Czy ul jeden będzie dyskomfortem dla sąsiadów? Nie powinien. Ale należy zapytać sąsiadów. Jak się boją i nie zrozumieją, że generalnie pszczoły myślą o zbieraniu pożytków a nie żądleniu, to będzie niepokój sąsiedzki. A to nie jest dobre.
Nie wiem, jaką odległość należałoby zachować. Jeżeli oddziela Was wyższy żywopłot, sąsiedzi nie stosują chemii w ogrodzie drażniącej owady, to na 20 arowej działce można znaleźć miejsce na kilka uli. Kiedyś w regulaminach ROD / POD było na działce min. 3 ary, maks. 3 ule (o ile dobrze pamiętam).
W sobotę +14 i moje pszczoły zrobiły oblot wiosenny: zbierały pyłek z ciemierników i leszczyny.
Dziewczyny kochane, bardzo dziękuję plany na ten rok zrobione, w tamtym roku zaczęłam w połowie lutego, zobaczymy jak będzie teraz...
Już za momencik znowu piękne i energetyczne widoki będziemy miały
Moja bajka bez starej gruszy. W tym roku wiosna będzie musiała obejść się bez jej kwitnienia.
i wreeeeszcie wielka niespodzianka i nagroda dla cierpliwości - moje siewki ciemierników - choć nie takie znów sieweczki bo są bodaj 3 lub 4-letnie - pierwszy raz zakwitną \
a tu pięknie już podrośnięte sieweczki ciemiernika cuchnącego. Te rosną zdecydowanie szybciej moim zdaniem