Cześć Haniu . Napisz proszę ,jak przycinasz hortensje wiosną - wycinasz same kwiaty czy też łodygi? Masz bardzo ładne hortki i mają masę kwiatów np.na zdjęciu poniżej.
Dziś od rana pada deszcz. Niby do południa ma przestać. Zobaczymy.
Wczoraj syn po szkole zaczął montować szklarnię. Dla jednej osoby to jednak ciężko i zgodził się bym mu pomagała. Gdyby nie to że już późno i ciemno się zrobiło bo składaliśmy do 17:00 to pewnie byśmy ogarniali stelaż cały a tak to czeka na dziś.
Dlatego liczymy że prognoza się sprawdzi i po południu już nie będzie padać.
Ja dziś mam zajęcia z seniorami do 15:00 więc syn będzie musiał trochę popracować sam.
Przy okazji rewolucji stawowych Em postanowił zrobić ścieżkę z pomostem i ławeczką (15 lat temu mieliśmy coś takiego). Teraz ścieżka jest zrobiona z desek. Z tyłu jest rabata, ale planuję ją odnowić dopiero wiosną. Jeszcze by się woda przydała.
Wiesz, że zarażasz? też wyciągnęłam szydełko, chociaż ja tak oszczędnie, bo jak robiłam dla córki sukienkę to trochę chyba przesadziłam i nadgarstek mi o tym przypomina. Także teraz, powoli, po trochu sobie coś dziergam Tak, by ręką mnie nie bolała.
Mało mnie, bo chodzę na fizjoterapię z tym moim kręgosłupem i czasami nie umiem złapać zakrętów, ale zabiegi pomagają, więc jestem zadowolona. Z pomocą mężatego udało się na początku listopada wsadzić tulipany, trochę mi się zmarnowało cebulek bo po wykopaniu położyłam je niezabezpieczone w drewutni i myszki sobie porobiły ucztę, ale coś tam trafiło do ziemi teraz może jak się trafi weekend w miarę ok to chcę hortensjom główki poobcinać i powiązać trawy, żeby nie śmieciły, może się uda
Fotki z początku listopada kolorku już prawie brak...
Od końca idąc: miskant, cis, hortensja, stipa, dwie budleje i jeżówka, sadzonki szałwii i krwawnicy, potem hakone i kocimiętki młode.
Dalej już maliny i cebulowe w doniczkach (tulipany, czosnki, lilia i irysy drobne).
Się nazbierało znowu
Jola, rzadko tu zaglądasz, szkoda, zdjęcia jak napisała Ryska-żyleta, ale ta wiewiórka to mnie rozczuliła, patrzy w obiektyw, na ciebie jakby była Twoją podopieczną, no cudna
Ścinki turzycy palmowej wylądowały pod rodkami, ho Martwię się o ich delikatny system korzeniowy, żeby nie przemarzł w chwilach gdy nie będzie okrywy ze śniegu.