Sezon doniczkowy odpaliłam już 10 dni temu, ale dzisiaj był wysyp doniczek.
Witam w Klubie "Oczekującej Doniczki".
Zapasy mają to do siebie, że zawsze się przydadzą.
Przyjrzałam się mojemu rzekomemu kopytnikowi... I wychodzi, że to nie on kiełkuje, tylko...przylaszczki Stare listki nie pozostawiają złudzeń... Czyli nadal nie wiem, czy kopytnik przeżył upalne lato...
Wilgoć w glebie i powietrzu czyni cuda - wszystko kiełkuje