Super! Jesteś moją inspiracją Zaoszczędzę sporo pieniążków jak zrezygnuję z drewnianych skrzyń Ścieżki pomiędzy grzadkami w sumie też skoszoną trawą można ściółkować, chyba
Witam
Sylwia podglądam czasem po cichutku forum. Jedynie śladu nie zostawiam.
Szalejecie na maxa.
Ja też sprzątam głównie po zimie.
Przekonałam trzy kompostowniki będzie złota ogrodowego.
Osłabia mnie fakt ile roślin mi wypadło z ogrodu
I kurka czeka na święta. Druga spadła podczas wichury i się potłukła. Podczas wichury cała szafka, która jest dosyć ciężka przewróciła się na ławkę. Rzeczy na niej stojące spadły i niektóre się potłukły.
rodki odkopane z jałowców, zima maja pod nimi cieplutko
nie miałam w nich opuchlaków, wogóle nei miałam ich w ogrodzie, a wygląda, że teraz chyba mam
koziołek upadł na kolana
Truskawki ogarnięte, trwa woła o kosiarkę na już
tą bramę też trzeba ratować bo wisteria tylko trzyma lewą stronę, a wiatry mocno przechyliły
Tu już w miarę jest
brzózka podcięta trochę może za wysoko, ale musiałam zrobić miejsce i światło roślinom pod nią, do jesieni i tak odrośnie
Przepiękny dziś dzień, choć trochę chłodny. W ogrodzie już prace lecą pełną parą. Róże, hortensje i wszystkie trawy - ciachnięte. Bardzo mocno pocięłam bonicę w tym roku, zobaczymy jak zareaguje. Z lawendą czekam jeszcze chwilę. Zabrałam się za bukszpany. Na pierwszy ogień poszły żywopłotki, mam też zamiar ciachnąć kulki. Chyba mi jeden agrest wypadł po zimie, tak więc będzie okazja wymienić. Bardzo bym chciała bratki do doniczek, ale przez tę KORONA-AKCJĘ.. odpuszczam na razie krzątanie się po lokalnym ryneczku. Plan na najbliższe dni to nawożenie i warzywnik.