabacie taka niemrawa bo wszysto w zeszłym roku to były małe sadzonki. Trzeba się tym też ucieszyć że przetrwały.
Wczoraj ogarniałam edenkową i zastanawiałam się co tam miałam dosadzić, bo lawenda ma spowrotem wrócić do wersji jeden rząd z przodu.
I trochę widoku z innej strony, też były zaplanowane zmiany na przyszły sezon ale planować będę jak dożyję Teraz położyłam czarną matę. Tu w zeszłym roku poszedł klon kolumnowy Crimson S, przyjął się i myślę że w tym sezonie pójdzie w górę. Z przodu widać kawałek bylinowej, u mnie mało zaawansowanej- piwonia, irysy, róże, chryzantemy i sadzonki od Was- takie urocze zbieractwo do rozmnażania
Witam. Ja od paru lat stosuje trochę inna metodę niż zalecana tutaj na forum. Pierwszy nawóz stosuje za każdym razem jak rolnicy mogą sypac nawozami i jak oni startują biorę od znajomego dawkę nawozów wzmacniających korzenie. W tym roku było to w połowie lutego.
Druga dawkę nawozów azotowych stosuje ok miesiąca przed wertykulacja.. W tym roku był to początek marca. W ten weekend wykonałem wertykulacja. Tak trawa wyglądała przed.
A tak w trakcie.
I teraz kolejna dawka nawozu
Za kącikiem różanym posadzone są wzdłuż róże parkowe nasze krajowe i angielskie odmiany a do tego niewielka rabata z thuji, świerka oraz klonu czerwonego z obrzeżem berberysowym
kącik różany - same róże pnące: 2 czerwone Sympatia, jedna pomarańczowa Westerland, jedna herbaciana oraz 1 różowa Parade
Do tego karagana syberyjska przed nimi po lewej stronie i 2 forsycje po bokach