Nie, chyba jest tam miejsca na jabłoń.
Jakby tam było zacisznie to fajnie by tez było z Catalpa nana- ładna zieleń, fajne wymiary
Buk- jak widzę zdjecie to mysle że on zasłoni bukszpany bo on nisko sie gałęzi- trzeba by go przesunąć blisko schodów, żeby był tłaem dla bukszpanów, ale to pewnie praktyczne nie jest, co?
A jabłonka zielona czy bordowa?
jak masz słońce w przedogródku, to żurawki bordowe będą dobre i ładne z zielonym bukszpanem. Dużo ich, masywnie plamą. A żeby rozjasnic, można dodać małą 1 czy 2 kepki jaśniejszych- Creme Brulle, lub ta Toffi o której pisałam czy Gorgia Peach
Marzenko prawie zaginęłam. Walczę, kończymy środek i na tym się skupiam bo bardzo chcę do 3 tygodni juz byc u siebie. robią kuchnię, elewację , łazenki kończmy z M. , fugujemy, kładzimy gres i wpadłam w zakupowy szał (krzesła, stoły, doniczki, zegary) szukam , szperam i wybieram. Ogród została tylko w cercu i na papierze ale wrócę. a do ciebie staram się zaglądać i do Oci czasem wpadnę. U ciebie tak pięknie że dech zapiera, pracowita mróweczko
A Magnolia - moja muza - raczej nie załozyła, nic o tym nie wiem, a szkoda ma sie rozumieć.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Marzenko mam do ciebie osobista prosbę - jak Danusia zacznei tę nowoczesną realizację to daj mi prosze znac bo w tym tempie życia moge przegapić , no i za rzadko jestem na forum ostanio. a bardzo bym chciała zobaczyć tę realizację, na pewno nas Danusia zaskoczy, będzie pieknie
Abiko, nie wiem jakie masz te 2 berberysy. Może to Bagatelle, albo Atropurpurea nana.
Admiration byłoby najlepsza, bo dość jasna. Do tego wrzosy tak żeby wypełnić całą resztę, najlepiej w tych 2 odmianach które masz.
jejku,mieszam- dalej znów sa róże, hortensja nie powinna konkurować z rózami. Nie ma co, odpuśćmy hortensję.
Napisz jakie masz berberysy.
widzisz Wieloszko, co ja przechodzę
żartuję.. normalnie będę musiała odpracować u Magnoli za jej pomoc..
hortensje nie..mi też tam nie pasują
Berberysy mam tylko 3, ale mogę kupić
Admiration i dwa, które są karłowe i myślałam, że admiration a nim nie są..)
widać je tam przy samej krawędzi, nie przesadzam, bo nie mam weny.. i Pissardi
Teraz jest tak, nie patrzcie na wiśnię, dałam jej szansę, bo chyba ją zmroziło i marnie, ale coś tam odbija..
Teraz wstawiłam tak na próbę żurawki bordowe, ale one pójdą do funkiowego zakątka.. ale jakby tak jakieś bardziej czerwone...?
Abiko, wg mnie ta jedna limka zaplątana przy czerwonych żurawkach jakoś tam nie pasuje... Jeśli lubisz kolorowo, a i tak te czerwone będziesz przesadzać, to na ich miejsce (tylko ze 3szt. więcej) dałabym jakieś pomarańczowe (np.Marmelade albo Southern Comfort), a do limonkowych parę sztuk więcej (w stronę domu) i będzie super Tam będzie kora, czy żwirek? Ale to moje zdanie, Magnolia lepiej doradzi
Wisienki szkoda - może jeszcze odbije? Sprzedawca nie dał na nią gwarancji? Kupowałaś ją jeszcze w stanie bezlistnym? Ja bym zareklamowała...
A co do pracy... współczuję, ale mam nadzieję, że jeszcze się to jakoś poukłada na lepsze.... Buziol !!!
Wieloszko, dzięki, muszę się właśnie czymś zająć Będę robić szydełkowe serwetki
Te czerwone stoją w doniczkach, lało więc nie sadziłam
Będą limonkowe, dzięki uprzejmości Magnoli i więcej oczywiście.
Nie reklamowałam, ona ładnie zakwitła, ale chyba potem ją zmroziło..dałam jej szansę, zobaczymy. Tam ma być żwirek wszędzie..
ach doszły moje nożyce do bukszpanów..ale jakieś giganty mi M. fundnął.. matko jak ja tym ciechnę kulki.. więc może w końcu im zrobię strzyżenie..
Tylko nie zgrywa się to wszystko z warunkami świetl. wrzosy to słońe, hosty i rh- cinie, pólcień. Jak tam jest? Słońce przypala, czy jest bardziej rozproszone?
Mam non stop ten sam problem - nie zgrywa mi się z warunkami świetlnymi... Jak już sobie znajdę i dobiorę fajne roślinki, to się okazuje, że ona wolą cień, półcień, a u mnie takiego jak na lekarstwo...
a jakby tam , zamiast Host dać miniaturowe berberysy, np Admiration- takie masz, tak?
A pod Pissardii posadzić hortensję , jakąś nie wysoką- Silver Dollar np
Teraz jest tak, nie patrzcie na wiśnię, dałam jej szansę, bo chyba ją zmroziło i marnie, ale coś tam odbija..
Teraz wstawiłam tak na próbę żurawki bordowe, ale one pójdą do funkiowego zakątka.. ale jakby tak jakieś bardziej czerwone...?
Abiko, wg mnie ta jedna limka zaplątana przy czerwonych żurawkach jakoś tam nie pasuje... Jeśli lubisz kolorowo, a i tak te czerwone będziesz przesadzać, to na ich miejsce (tylko ze 3szt. więcej) dałabym jakieś pomarańczowe (np.Marmelade albo Southern Comfort), a do limonkowych parę sztuk więcej (w stronę domu) i będzie super Tam będzie kora, czy żwirek? Ale to moje zdanie, Magnolia lepiej doradzi
Wisienki szkoda - może jeszcze odbije? Sprzedawca nie dał na nią gwarancji? Kupowałaś ją jeszcze w stanie bezlistnym? Ja bym zareklamowała...
A co do pracy... współczuję, ale mam nadzieję, że jeszcze się to jakoś poukłada na lepsze.... Buziol !!!
Abiko te hosty to już masz? Bo myślę czy one nie są za zimne
Bardziej bym tam widziała drobne limonkowe, albo Albopictę, czy Golden Tiara,
I to tak żeby w miejscu jałowca była plamach i druga, mniejsza tam gdzie stoi hosta
Tylko nie zgrywa się to wszystko z warunkami świetl. wrzosy to słońe, hosty i rh- cinie, pólcień. Jak tam jest? Słońce przypala, czy jest bardziej rozproszone?
no właśnie , nie zgrywa się..
tam jest słońce do 14:00, ale...
rh rosną tam i radzą sobie doskonale, bo je podlewam, wrzosy już w ogóle, maja się dobrze drugi rok.
Hosty inne chyba tam nie dadzą rady, bo już próbowałam nawet sum and substance, co niby daje radę. Przypala..
wiesz, tu juz jak lubisz, jakie połączenia Ci odpowiadają. Dla mnie trochę wściekły ten kontrast.
Już chyba bym bardziej w pomarańczowe poszła niż w takie borowo- różowe, albo w ciemny bordo, spokojniejszy, nawet taki jak Palace Purple ( ja akurat ja lubię za kolor, odporność, kontarsywoe kwiatki i ostro wycinane listki).
Sashay mozna tez jako plamkę w małej ilości, taki smaczek
no dobra..kompromis.. a jakby dać tam tylko L.R i jako smaczeka jak mówisz Sashay??
wiesz, dla mnie super, ale czy dla Ciebie? nie chcę żebyś miała wrażenie że za mało kolorowo. Pomyśl
Wg. mnie bardzo stylowo- dużo limonki i koronowa Sashay z przebiciem spodu bordo
Magnolio, dla jasności..wiesz, że ja robię tak jak mi pasuje))
Mi się takie zestawienie podoba.. ja lubię kolor, ale nie pstrokato.
Abiko te hosty to już masz? Bo myślę czy one nie są za zimne
Bardziej bym tam widziała drobne limonkowe, albo Albopictę, czy Golden Tiara,
I to tak żeby w miejscu jałowca była plamach i druga, mniejsza tam gdzie stoi hosta
Tylko nie zgrywa się to wszystko z warunkami świetl. wrzosy to słońe, hosty i rh- cinie, pólcień. Jak tam jest? Słońce przypala, czy jest bardziej rozproszone?
Mam trochę przekompostowanych trocin, bo na wsi często drzewo piłują i się zbiera, ale boję się, że zakwaszą.
Tak, zakwaszą. Ale grabom i carex montana to nie szkodzi, a bukszpany, mimo że lubią zasadowo, na kwaśnej tez rosną . Za jakiś czas podsyp im np popiołu z kominka czy z ogniska. Nawet teraz możesz, to trochę 'odkazisz' te trociny z grzybów. Popiół jest antyseptyczny.
Witam osobiscie , bo podgladam caly czas Twoj Agnieszko ogrod jak powstaje i cenne rady i porady Magnolii. Mam pytanie. czy mozna dac trociny z drzewa lisciastego? Jesli tak to czy pod kwasolubne czy inne rowniez? Dziekuje za pomoc z gory.pozdrawiam