Wy tu pisałyście, a ja rysowałam i żeby to moje rysowanie się nie zmarnowało to pokażę co wyrysowałam Jak to ja, nie oparłam się mojemu pędowi zmniejszania trawników
Furtka od strony tarasu zasłonięta jest żywopłotem. Chodnik lekko przesuniety również zakończony żywopłotem tak, że od strony tarasu żywopłoty nachodzą na siebie. Masz ściankę, ale zieloną
Łączenie materiałów na placyku jak najbardziej, podoba mi się taki pomysł.
Ponieważ taras tak czy tak będziesz robić, to może nie warto robić teraz jakichś żywopłotów przy hamakowej. Mogłyby po paru latach jednak pójść pod nóż
Może warto posadzić przy hamakowej parę powojników. Tylko musiałabyś im dać się na coś piąć.
No właśnie coś w tym stylu miałam na myśli, tylko żeby ten taras dolny bardziej wyglądał jak taras, a nie jak szeroki chodnik. Wtedy można by go zakończyć ścianką. Ścianka w przejściu wygląda jak... ścianka w przejściu czyli przeszkoda na drodze.
W związku, że siedzę w domu na chorobowym, do ogrodu nie bardzo można wyjść, bo wieje i co chwilę pada deszcz, więc w ramach panującej nudy wzięłam się za to
Przedłużony taras, to byłaby jakaś wielka, nieproporcjonalna patelnia. Nie mówiąc o tym, że po schodach nie dałoby się przejechać z tą taczką i kosiarką. Zupełnie tego nie widzę.
Funkcję "przedłużająco - łączącą" ma pełnić powierzchnia utwardzona, którą narysowałam tutaj. Taki połączony taras, tylko dwa schodki niżej.
Różnica między furtką a ścianką jest taka, że ściankę buduję na swoim, a furtka jest częścią wspólnego ogrodzenia.
Witaj Grażynko a robie juz kupiłam dzisiaj nasiona i jutro wysiewam w domku a róże tak dokupiłam ale dzisiaj zajrzalam na dzialeczkę na chwile i ja się na taką wiosnę w lutym nie zgadzam
Pasowałoby mi taka poszerzona rabatka, bo w tym cieniu trawa wcale nie chce rosnąć. Ale patrz:
Teraz ten kominek jest centralnie, a po powiększeniu rabaty będzie z boku.
Co prawda, wolałabym, żeby go nie było, ale skoro jest i ma zostać, to niech już robi tą perspektywę
Pierwotnie to myślałam, żeby tą pergolę pociągnąć aż pod sam sam taras.
I w sumie, mimo że się zdecydowałam na tą ściankę, to tak całkiem z tej pergoli nie zrezygnowałam. Wybaczcie niedokładny rysunek:
Musiałabym porządniej wymierzyć teren i sprawdzić, czy na pewno wszystko się zmieści.
Wydaje mi się, że w tej konfiguracji ścianka nie byłaby taka przytłaczająca.
W związku ze ścianką, to ja bardziej się obawiam, że przejście zrobi się niewygodne.