Uprawione tylko żeby się ślimaki przez zimę nie miały za dobrze, i jaja może ptaki wybiorą
ale to wszystko już dawno było
trzeba było też uprzątnąć po wycince wisterię
i wiązałam trawy
To już w tym sezonie trzecia taka konstrukcja
Warzywnik przed zimą ogarnięty tylko z grubsza
Jeszcze nigdy tak późno nie kopaliśmy marchwi
Chyba się poddam i w przyszłym sezonie opryskam te ścieżki. Masakra jest, a przed powodziami mieliśmy taki fajny chodnik w warzywniku.
rok w rok dolewa nam na nie mułu z nasionami chwastów.
Albo taka wersja z przejściem zasugerowanym przez ema i większą rabata poza klombikiem w ogóle najchętniej bym powtórzyła podobny ,,klombik symetrycznie do obecnego ale na to nie ma zgody .
Pati nic innego nie robię tylko cały czas się zastanawiam nad ta rabata na pewno chce żeby była .
Szersza przynajmniej na wysokości ,,klombika,, nie może być bo się dotkną , a to moja ścieżka po której się poruszam ale może za klombikiem ja rozszerzyć