Było całkiem ładnie, słoneczko świeciło, tylko momentami wiatr był zbyt silny.

Wzięliśmy się za sprzątanie, ale niewiele to miało wspólnego z roślinkami.

Dopiero pod koniec przypomniałam sobie, że jeszcze zdjęcia oznaki wiosny nie porobione. U mnie jeszcze wiosna w powijakach, nie widać żeby za bardzo się jej śpieszyło.
Kwitną nieliczne pierwiosnki
Przebiśniegi
Floksy wiechowate budzą się do życia.