boćku tnij serby teraz, nie czekaj do wiosny. Do wiosny Globosy będą już mocno brzydkie pod gałęziami serbów., A serbom nic nie będzie, tylko zrób to teraz.
no nie sa to Belle Etoile- u nich kropka w środku jest wyraźna i maja spory kwiatek.
Kurcze, ale wtopa, powinni się wstydzić. Belle E. będzie dość niewysoki, a ten- nie wiadomo ile będzie miał- może nawet 2.5 metra
ładnie narysowałaś. Jesli tak się da, to pewnie, rób tak.
To że nie rozumiesz to dlatego że ja słabo tłumaczę. Narysowałaś to o co mi chodziło- żeby placyk był przyklejony do szpaleru mocno, szeroko, nie tylko 1 punkcikiem. Nie przejmuj się , nawet jak nie rozumiesz tego zawiłego tłumaczenia, i tak tak robisz .
zapomniałam że miałam to wyjaśnić.
Chodziło mi o to, żeby placyk do szpaleru był przyklejony brzegiem, ale nie tak jak wychodzi z geometrii, czyli 1 punktem, tylko szerszej, np szerokością metra. Wtedy placyk basenowy nie będzie idealnym kołem, miejsce przyklejenia będzie 'ścinało' ten kształt.
ślicznie wszystko rośnie i robi się spore.
Czy masz takie przyrosty tylko na tych 2 berberysach? Czy one nie sa jakieś inne- reszta rośnie przewieszającymi się pędami, a te w górę? Listki takie same? wydają się tu nakrapiane na biało.Pytam, bo na zdjęciu wydaje się jakby to była inna odmiana, ale może to złudzenie.
Abiko, zabijesz mnie ale muszę- masz zdjęcie tego kątka? Gdzieś jest, tylko gdzie.
Chciałabym na to zerknąć, może hosty ułożyć inaczej. 50 cm długości, a szerokości ile? Ze 2 metry?
I jeszcze pytanie- Pissardii będzie w jakiej odległości od świerków?
Dokładnie, od lewej różanka, potem Pissardi podsadzona bodziszkami i berberysem i rh. Przed rh do trawnika jest jakieś 50 cm spokojnie.. jak przymierzyłam to się mieści wszystko, tylko czy to będzie jakoś wyglądało.
Tam doskonale radzą sobie wrzosy, ładnie rosną, i chciałam je pogrupować w linie, bo plamy mi jakoś tutaj nie leżą, ale bez średniego piętra między rh a wrzosami z jakimś kolorem jest nijako.
Magnolio, a z innej beczki.. kojarzysz miejsce z moimi rh za którymi jest świerk serbski..?
tam jest słońce do 15:00 , tyle, że wymyśliłam sobie, że aby rozjaśnić trochę to miejsce, bo zieleń taka sama, dać przed rh funkie z białym obrzeżem, powinny dać radę na słońcu. Natomiast przed nimi posadzić żółtawe wrzosy, które posiadam i białe.. ma to sens..?
a ile tam jest miejsca przed rh? Po prawej róże, a po lewej Pissardii podsadzone berberysem Admiration i bodziszkami? Taki jest układ, czy coś mi umknęło?
no, może.... Ale pod warunkiem że nie wychowasz swojej na księżniczkę.
Ja swojego obiecuje wytrenować w słaniu łózka, siusianiu bez zalewania deski i wrzucaniu skarpetek do pralki. Może dam radę jeszcze nauczyć go pakować zmywarkę, ale to większy wysiłek, potrwa.
Eeeee, no to moi chłopcy nieźli są - teraz mają ostatni etap szkolenia- pakowanie zmywarki Dobrze, że nie chcą się jeszcze żenić
no, może.... Ale pod warunkiem że nie wychowasz swojej na księżniczkę.
Ja swojego obiecuje wytrenować w słaniu łózka, siusianiu bez zalewania deski i wrzucaniu skarpetek do pralki. Może dam radę jeszcze nauczyć go pakować zmywarkę, ale to większy wysiłek, potrwa.
no zapowiada się nieźle..
księżniczką to ona jest cały czas,łatwiej wyżywić niż ubrać, ale kanapki ze szczypiorkiem robi, kawkę mamie również, a jakie śniadania
tylko miewa humorki co rekompensuje.. po czasie więc myślę, że by się nadała))