Strrrasznie zabiegany dzień - dobrze, że już się kończy Ale dobry, fajny dzień
Po kolei:
-przyjechała czapusia
Ma światełko LED z przodu, ma światełko z tyłu. Można ustawić je na pulsujące. Światełka się wyjmuje i ładuje przez port USB. Jasne jak … jasna choinka 150 lumenów. Bateria starcza na 4 godziny.
Super fajna rzecz.
No siana cebula w maju to za późno, są rożne odmiany, jak na razie spece od cebuli już wysiali - im wcześniej tym lepiej
pewnie ktoś myśli po co siać jak można cebulki kupić - no tak tylko że odmian jest niewiele a nasiona rożne można mieć
mi chodzi o to żeby mieć duże cebule - ja bardzo lubię młoda cebulę i zanim dorośnie znika ile bym nie posadziła
a chciałabym takie
fajny sposób podpisywania
Jeśli chodzi o irysy bródkowe to co ja mam Ci napisać jak się zapatrzyłaś .
Irysy się albo kocha i podziwia albo grymasi że deszcz zniszczył, a że za mocne słońce spaliło, a że po kwitnieniu takie liście.....
Ja je lubię więc w tym roku zrobiłam z nimi rewoltę i czekam na efekty.
Dzielić trzeba, rozrastają się kłącza i sama zobaczysz, tak co 3 lata.To zależy tez od odmiany bo jedne bardzo się rozrastają inne mniej.
Jeśli chodzi o zasilanie to wcale nie zasilam.Mam kompost i to wystarcza.
Najważniejsze dobrze posadzić - w miejscu gdzie ziemia ciepła lekko na wzniesieniu.
Ciekawa jestem jak sobie zakomponowałaś - ja też lubię te sterczące potem liście.
Wsadziłam nowe supermarketowe hosty skusiłam się, bo kłącza były świeżo pakowane
Okryłam igliwiem, bo pod wpływem sklepowego ciepła, hosty wypuściły już kły
W sprawie oczarów (top Ogrodowiska w lutym), dzielę się tym co mam: ten nadaje się na pokazanie, widać, jak chce być wachlarzem, wazą i czymś tam jeszcze. Za nim jest irga błyszcząca ale lada moment wysadzę, bo "ma się nijak".
Ma niesamowicie wielkie kwiaty na krótkiej łodydze. Czy ktoś widział na żywo ciemiernika czerwonawego? - bo mam podejrzenie, że to on (kiedyś kupiłam). Raczej na pewno on?
Ten drugi to Pallida, kwitnie najwcześniej? Pachnie ponoć cytrynowo i wyraźnie? Bo A. Promisse też pachnie cytrynowo ale słabiej i kwitnie później niż Pallida.
Trochę poświętowaliśmy,teraz trzeba brać się do roboty
Ponieważ nie mam jeszcze doświadczenia w cięciu róż,proszę Was o radę.
Mam np. Pastellę ,która na wysokości +-50cm rozgałęzia się . Chyba ją w tamtym roku za wysoko przycięłam. I teraz nie wiem ,czy te główne pędy skrócić,np .na ok.30 cm i czekać na nowe rozgałęzienia.Czy tak zostawić, a ona i tak rozgałęzi się z dolnych oczek? Ale czy te rozgałęzienia,które już są nie są za wiotkie. Przy jakim cięciu jest szansa na lepsze kwitnienie?