Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Podmiejski ogródek 15:54, 04 lut 2020


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
HannaR napisał(a)
Asiu, wklejam 3 zdjęcia, ale bez większego przekonania, że któryś się nadaje. Miałam tylko ochotę się pobawić:


Jakoś najbardziej widzę tutaj takie rozwiązanie
Podmiejski ogródek 15:52, 04 lut 2020


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
makadamia napisał(a)


Przedłużony taras, to byłaby jakaś wielka, nieproporcjonalna patelnia. Nie mówiąc o tym, że po schodach nie dałoby się przejechać z tą taczką i kosiarką. Zupełnie tego nie widzę.
Funkcję "przedłużająco - łączącą" ma pełnić powierzchnia utwardzona, którą narysowałam tutaj. Taki połączony taras, tylko dwa schodki niżej.


Różnica między furtką a ścianką jest taka, że ściankę buduję na swoim, a furtka jest częścią wspólnego ogrodzenia.


No właśnie coś w tym stylu miałam na myśli, tylko żeby ten taras dolny bardziej wyglądał jak taras, a nie jak szeroki chodnik. Wtedy można by go zakończyć ścianką. Ścianka w przejściu wygląda jak... ścianka w przejściu czyli przeszkoda na drodze.
Ja i mój ogródek, a może ogród 15:43, 04 lut 2020


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
W związku, że siedzę w domu na chorobowym, do ogrodu nie bardzo można wyjść, bo wieje i co chwilę pada deszcz, więc w ramach panującej nudy wzięłam się za to

Moja działeczka, moje marzenie, moje pierwsze na niej kroki 15:39, 04 lut 2020


Dołączył: 01 kwi 2017
Posty: 4071
Do góry


Za drzwiami do ogrodu... 15:34, 04 lut 2020


Dołączył: 01 kwi 2017
Posty: 4071
Do góry
anpi napisał(a)
Szykują się następne:

Nie mówiąc już o tulipanach:



I tulipki zwariowalý obyś Aneczko była dobrą wrozką, że one przetrwają
Za drzwiami do ogrodu... 15:33, 04 lut 2020


Dołączył: 01 kwi 2017
Posty: 4071
Do góry
anpi napisał(a)
Zrobiłam małą rundkę po ogrodzie i.... wprawdzie jeden przebiśnieg wiosny nie czyni ...a kilka...???


O mamuniu zwariowaly oby tylko nie było mrozu
Podmiejski ogródek 15:22, 04 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Anda napisał(a)
Ścianka w przejściu wg mnie wygląda średnio. Ewentualnie mogłabyś powiększyć taras, tzn. zamiast ścieżki zrobić taras aż do ścianki. Wtedy byłaby to jakaś całość. Jak dojdę do kompa to to narysuję, jeśli moje tłumaczenie jest niezrozumiałe

Pisałaś, że nie chcesz wymienić furtki na dwu metrową zabudowaną ze wzgl. na rodziców, a taka ścianka byłaby chyba jeszcze bardziej dystansująca niż furtka?


Przedłużony taras, to byłaby jakaś wielka, nieproporcjonalna patelnia. Nie mówiąc o tym, że po schodach nie dałoby się przejechać z tą taczką i kosiarką. Zupełnie tego nie widzę.
Funkcję "przedłużająco - łączącą" ma pełnić powierzchnia utwardzona, którą narysowałam tutaj. Taki połączony taras, tylko dwa schodki niżej.


Różnica między furtką a ścianką jest taka, że ściankę buduję na swoim, a furtka jest częścią wspólnego ogrodzenia.
Moja działeczka, moje marzenie, moje pierwsze na niej kroki 15:05, 04 lut 2020


Dołączył: 01 kwi 2017
Posty: 4071
Do góry
Witaj Grażynko a robie juz kupiłam dzisiaj nasiona i jutro wysiewam w domku a róże tak dokupiłam ale dzisiaj zajrzalam na dzialeczkę na chwile i ja się na taką wiosnę w lutym nie zgadzam










Podmiejski ogródek 15:02, 04 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
To może tak wobec obostrzeń komunikacyjnych.

Asia, oczywiście nawet nie musisz się odnosić do tego. To tak jak pisze Hania - próby.



Pasowałoby mi taka poszerzona rabatka, bo w tym cieniu trawa wcale nie chce rosnąć. Ale patrz:


Teraz ten kominek jest centralnie, a po powiększeniu rabaty będzie z boku.
Co prawda, wolałabym, żeby go nie było, ale skoro jest i ma zostać, to niech już robi tą perspektywę
Podmiejski ogródek 14:55, 04 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
TAR napisał(a)


na szybko bazgralam , tylko twoja pergola jest plaska a ja myslałam o pergoli a'la tunel. wtedy furtka jest w głebi i nie rzuca sie tak w oczy, te automatycznie biegna ku nasadzeniom a nie furtce. Do tego jakbs pociagneła temat drzewek i fontanny z poprzedniego rysunku to mogloby zagrac.


Pierwotnie to myślałam, żeby tą pergolę pociągnąć aż pod sam sam taras.
I w sumie, mimo że się zdecydowałam na tą ściankę, to tak całkiem z tej pergoli nie zrezygnowałam. Wybaczcie niedokładny rysunek:


Musiałabym porządniej wymierzyć teren i sprawdzić, czy na pewno wszystko się zmieści.
Wydaje mi się, że w tej konfiguracji ścianka nie byłaby taka przytłaczająca.

W związku ze ścianką, to ja bardziej się obawiam, że przejście zrobi się niewygodne.
Podmiejski ogródek 14:42, 04 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Makadamiu, zanim dojdziesz do pergoli pomyśl o tych 2 elementach wodnych (mogą być szare, oczywiście).

Jeszcze mam pytanie albowiem ilość możliwości przemieszczania się po Waszym ogrodzie ma znaczenie.




To jest przejście do kompostownika.

Dwóch elementów wodnych? To ja się zastanawiam, jak ogarnąć jeden, a Wy już mówicie o dwóch? Zaczynam się Was bać
Podmiejski ogródek 14:40, 04 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


dokładnie nie pamiętam, ale zdaje się że niecałe 3m

Podmiejski ogródek 14:36, 04 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
HannaR napisał(a)
Asiu, wklejam 3 zdjęcia, ale bez większego przekonania, że któryś się nadaje. Miałam tylko ochotę się pobawić:




Widzę, że pergole na propsie

Haniu, te drzewka bardzo mi się podobają, szczególnie druga wersja.

Co prawda, nie jestem ścianka funkcjonalnie nadal bardziej mi pasuje, bo nie tylko zapewnia większą prywatność, ale też rozwiązuje problem pt.: co zrobić z miejscem pod tują.

Myślałyście, że to już wszystkie problemy, które muszę wziąć pod uwagę? Hahahaha
W tej gęstwinie stoi baniak, który zbiera całą deszczówkę z tego potężnego dachu (tzn.: z jego połowy). Musi zostać i musi być do niego dostęp
Planuję wręcz dostawienie drugiego..
No i pod tują nic nie chce rosnąć. Jakbym postawiła tam ściankę, to by się problem rozwiązał.
Podmiejski ogródek 14:33, 04 lut 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Podmiejski ogródek 14:30, 04 lut 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Makadamiu, zanim dojdziesz do pergoli pomyśl o tych 2 elementach wodnych (mogą być szare, oczywiście).

Jeszcze mam pytanie albowiem ilość możliwości przemieszczania się po Waszym ogrodzie ma znaczenie.


Podmiejski ogródek 14:27, 04 lut 2020


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13982
Do góry
makadamia napisał(a)


A wiesz, że na samym początku też rozważałam takie koncepcje? Zdaje się że nie wyrzuciłam swoich starych rysunków - jak odgrzebię, to pokażę.

Ostatecznie zrezygnowałam z tego pomysłu, bo obawiałam się, że ta pergola nie tyle schowa widok, co go podkreśli. Nie wspominając już o tym, że belkę poprzeczną narysowałaś mniej więcej na wysokości pasa.

W rzeczywistości wyglądałoby to raczej tak:


Oczywiście, sprawę rozwiązałaby zamiana tej niskiej, ażurowej furtki na wyższą i pełną, ale tutaj muszę mieć na względzie widok od strony rodziców. Głupio by było, gdyby całe ogrodzenie miało wysokość 1,2m, a tylko sama furtka - 2m.


na szybko bazgralam , tylko twoja pergola jest plaska a ja myslałam o pergoli a'la tunel. wtedy furtka jest w głebi i nie rzuca sie tak w oczy, te automatycznie biegna ku nasadzeniom a nie furtce. Do tego jakbs pociagneła temat drzewek i fontanny z poprzedniego rysunku to mogloby zagrac.
Podmiejski ogródek 14:22, 04 lut 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
To może tak wobec obostrzeń komunikacyjnych.

Asia, oczywiście nawet nie musisz się odnosić do tego. To tak jak pisze Hania - próby.

Podmiejski ogródek 14:22, 04 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Tutaj jest słabość tego szlaku komunikacujnego, i tak przez trawnik do podjazdu.


To prawda. Drugą sprawą, która mnie irytuje jest to, że przejście mogłoby iść bardziej pod świerkiem, tam, gdzie i tak nic nie chce rosnąć, zamiast iść koło lip, gdzie z powodzeniem różne rośliny by sobie poradziły.

Teraz pewnie bym coś na to poradziła, ale to był pierwszy zrobiony przeze mnie projekt. Miejże litość
Podmiejski ogródek 14:16, 04 lut 2020


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
TAR napisał(a)
a z pergola przed furtka wyjdź, zeby głebsza byla, jak zarosnieta to i wzrok leci ku roslinie a nie samej furtce, juz glebokosc pergoli jako mini "tunelu" odwroci wzrok od samej furtki



a jak juz po lewej usuniesz jalowca to pomyslimy jak dalej to pozenic


A wiesz, że na samym początku też rozważałam takie koncepcje? Zdaje się że nie wyrzuciłam swoich starych rysunków - jak odgrzebię, to pokażę.

Ostatecznie zrezygnowałam z tego pomysłu, bo obawiałam się, że ta pergola nie tyle schowa widok, co go podkreśli. Nie wspominając już o tym, że belkę poprzeczną narysowałaś mniej więcej na wysokości pasa.

W rzeczywistości wyglądałoby to raczej tak:


Oczywiście, sprawę rozwiązałaby zamiana tej niskiej, ażurowej furtki na wyższą i pełną, ale tutaj muszę mieć na względzie widok od strony rodziców. Głupio by było, gdyby całe ogrodzenie miało wysokość 1,2m, a tylko sama furtka - 2m.
Podmiejski ogródek 14:15, 04 lut 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry






Tutaj jest słabość tego szlaku komunikacujnego, i tak przez trawnik do podjazdu.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies