Małopolski ogródek
15:23, 13 cze 2017
W czerwcu 2015 taras zyskał drugie schodki (z drewna betonowego, podstopnice zrobiłem z modrzewiowych pozostałości po tarasie)
A druga skarpa (nazwijmy ją "prawą", jeśli patrzeć od strony ulicy) powoli zaczynała się zielenić:
Pojawiła się też pierwsza pergola (która od tamtej pory ze 3 razy zmieniła miejscówkę):
A w połowie miesiąca wielka ciężarówka, z trudem manewrując na wiejskiej asfaltówce zrzuciła mi przed domem kilkanaście ton ziemi, którą zamierzałem zmieszać (a właściwie to zglebogryzarkować) z glinowiskiem i czarnoziemem, aby pod tarasem założyć trawnik z prawdziwego zdarzenia:
A druga skarpa (nazwijmy ją "prawą", jeśli patrzeć od strony ulicy) powoli zaczynała się zielenić:
Pojawiła się też pierwsza pergola (która od tamtej pory ze 3 razy zmieniła miejscówkę):
A w połowie miesiąca wielka ciężarówka, z trudem manewrując na wiejskiej asfaltówce zrzuciła mi przed domem kilkanaście ton ziemi, którą zamierzałem zmieszać (a właściwie to zglebogryzarkować) z glinowiskiem i czarnoziemem, aby pod tarasem założyć trawnik z prawdziwego zdarzenia:
