Moje róże okrywowe to 7- letnie egzemplarze. Twoja to młódka.
Przy cięciu trzeba zwracać uwagę na kolor najgrubszych gałęzi. Jeśli robią się szarobrązowe, to wycinam je całkiem. Jeśli są zielone, to skracam je tak jak na zdjęciu.
Alba Meidiland była cięta jesienią.
I The Fairy- to idealna róża dla początkujących. Zniesie wszystkie eksperymenty. Tnij nieco nad zewnętrznym pąkiem.
Dla porownania wrzucam Ci moje derenie Elegantissima i są dość szerokie, bo dotykają murku z tyłu, więc trzeba sporo miejsca, no chyba żeby mocno ciąć (później wywalę fotkę)
Współczuję Ci niemocy. W styczniu też mnie dopadła grypa z zapaleniem oskrzeli. Długo dochodziłam do równowagi. W sumie to wciąż tam coś jeszcze się odrywa.
Zdrówka życzę i szybkiego powrotu do formy.
takie coś wymyśliłam, miskant i suchodrzew po jednej sztuce - trochę niezgodnie z zasadami, ale nie mam tam więcej miejsca. Może tak być? Jak ktoś ma jakiś innym pomysł to chętnie poznam
Tutaj Ewa Anda Ci ladnie rozrysowala bo już jakis czas pytasz o tę rabate. Ławkę i placyk przesunąć żeby bylo między oknami. Jak obsadzisz rabate to nawet tego zwirku nie bedzie widać a dostęp do niej bez problemu i jakże wygodnie
Po prostu nie chcę patrzeć na to bagno... Im szybciej zacznę tym szybciej ogarnę... Chyba?
To widok z młodej pokoju póki co. Pracuję tutaj bo młoda ma biurko huehue
Góra śmieci zniknęła, hura! Jedno mniej do załatwienia na liście. Musze tam posprzątać. dostałam tez oficjalny kosz na śmieci i worki do segregacji
Powoli zaczęłam cięcie traw.
Na początku hakone i turzyce rzędowe bo były całkiem suche i tu nie mialam problemu. Gorzej z turzycami zimozielonymi bo tu mam dylemat. Jedni mówią ciąć, Danusia nie ciąć...więc zaryzykuje i zostawię. W zeszłym roku Ice Dance nie cięłam i była ładna przez cały sezon. Pożyjemy, zobaczymy.
Później przycięłam carex remota, stipę, carex Praire Fire zostawiam bo też niczego sobie
Zostaną mi miskanty...a później hortensje, róże, formowanie tujek, bukszpanów i cisów. Byliny wycinam jesienią więc wiosną mam trochę mniej pracy
1 bukszpan
2 jałowiec plozacy
3 róża
4 trzmielina na pniu
5 tawulka
Ale niektóre wiem że muszę wymienić
Chcę jednak założyć tą rabatę bo strasznie płasko jest teraz tzn. Trawnik i kostka brukowa
Danusiu nie wiedziałam że ławeczka pod oknem nie pasuje, kratkę na różę mogę wymienić na ładniejszą.... Jest tam jeszcze nigra ale ja przesadzę i jodła też do zabrania
kupowane jako Joseph Rock chociaz pan ogrodnik mi powiedzial, ze ktos mogl kartki pomylic i moga być Koehnego. Ale patrzac po kulkach to chyba jednak dżozefy sa
jesienne kolory:
ale maja za mokro i zbyt zbita glebe i musze je przesadzic w bardziej przepuszczalna, beda 4 szt od frontu wzdłuż ogrodzenia. Tam im bedzie o wiele lepiej a uporzadkuja mi wlasnie frontowe nasadzenia.
Zostawiam zdjęcie przemalowanej kuli - księżyca za dnia. Na zdjęciu teraz widzę, że można ją jeszcze przyciemnić. Ostatnio sporo do myślenia mi dają artykuły ruchu Zero waste i jakoś tak bardziej myślę o wykorzystaniu tego co mam lub można odnowić. Krok po kroku...
Halinko, masz jak w banku, chyba nie jak w ruskim. ha, ha, ha,
Nasionek nie mam, ale musisz poczekać jak będę w ogrodzie, Wykopię. I podeślę.
Och, ile już naobiecywałam, muszę zajrzeć do notatek.
W tej chwili wszystko rozbija się o dojazd do ogrodu. Po chorobie nie chciałabym wybierać się w ogród na cały dzień. A autko w serwisie, i "nie wiedzą kiedy będzie"
Komukolwiek będzie się chciało iść naokoło do ławki? Jak sie upatrujesz na żwirek? Już Danusia zwróciła uwagę na to że pod oknen wygląda średnio. Lepiej byłoby ją przestawić między okna.