OOO! dokładnie o takich jak te z tyłu z krzyżykiem i ośmiokątem myślałam, nawet gdzieś je tu w pobliżu widziałam, muszę się zastanowić gdzie. Pamiętam, że bardzo mi się podobały (cena mniej) ale szarości mi akurat nie pasują
Donice drewniane możesz sama zrobić z desek tarasowych albo wyślę ci namiar do tego człowieka, co moje robił - on robi na wymiar i takie jak chcesz. Bardzo porządna robota. Mam porównanie z poprzednimi drewnianymi.
Edit - u mnie na tarasie drewniane mają po zewnątrz 50 cm.
Agatko, ale mi się te kule podobają. Już teraz są piękne. Mech taki naturalny, niefarbowany. Ciekawa jestem tego przyozdobienia. Co jest w środku? Styropian? Proszę, daj sygnał jak wstawisz zdjęcia. Bo potem nie znajdę.
Dziękuję za życzenia.
Dzień dobry,
proszę o informację co z moim skrzypem się dzieje? Od kilku miesięcy zaczął "opadać" tak jakby w stronę słońca (?). Czym to jest spowodowane? Wsadzone do skonstruowanej donicy, zasadzone ok. 10 cm poniżej, donica wyłożona folią grubą (nie do końca szczelną), grunt to mieszanina gliniasto-piaszczysta. Całość przykryta włókniną i kamieniem. Wsadzone ok. 80 sadzonek - teraz liczba się co najmniej podwoiła, niestety poskręcała i pojawiają się jakieś boczne przyrosty. Co należałoby zrobić żeby ładnie zielono i prosto rosły w moim przypadku?
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
Na pewno chcę co najmniej jedną przed kominkiem (za radą Kwartecika). Porządnego zdjęcia kominka jak na złość nie mogę znaleźć.
Lubię ustawiać donice (o ile można powiedzieć o lubieniu donic w moim przypadku)przy tej ceglanej kolumnie na tarasie (zdjęcie wyżej)
Zastanawiam się nad ustawieniem donic przy szubienicy
akurat przy tych dwóch widocznych na zdjęciu słupach. Ten kawałek pod świerkiem jest tak brzydki, że rzutuje mi na odbiór całego ogrodu.
A tam mam akurat najlepszy widok z tarasu.
Może ławeczce dać strażników po obu stronach?
trzeba by było też ogarnąć wejście, żeby bardziej reprezentacyjne było, tylko że tam moi panowie najchętniej zostawiają hulajnogi, znicze, rękawice i wszelkie różności aktualnie używane.
Boszszsz, ten grudzień strasznie depresyjny jest. Za 2,5 tyg. Święta, a ja zupełnie nie czuję bluesa. Wg rozpiski jutro pora na bigosik i zakwas na barszcz. Pieczenie ciasteczek jakoś mi nie podchodzi, może bliżej świąt jeszcze mnie najdzie... No a jakieś ozdoby - zapomnijcie... Nie, żebym nie umiała - po prostu nie chce mi się
te wysokie dzbanowate były moim pierwszym wyborem. Ale sama powiedz, czy takie kolorowe szkliwione będą pasować do tego kominka:
(nie mam pod ręką lepszego zdjęcia; białej ściany nie będzie - planuję zasłonić ją szarymi dechami)
tutaj bym widziała raczej albo jakieś grafitowe albo wręcz zwykłe glinianki
przy tych szarych deskach też mi się nie widzą za bardzo ani te kobaltowe ani nawet zielone. za to w rabatach, lekko ukryte w roślinności... oj bardzo mi się widzą
Cieszę się, że Ci się moje szyszki spodobały. Robię takie od kilku lat i rozdaję przed świętami osobom, które mnie zapraszają. Taki mały akcent świąteczny.
Wiem, że powojniki rosną w górę, ale jednak trzeba chociaż 50x50cm przygotować glebę na start, a u mnie trudno znaleźć taki kawał wolnej ziemi.
Ładne światło było na altankę, to napstrykałam fotek.
Zawsze miałam pociąg do robienia dekoracji, a teraz mam na to czas więc coś tam dłubię. Nie zawsze mi się chce, czasem też mam lenia....już trzeci dzień nic nowego nie robię.