Ogrodowy spektakl trwa ...
23:04, 17 gru 2019
końcem września usuwam po kolei krzaki pomidorów i zbieram - dojrzały i smakowały
sadzę narcyzy
agapant chce nową doniczkę
brzoza zrzuca jakieś chore liście, fatalne było to przebarwianie u mnie
wrzesień był przyjemny - dzieliłam, musiałam na rabatach porobić trochę brzydko rozkopać- choć nie chciało mi się , posadzić co tam naprodukowałam,
podczas nieobecności mojej wakacyjnej było zimno i brzydko więc ogród sobie poradził i trochę się napił bo padało
z sadzeniem tulipanów czekałam na październik
końcem września pojechałam na przemiłe spotkanie do Kondziowego - jak to cudownie że można się spotkać w tak pięknych ogrodach i tak sobie pogadać
ja miałam w tym sezonie ogromne szczęście, był jakiś wyjątkowy, nie zwycajny, jeszcze takiego sezonu nie było - może dlatego to podsumowanie ? nie wiem
szykowałam się do kolejnej ogrodowej wyprawy
sadzę narcyzy
agapant chce nową doniczkę
brzoza zrzuca jakieś chore liście, fatalne było to przebarwianie u mnie
wrzesień był przyjemny - dzieliłam, musiałam na rabatach porobić trochę brzydko rozkopać- choć nie chciało mi się , posadzić co tam naprodukowałam,
podczas nieobecności mojej wakacyjnej było zimno i brzydko więc ogród sobie poradził i trochę się napił bo padało
z sadzeniem tulipanów czekałam na październik
końcem września pojechałam na przemiłe spotkanie do Kondziowego - jak to cudownie że można się spotkać w tak pięknych ogrodach i tak sobie pogadać
ja miałam w tym sezonie ogromne szczęście, był jakiś wyjątkowy, nie zwycajny, jeszcze takiego sezonu nie było - może dlatego to podsumowanie ? nie wiem
szykowałam się do kolejnej ogrodowej wyprawy