Ten ukłąd to na przemian w dwóch rzędach, prawda? Jeśli tak, to na początku jest miejsce tylko na 1 roślinę, tzn. jeden rząd i w pewnym momencie mam dodać drugi rząd, czy zostawić tylko 1 rząd do końca i pozwolić mu się bardziej rozrastać, a pierwsze sztuki przycinać?
wywala mnie z internetu co chwila. Mogę mieć kłopot znów za chwilę.
Aga sadź w zależności od tego ile masz sztuk. Optymalnie by było sadzić w takim uładzie 2 rzędów, ale zacząć od układu pojedyńczego a z czasem przejść na podwójny, jednak tak żeby te cisy nie zajmowały szerokości 2 rzędów, czyli żeby te rzędy były 'spłaszczone', czyli to_-_-_ było bardziej płaskie.
kurcze, nie jasno pisze. Łapiesz jednak?
tez 'zachorowałam ' na jezówki w czerwonych i pomarańczowych kolorach.
Najbardziej marzy mi się Firebird, ale nigdzie wokół jej nie ma, spróbuje we wrześniu w Skierniewicach je dopaść.
Ale pani wykonawca z która czasem pracuję zdobyła dla mnie jeżówki, niestety bez nazw, ale w kolorach o jakich marzę.
Ma się dowiedzieć jaki to odmiany.
Może jedna z nich to Tiki-torch- ślicznie, słodko pachnie. Ale czerwona chyba jeszcze ładniejsza.
Ale ładne obrazki pokazujesz! Kokornak na drzewie, bluszcz. To fioletowe to szałwie, tak? A jeżówki z trawą, właśnie taki duet mi się podoba, ale nie wiem z czym je połączyć. Rozplenica im pasuje, ale czy ich nie zdominuje?
A ja dziś właśnie Firebird kupiłam. Jak nie znajdziesz, to mogę Ci kupić. Po dychu były.
tez 'zachorowałam ' na jezówki w czerwonych i pomarańczowych kolorach.
Najbardziej marzy mi się Firebird, ale nigdzie wokół jej nie ma, spróbuje we wrześniu w Skierniewicach je dopaść.
Ale pani wykonawca z która czasem pracuję zdobyła dla mnie jeżówki, niestety bez nazw, ale w kolorach o jakich marzę.
Ma się dowiedzieć jaki to odmiany.
Może jedna z nich to Tiki-torch- ślicznie, słodko pachnie. Ale czerwona chyba jeszcze ładniejsza.
Właśnie miałam klapnąć laptopem i iść ustawiać doniczki, ale myślę sprawdzę przed wyjściem. I jest Magnolia.
Wstawię ten plan, może jeszcze coś uwidzisz
Wiesz co, przekleję go do tamtych zdjęć, bo tu wskoczył na nową stronę i źle porównać.
Jestem Agnieszko.
Ułożyłaś to świetnie.
Idealnie.
Tylko czy sprawdzałaś grubości tych obszarów? Zeby były dopasowane do ilości nasadzeń. ja nie bardzo mogę szukac rysunków, bo jestem dziś w domu, i internet tutaj szczególnie dziś chodzi baardzo powoli.
Nie pamiętam gdzie były rysunki i obliczenia czego ile gdzie. Ale jak Cie znam to dopasowałaś grubości.
Jest super- równiutko, linie równoległe do siebie, a na końcu zgrabnie gubisz zgrubienie rabaty w środkowym rządku.
czy te hosty można podsadzić tak pod magnolią to magnolia pośrednia biała
bardzo ładne te hosty, napewno fajnie rozjaśnią dół. Chyba rabatę trzeba będzie poszerzyć ) nie wiem jaka jest tam linia rabaty tzn. czy chcesz półkolem sadzić czy w linii prostej? jakbyś nie zdecydowała będzie ładnie, przejście z host na żurawkę też ładnie będzie wyglądać, bo dobry dobór roślin no ale komu ja to mówię ))
roślinka od Ani posadzona i rośnie Southem Comfort urosła olbrzymia przy magnolii czy te hosty można podsadzić tak pod magnolią to magnolia pośrednia biała nowe żurawki posadzone
Witam, Ula odkopała, Monia dziś coś dopisała i dzieki temu wiem, zetakie cuda długokwitnące ma nie tylko Ania Monte. Pozytywnie zazdroszczę
Ewelinko moja magnolia ma juz 15 lat i gdybym jej co roku nie przycinała pewnie by była większa od domu, ma zaciszne miejsce ale zasłania całe okno więc musze ja trzymać w ryzach a kwitnie nawet w grudniu jak temperatura pozwala
Danuszko! Pięknego okazu sie dochowołaś właśnie tak to już jest że jedni czekają aż choć trochę sie mu rozrośnie a innym zasłania okna .....
Witam, Ula odkopała, Monia dziś coś dopisała i dzieki temu wiem, zetakie cuda długokwitnące ma nie tylko Ania Monte. Pozytywnie zazdroszczę
Ewelinko moja magnolia ma juz 15 lat i gdybym jej co roku nie przycinała pewnie by była większa od domu, ma zaciszne miejsce ale zasłania całe okno więc musze ja trzymać w ryzach a kwitnie nawet w grudniu jak temperatura pozwala
a pamiętasz jak się nazywa ta zmieniająca barwę z czerwonej na różową? O tej myślałam że to Mama Mia.
Jakich odmian poszukujesz? Popytam o nie w Skierniewicach jeśli tylko uda mi się tam dotrzeć.
nie, nie mam jeszcze wątku.
Mam wielką ochotę na niego, ale mój ogród to w dużej części jeszcze bałagan- robi się podjazd i zrobić nie może, jesienią ruszy zaczątek wiaty garażowej, więc jest nadzieją że buda- paskuda budowlana zostanie rozwalona i rzeczy z niej przeniosą się do domku narzędziowego połączonego z wiatą.
Wszystko robimy sami, na 2 pary rąk, czasem wpadną znajomi z pomocą ( bo i my do nich na roboty ziemne jeździmy), więc wszytko idzie powoli, powolutku.
Pisałam to już kilka razy, zawsze mi głupio, ale jeszcze głupiej byłoby prezentować mój ogród na takim etapie.
A jeżówki cyknę i wrzucę żeby Ci pokazać.
ale fajne ptaszory. Skąd je masz? ( pewnie pisałaś ale wiesz, nie nadążam za wieloma wątkami).
Jeżówka Hot Lava- dla mnie cudo, cudeńko. tez mam pomarańczową i czerwona od 3 dni- to moja ostatnia fascynacja, jeżówki w gorących kolorach.
Mam wątpliwości co do miskanta Twojego - czy to aby nie Spartyna grzebieniasta- kwiatostan wyglada jak spartyna. To jest cudna trawa, tworzy piękne , bujne przesłony. Tyle że wściekle się rozrasta, potrzeba jej dużo miejsca, ma krótkie rozłogi.
Gabiku a czy ta Twoja biała jest niska i krępa?
Budową kwiatka przypomina mi Pow Wow White, a skoro biała to może być ta.
Ja mam jej siostrę- Pow wow Wild Berry i bardzo ja lubię.
Tez kocham jeżówki- mam jeszcze odmianę która miała być Liliputem ,ale jest tylko niewysoka jeżówką, a od 3 dni wreszcie mam pomarańczową i czerwoną ( szukałam konkretnych odmian, ale jak mi moja pani wykonawca przywiozła bez nazw to się złamałam i mam choć nie wiem które).
Jeszcze we wrześniu pojadę do Skierniewic, tam będzie wystawiała szkółka która ma dużo jeżówek, to może zdobędę Firebird i może jakąś zieloną.
Acha- zapomniałam- te białe Pow Wow widziałam u Grąbczewskich - śliczne są.
Czerwone i pomarańczowe wg mnie są super w takich ogrodach jak u mnie, gdzie nie ma wiele kolorów. U mnie posadziłam je z fioletowymi szałwiami i aż świecą. Co ciekawe- sama czerwona podoba mi się bardziej, ale bez pomarańczowej blisko jej barwa gaśnie a blisko siebie są śliczne.